Muzeum Sztuki Cmentarnej zamknięte do odwołania

Gwałtowna nawałnica, która przeszła przez Wrocław w połowie lipca nie oszczędziła Starego Cmentarza Żydowskiego przy ul. Ślężnej. Od 19 lipca jest nieczynny do odwołania. – Takich zniszczeń nie było na cmentarzu od czasów wojny – mówi dr Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego, którego częścią jest cmentarz.

  • Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.

    Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.

  • Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.

    Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.

  • Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.

    Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.

  • Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.

    Tak wyglądał Cmentarz Żydowski zaraz po nawałnicy w lipcu.


- Wiatr skosił drzewa, które padając potrzaskały macewy, uszkodziły dekoracje pomników. Powiem szczerze, że płakać się chce. Jedna nawałnica zniweczyła lata naszej pracy – stwierdza dr Maciej Łagiewski. – Muzeum Sztuki Cmentarnej było już właściwie gotowe na Europejską Stolicę Kultury w 2016 roku, teraz trudno stwierdzić, kiedy będziemy mogli otworzyć cmentarz dla zwiedzających.

Nawałnica połamała i wyrwała z korzeniami około 120 drzew, w tym te olbrzymie stuletnie. – Najbardziej kruche okazały się kasztanowce i drzewa iglaste – mówi dyrektor Muzeum Miejskiego. – Zniknął tajemniczy klimat tego miejsca, tam, gdzie kiedyś gubiliśmy się w zakamarkach zieleni, mamy teraz przysłowiową patelnię – drzewa wyrwane z korzeniami, połamane w połowie pni, jakby artyleria otworzyła ogień zaporowy. Najsmutniejsze w tym jest to, że wichura nie połamała drzew wyznaczonych przez Zieleń Miejską do wycinki, ale zdrowe, piękne okazy.

Bez zwiedzania do odwołania

To, co się dało uprzątnięto, ale wiele połamanych koron wisi nad ścieżkami i zagraża zwiedzającym, dlatego zarówno grupy turystyczne jak też indywidualni odwiedzający nie są wpuszczani na teren cmentarza. – Ogromnie przykro mi odsyłać grupy przyjeżdżające z Ameryki, Izraela, czy osoby szukające swoich przodków, ale ze względów bezpieczeństwa nie mam wyjścia – dodaje dyrektor.

Upadające drzewa zniszczyły ponad 90 nagrobków. Niektóre zostały całkowicie strzaskane, inne mają utrącone elementy ozdobne. – Wiele z nich jest nie do odratowania. Pomniki zrobione są z piaskowca, który kruszy się i rozpada się na drobny mak. Nie zawsze uda się złożyć te elementy – wyjaśnia dyrektor Muzeum Miejskiego. - To był ostatni we Wrocławiu XIX-wieczny cmentarz, którzy przetrwał wojnę w niezmienionej formie. Wiele pomników odnawiałem własnoręcznie – podkreśla. – Kiedy patrzę na zniszczenia serce mi się kraje. Wspaniały grobowiec w stylu egipskim rodziny Juliusa Schottlaeandera zwieńczony był ozdobą w formie szachowego laufra. Wciągaliśmy tę ozdobę z kolegami z AWF-u na kopułę grobowca. Teraz leży strzaskana… - opowiada dyrektor.

Straty oszacowano  na ponad 100 tys. zł. Cmentarz był ubezpieczony, ale i tak Muzeum Miejskie wystąpiło do miasta o dodatkowe pieniądze na usuwanie szkód. – Nie mamy specjalistycznego sprzętu jak podnośniki, czy piły mechaniczne. Nie mamy ludzi, którzy mają uprawnienia do pracy na wysokości. Musimy wybrać do tego zadania specjalistyczną firmę – tłumaczy dr Maciej Łagiewski. – Doprowadzenie cmentarza do stanu sprzed nawałnicy zajmie nam przynajmniej trzy lata – szacuje.

Wyjątkowa nekropolia

Stary Cmentarz Żydowski od 1991 roku udostępniany jest zwiedzającym jako Muzeum Sztuki Cmentarnej.  To jedyna na terenie Wrocławia zachowana nekropolia z przełomu XIX i XX wieku. To również oryginalny i niepowtarzalny zespół rzeźby nagrobnej i małej architektury, harmonijnie współistniejącej z zielenią. Wygląd nagrobków i grobowców uległ z biegiem lat stopniowym przemianom – od tradycyjnych, gęsto stawianych macew, aż po odważne w formie i monumentalne, rodzinne pomniki nagrobne. W tych ostatnich widać wpływy architektury niemal wszystkich okresów: od starożytności przez średniowiecze i secesję, aż do modernizmu. Bogata jest także zastosowana symbolika, zarówno świecka, jak i religijna. Pierwszy pochówek na cmentarzu odbył się w 1856 roku, ostatni w 1942 roku. W tym czasie nekropolia była trzykrotnie powiększana. W 1975 roku została wpisana do rejestrów zabytków miasta, a od 1988 roku funkcjonuje w randze muzeum. Obecnie powierzchnia cmentarza to prawie 5 ha, na których znajduje się ok. 12 tys. nagrobków.

Stary Cmentarz Żydowski jest jednym z nielicznych zachowanych obecnie zabytków związanych z dziejami Gminy Żydowskiej we Wrocławiu, która z racji swojej pozycji i bogactwa miała ogromny wpływ na gospodarczo – kulturalny rozwój Wrocławia.  Uporządkowany wygląd cmentarza oraz rozmach niektórych nagrobków są m.in. rezultatem haskali –zapoczątkowanego w Niemczech ruchu oświeceniowego domagającego się reform w duchu asymilacji. Na cmentarzu spoczywa wiele wybitnych postaci ówczesnego życia politycznego, naukowego i kulturalnego.

Zgłoś uwagę