Po wyrównanej walce Impel przegrał z Dresdner SC [ZDJĘCIA]

Jeśli mistrzynie Niemiec myślały ze pojedynek z Impelem to będzie przysłowiowa bułka z masłem, to o mało co nie połamały sobie na niej zębów. Z wrocławiankami zwyciężyły po wyrównanym i zażartym boju 3 do 2.

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC

  • Impel Wrocław kontra Dresdner SC

    Impel Wrocław kontra Dresdner SC


Pierwszy set należał w całości do zawodniczek Dresdner S.C. prowadziły od pierwszych minut i pewnie wygrały 25 do 17. Wrocławianki starały się cały czas nadgonić stratę, jednak zbyt dużo popełniały błędów, grały zbyt nerwowo i w efekcie po niecałych 25 minutach schodziły z parkietu przegrane i z nietęgimi minami.
Drugi set od początku to popis gry wrocławianek. Po przerwie wróciły na parkiet z nowymi siłami i bez tej nerwowości, która zjadła je w pierwszym secie. Impelki ogrywały mistrzynie Niemiec sprawnie i skutecznie. I gdy wydawało się, że spokojnie wygrają drugiego seta, na kilka minut przed końcem Niemki dogoniły je i wyrównały wynik. Zrobiło się bardzo gorąco, na szczęcie z nerwowej końcówki na szczęście z tarczą wyszły zawodniczki Impel Wrocław wygrywając 25 do 23.


Pierwszy punkt trzeciego seta zdobyła ulubienica wrocławian Katarzyna Skowrońska Dolata. Niemki jednak szybko odrobiły stratę. Kolejne minuty trzeciego seta to prawdziwy pojedynek nerwów. Siatkarki obu zespołów na zmianę zdobywały punkty prezentując wyrównaną i emocjonującą walkę na parkiecie. Po kilku minutach szala zwycięstwa przechyliła się jednak znacznie na stronę przeciwniczek wrocławianek. Wtedy do ataku przystąpiła Karolina Costagrande. Rewelacyjna przyjmująca wrocławskiej drużyny skutecznie przypuściła atak na przeciwniczki, zmniejszając różnicę punktów zaledwie do dwóch. A w efekcie wrocławianki w pięknym stylu zwyciężyły trzeciego seta 26 do 24.


Początek czwartego setu to prawdziwy szturm wrocławianek. Zostawiły Niemki daleko z tyłu, pokazując, iż twierdzenie, że to zawodniczki Dresdner SC są zdecydowanymi liderkami tego pojedynku nie ma wiele wspólnego z tym co dzieje się na parkiecie. Niestety przy 9 punkcie zawodniczki z Wrocławia zablokowały się i pozwoliły przeciwniczkom zmniejszyć dystans punktowy. Do końca siatkarki z obu drużyn zgotowały kibicom prawdziwy pokaz wykorzystywania każdej szansy na boisku. Gra była wyrównana i bardzo nerwowa. Pod koniec wrocławianki dały się wyprzedzić w punktacji i set zakończył się wynikiem 25 do 21 dla mistrzyń Niemiec.


Tie- break to już niestety popis psychicznej siły mistrzyń Niemiec. Prowadziły praktycznie od początku. Wrocławianki zdołały wyrównać po zamianie boisk jednak w efekcie piąty set zakończył się wynikiem 15 do 13 dla Niemek. Mimo to zawodniczki z Wrocławia pokazały wielką klasę i zasługują na spore uznanie.
Na uwagę zasługuje także fantastyczny doping. Przez cały mecz na hali Orbita trwało wielkie sportowe świętowanie. A co najważniejsze w doskonałych humorach i bez cienia agresji znanej nam niestety z pojedynków piłkarskich. Członkowie Klubu Kibica Impel Wrocław potrafili wciągnąć do tego pozytywnego dopingowania wszystkich widzów.

Zgłoś uwagę