Wyposażenie gabinetu weterynaryjnego w zoo w dużej mierze przypomina to w klinice weterynaryjnej, gdzie leczymy nasze psy i koty – tylko pacjenci są nieco bardziej egzotyczni.
Nowy sprzęt do USG we wrocławskim zoo
Nie każde zoo ma USG, nie każde też musi mieć taki sprzęt. Wrocławski ogród stale jednak rozwija możliwości diagnostyczne, w tym metody obrazowania. W ich gabinecie pojawił się ultrasonograf z Dopplerem, co oznacza, że sprzęt potrafi pokazywać także przepływ krwi w naczyniach.
Badanie może przebiegać zarówno w gabinecie weterynaryjnym, jak i na zapleczu hodowlanym. Sprzęt ten można bowiem w razie potrzeby przenieść do zwierząt.
Jak przyzwyczajane są zwierzęta do badania USG?
Wiele gatunków zwierząt ma na co dzień przeprowadzany trening medyczny. Służy on przede wszystkim przyzwyczajeniu podopiecznych zoo do codziennego doglądania przez opiekunów, sprawdzania ich stanu zdrowia, a w razie konieczności interwencji weterynarzy. Imitowanie badania USG to element treningu, który został już wprowadzony na stałe.
Nasze zwierzęta będą mogły być badane aparatem USG bezinwazyjnie, dzięki temu że stosujemy trening medyczny przyzwyczajający je do wyglądu i czynności wykonywanych za pomocą takiego sprzętu. Wykonaliśmy kilka atrap takiego aparatu USG i sondy. Nasi opiekunowie codziennie w rutynowym treningu ćwiczą ze zwierzętami czynności imitujące badanie ultrasonograficzne.lek. wet. Tomasz Jóźwik, prezes zarządu ZOO Wrocław
– Ogrody zoologiczne mają obowiązek zapewniania zwierzętom profesjonalnej opieki weterynaryjnej, dlatego staramy się podążać za możliwościami diagnostycznymi i tak pracować ze zwierzętami, żeby te badania były możliwe do wykonania bez stresu dla nich – dodaje lek. wet. Tomasz Jóźwik.
Więcej informacji przeczytacie na stronie wrocławskiego zoo - pod tym linkiem.