Zawodnicy Śląska mają za sobą już dwa spotkania w ramach Eurocupu 2026/2027. Najpierw 30 września przegrali u siebie z Buducnostem Podgorica 75:99, w kolejnym tygodniu pojechali do Włoch, gdzie pokonali Dolomiti Energia Trento. Wyjazdowy mecz zakończył się 94:81 na korzyść Wrocławian.
Graliśmy dobrze drużynowo, gracze z ławki dali energię, każdy wyglądał dobrze. Dzień po dniu pracujemy dalej i wspinamy się w górę. Wierzę w ten zespół i w tych graczy - mówiłem to po porażce, mówię i dziś, gdy zwyciężyliśmy ważny meczkomentował po wygranej z Trento Danny Franco, trener Śląska Wrocław.
Po dwóch kolejkach dało to Śląskowi 6. miejsce w Grupie C, w której rywalizuje 8 drużyn. Wrocławianie uzyskali bilans punktów zdobytych do straconych 169-180. Na razie na czele tabeli jest włoski klub Napoli Baskteball, który będzie kolejnym przeciwnikiem WKS-u w środowy wieczór.
Napoli to naprawdę dobrze zbudowana drużyna, z gwiazdami, która ma grać w Eurolidze w przyszłym roku. Podchodzimy jako "underdog" do tego spotkania, ale bardzo dobrze byłoby je wygrać. To dodałoby nam na pewno dużo pewności siebiemówi Błażej Kulikowski, koszykarz Śląska.
Kluczowa w walce z ekipą z Neapolu może się okazać zespołowa gra i wzajemne wsparcie na boisku. Siłą Śląska nie ma być jedna gwiazda, na której oparte są wszystkie ataki, lecz wiele mocnych punktów. To pokazały ostatnie mecze - Robinson, Hickey, Parsons, Scruggs, Egbunu, Moore - wszyscy oni zdobywali powyżej 10 punktów, w niedawnych spotkaniach. Do tego dochodzą Polacy - Nizioł, Sternicki i Kulikowski - którzy ostatnio nie imponowali dorobkiem punktowym, ale zaliczyli dużo udanych akcji w kluczowych momentach meczu.
Amerykanie w Napoli
Rywale Wrocławian zajmują obecnie również pierwsze miejsce we włoskiej Serie A (po trzech kolejkach mają na koncie komplet zwycięstw). Śląsk w krajowej lidze jest na razie 4. pozycji (jedna wygrana i jedna porażka).
Warto wspomnieć, że we włoskim klubie niedawno zaszły duże zmiany. Po zakończeniu sezonu 2024/2025 głównym właścicielem został amerykański przedsiębiorca Matt Rizzetta, do którego dołączyli inni amerykańscy menedżerowie i inwestorzy. Wtedy też ruszyła restrukturyzacja organizacyjna i techniczna. Zatrudniono m.in. menadżerów, którzy wcześniej działali w NBA.
W ślad za tym szeregi Napoli przed nowym sezonem zasilił amerykański gracz Jeff Dowtin Jr. To koszykarz, który do niedawna występował w NBA – m.in. w Philadelphia 76ers, Toronto Raptors i Golden State Warriors. W 2025 roku przeniósł się do izraelskiego Maccabi Tel Awiw, skąd latem tego roku powędrował właśnie do Napoli.
Śląsk Wrocław – Napoli Basketball, 14 października Hala Orbita
Wrocławianie mogą się zatem spodziewać trudnego rywala, dlatego ważny będzie doping kibiców. Bilety na mecz Śląsk - Napoli są nadal dostępne - można je kupić przez stronę internetową. Mecz zacznie się o godz. 19.
Kto nie zdoła się wybrać do Hali Orbita, będzie mógł śledzić starcie obu drużyn w telewizji – na antenie Polsat Sport 2 i Polsat Sport Extra 4.
Potem przed podopiecznymi trenera Franco w październiku jeszcze dwa meczu w Eurocupie:
- 21 października: NINERS Chemnitz - Śląsk (wyjazdowy),
- 28 października: Śląsk - Tofas Bursa.
Na początek starcie Ślęzy z mistrzyniami
Nie lada wyzwanie stoi przed koszykarkami Ślęzy Wrocław, które dzień później – 15 października rozegrają pierwsze spotkanie nowego sezonu FIBA Eurocup. Przeciwnikiem będą bowiem mistrzynie EuroCupu z minionego sezonu Cimsa CBK Mersin w Turcji. Zawodniczki tureckiego klubu wystąpią na własnym parkiecie i w dodatku w roli faworytek.
Początek meczu o godz. 19, a będzie można go śledzić na kanale YouTube FIBA Baskteball:
6 spotkań w fazie grupowej
W tej fazie rozgrywek FIBA Eurocupu Ślęza rozegra w sumie sześć meczów. W grupie D, oprócz Wrocławianek i klubu z Mersin na południowym wybrzeżu Turcji, są jeszcze grecki Olympiacos SFP z Pireusu oraz Universitario de Ferrol (BAXI Ferrol) z Hiszpanii.
Kolejne dwa spotkania Ślęza zagra u siebie:
- 21 października z Olympiacosem,
- 28 października z BAXI Ferrol.
Potem w listopadzie i grudniu zaplanowana jest runda rewanżowa, która zakończy fazę grupową Eurocupu (gra w niej 48 drużyn podzielonych na 12 grup):
- 4 listopada: Ślęza - CIMSA CBK Mersin,
- 25 listopada: Olympiacos SFP - Ślęza (wyjazdowy),
- 2 grudnia: BAXI Ferrol - Ślęza (wyjazdowy).
Do następnej fazy play-off awansują drużyny z pierwszego i drugiego miejsca w danej grupie. Na grę w play-offach mają też szanse cztery najlepsze zespoły z trzecich miejsc, a także cztery drużyny z czwartych miejsc fazy grupowej.