1. wroclaw.pl
  2. Sport i rekreacja
  3. Panthers Wrocław wygrali w Berlinie. Teraz powalczą o finał
Kliknij, aby powiększyć
Grupa zawodników futbolu amerykańskiego z dwóch drużyn w trakcie akcji z piłką - mecz Berlin Thunder - Panthers Wrocław, 22 sierpnia 2026 r. Fot. Panthers Wrocław/Łukasz Skiwot
Grupa zawodników futbolu amerykańskiego z dwóch drużyn w trakcie akcji z piłką - mecz Berlin Thunder - Panthers Wrocław, 22 sierpnia 2026 r.

Zawodnicy drużyny futbolu amerykańskiego Panthers Wrocław dopisali do listy kolejne zwycięstwo w rozgrywkach AFLE - The League Europe. W ostatnim meczu fazy zasadniczej pokonali na wyjeździe Berlin Thunder 36:33. Dało im to drugie miejsce w Konferencji Południowo-Wschodniej z bilansem dziesięciu zwycięstw i dwóch porażek. Następny mecz to półfinał, w którym powalczą z klubem Rhein Fire.

Reklama

Rozegrany w sobotę 22 sierpnia mecz w Berlinie miał dynamiczny przebieg pierwszych minut. Obie drużyny zaprezentowały ofensywną grę. Jako pierwsi pierwsi owoce z tego zebrali gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie. Panthery jednak szybko odpowiedziały przyłożeniem Otta-Erica Ottendera.

Zespół Thunder ponownie zaznaczył swoją obecność celnym kopnięciem z pola, jednak Pantery przejęły inicjatywę po punktach Mike’a Harleya Jr. i nie oddały prowadzenia już do końca spotkania. Kolejne przyłożenia dla wrocławskiej drużyny zdobyli Bartosz Woch, Juan Flores-Calderon oraz Kacper Jaszewski.

Berlin Thunder - Panthers Wrocław, mecz w rozgrywkach AFLE, 22 sierpnia 2026 r. Fot. Panthers Wrocław/Łukasz Skiwot
Berlin Thunder - Panthers Wrocław, mecz w rozgrywkach AFLE, 22 sierpnia 2026 r.

Druga połowa meczu przyniosła wiele emocji - pięć z dziewięciu akcji zakończyło się przyłożeniami. Dało to kibicom obu drużyn wiele powodów do radości. Ostatecznie jednak to Pantery okazały się bardziej opanowane i skuteczne.

Na słowa uznania zasługuje wrocławska defensywa, która wywierała stałą presję na rozgrywającym rywali. Jakeb Sullivanz berlińskiej drużyny, który przed starciem z Wrocławianami przewodził ligowym statystykom podaniowym, został czterokrotnie powalony na ziemię przed linią wznowienia akcji, a jedną z jego piłek przechwycił Wojciech Simka.

Gospodarze dzielnie walczyli o odrobienie strat, jednak podopieczni trenera Dave’a Likinsa byli w sobotę bardziej zdeterminowani. Wygrali ostatecznie 36:33 i powiększyli swoje statystyki o dziesiąte zwycięstwo w sezonie.

To był trudny mecz. Berlin ma talent, a każdy mecz w tej lidze jest wyzwaniem. Chcieliśmy po prostu zagrać dobry futbol, w ofensywie - szczególnie po mojej stronie - ale i jako cały zespół, wygrać to spotkanie i osiągnąć bilans 10-2. Myślę, że to coś znaczy, kiedy tylko trzy drużyny w całej lidze zdobyły dwucyfrową liczbę zwycięstw. Jesteśmy z tego dumni i nie możemy się doczekać przygotowań do fazy play-off
komentuje Troy Tomlin, ofensywny koordynator Panthers Wrocław.

Berlin Thunder - Panthers Wrocław, mecz w rozgrywkach AFLE, 22 sierpnia 2026 r. Fot. Panthers Wrocław/Łukasz Skiwot
Berlin Thunder - Panthers Wrocław, mecz w rozgrywkach AFLE, 22 sierpnia 2026 r.

Lepsza skuteczność Wrocławian

Statystyką, która zdefiniowała mecz, był czas posiadania piłki. Pantery wykonały 102 akcje ofensywne i utrzymywały się przy piłce przez około 40 minut, dezaktywując obronę Berlina i pozostawiając atakowi Thunder coraz mniej czasu na reakcję.

Drugim decydującym czynnikiem była skuteczność trzeciego podania: Wrocławianie wykorzystali 15 z 22 prób, podczas gdy Berlińczcy zaledwie 4 z 10. Ta różnica w skuteczności ostatecznie zadecydowała o różnicy między obiema drużynami.

Udało się odnieść zwycięstwo na koniec sezonu zasadniczego. Wszyscy jesteśmy w miarę zdrowi. To był dobry mecz, chociaż Berlin starał się zakończyć sezon zwycięstwem u siebie, to nie daliśmy się. Pokazaliśmy, że jesteśmy gotowi na play-offy
zaznaczył Szymon Jarmołkowicz, defensive back Panthers Wrocław.

Wielki finał o jeden krok

Panthers Wrocław zakończyli sezon zasadniczy na drugim miejscu w Konferencji Południowo-Wschodniej z bilansem dziesięciu zwycięstw i dwóch porażek. W najbliższą niedzielę, 30 sierpnia, wrocławianie zagrają o awans do wielkiego finału - Gold Bowl. W Duisburgu ich rywalem będzie drużyna Rhein Fire.

Dzień wcześniej, 29 sierpnia, w drugim półfinale zmierzą się natomiast Vienna Vikings i London Warriors. Tę drugą drużynę Pantery niedawno pokonały podczas spotkania we Wrocławiu, ogrywając gości 41:0.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama