W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Śląsk uległ na wyjeździe Radomiakowi 1:3. Jedynego gola dla Wrocławian strzelił w 6. minucie meczu Przemysław Banaszak. Pierwsze dwie bramki tego spotkania padły praktycznie jedna po drugiej – najpierw Radomianie wbili gola Śląskowi w 5 minucie. Chwile później goście wyrównali, ale potem inicjatywę przejęli gospodarze i w drugiej połowie zdobyli jeszcze dwie bramki.
Obecnie, po 13 spotkaniach ligowych w tym sezonie WKS ma na koncie zaledwie dwa zwycięstwa, do tego trzy remisy i aż 8 przegranych. Ten bilans plasuję drużynę na 16. miejscu w tabeli, a więc już w strefie spadkowej.
Dokonania Simundzy w Śląsku Wrocław
Trener Ante Simundza objął drużynę WKS-u pod koniec 2024 roku, gdy zespół znajdował się w dolnej części tabeli. Sytuacja była niezwykle trudna, lecz Słoweniec podjął wyzwanie.
W rundzie wiosennej piłkarze Śląska zaczęli odrabiać straty. W pewnym momencie byli jedną z najlepiej punktujących drużyn w całej lidze - ograli po drodze m.in. przyszłego mistrza Polski, Lecha Poznań. Niestety, poważna kontuzja ówczesnego kapitana, Petra Schwarza, zahamowała postępy w tabeli i ostatecznie Śląsk po 17 latach spadł z Ekstraklasy.
W kolejnym sezonie Wrocławianie grali w Betclic 1. Lidze i ambitnie walczyli o powrót do Ekstraklasy. Starania te pod kierownictwem Simundzy, który pozostał na stanowisku trenera, zakończyły się sukcesem.
Słoweński szkoleniowiec prowadził zespól Śląska w 68 spotkaniach, których bilans wyglądał następująco:
- 27 zwycięstw,
- 19 remisów,
- 22 porażki.