Michał Jaros, wiceminister Rozwoju i Technologii poinformował, że inwestorzy z Tajwanu są obecnie zainteresowani powierzchnią rzędu 280 hektarów.
W Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu odbyło się w poniedziałek (10 sierpnia) spotkanie przedstawicieli administracji rządowej, samorządów i instytucji zaangażowanych w przygotowania do tej inwestycji. Wyzwania są bardzo konkretne: to m.in. prąd, woda, gaz, usprawnienie przyznawania pozwoleń na pracę dla specjalistów zza granicy, jedna instytucja koordynująca, która przeprowadziłaby inwestora przez cały proces. Tak, by inwestycję dało się zrealizować w 20 miesięcy.
Jest nad czym pracować, ale też jest o co walczyć. W Miękini ulokowane miałyby bowiem zostać inwestycje w wysokie technologie, np. półprzewodniki, technologie mobilne, czy technologie wspierające rozwój sztucznej inteligencji.
Co konkretnie? Tego dowiemy się najprawdopodobniej jesienią. Inwestorem jest Taiwan Electrical and Electronic Manufacturers’ Association (TEEMA) – stowarzyszenie zrzeszające ponad 3 tys. firm, głównie z branży elektronicznej. TEEMA odpowiada, jak podkreślał wiceminister Jaros, za 25 procent tajwańskiego PKB.
– Wprowadzamy elektronikę z powrotem do Europy. To się dzieje dzisiaj, tu, na Dolnym Śląsku. W Miękini, we Wrocławiu, w powiecie średzkim – mówił wiceminister.
Co ciekawe, największą korporacją w TEEMA jest Foxconn – firma, z którą polski rząd wiąże nadzieję na wskrzeszenie projektu polskiego auta elektrycznego. ElectroMobility Poland weszło z Foxconnem w partnerstwo strategiczne. Rezultatem współpracy ma być uruchomienie w Jaworznie (województwo śląskie) fabryki samochodów elektrycznych.
Podczas zorganizowanej we wrocławskim urzędzie wojewódzkim konferencji, kilkukrotnie padło stwierdzenie, że realia geopolityczne są nieubłagane, ale czasem przynoszą nam także szansę. I tę szansę należy teraz wykorzystać. Te geopolityczne realia to oczywiście wisząca nad Tajwanem groźba chińskiej inwazji. Dostatecznie realna, by tamtejszy przemysł relokowanie części biznesu traktował naprawdę poważnie. I nie zwlekał z decyzjami. W Miękini pod Wrocławiem TEEMA może znaleźć bezpieczną przystań.
By tak się stało, potrzebne jest dalsze wsparcie dla tej inwestycji na poziomie centralnym. (Do tej pory największe koszty – związane z przygotowaniem terenu – poniosła gmina Miękinia.)
– Niezbędne będą źródła finansowania tych dużych, czasami miliardowych inwestycji, które uruchomią całą aglomerację wrocławską. Niezbędna będzie współpraca, bo czas nieubłaganie biegnie. Jako Wrocław, jako samorządy Aglomeracji Wrocławskiej, deklarujemy gotowość do tego, aby współpracować przy tym (projekcie – przyp. red.) – podkreślał Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia.