www.wroclaw.pl

    Dzięki nim Wrocław jest polską „Doliną Krzemową”

    Branża IT we Wrocławiu to ponad 36 tys. osób, a sektor nowoczesnych usług biznesowych to kolejne 52 tys. i tacy międzynarodowi giganci, jak: IBM, Accenture, Capgemini, Dolby, Opera Software, Volvo IT, 3M, Nokia czy GlobalLogic. Na tej liście jest także 110 dużych centrów IT i R&D. To dzięki nim Wrocław i aglomeracja określane są mianem polskiej „Doliny Krzemowej”. Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie warte 30 mln euro centrum badawczo-rozwojowe SDC Siemensa, które 1 października 2000 r. rozpoczęło działalność w dawnych zakładach Elwro.

    Fot. UM Wrocławia

    Chronologicznie pierwszą dużą firmą, która we Wrocławiu rozpoczęła działalność w branży IT, było Volvo – w 1993 r. uruchomiło Volvo Group IT, ze specjalistami z zakresu finansów i usług informatycznych. Było to jedno z pierwszych światowych centrów kompetencyjnych IT w kraju. Ale rozwój wrocławskiej „Doliny Krzemowej” datuje się na rok 2000, czyli od pojawienia się SDC Siemensa we Wrocławiu.

    – To była jedna z najważniejszych inwestycji, dzięki której miasto stało się bezsprzecznie jednym z liderów w Polsce, jeśli chodzi o rozwój sektora nowoczesnych usług biznesowych. Dziś Wrocław konkuruje o projekty inwestycyjne z takimi znanymi ośrodkami, jak Barcelona, Zurych czy Manchester, a na terenie naszej aglomeracji powstaje największa w Europie fabryka baterii litowych do samochodów elektrycznych – podkreśla Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

    Czytaj także: Wrocław i Warszawa to najważniejsze gospodarczo miasta w Polsce. Ranking GaWC 2020

    Jakub Mazur, wiceprezydent naszego miasta, wspominając początki SDC Siemensa, zaznacza, że był wtedy świeżo po studiach i zaczynał karierę we Wrocławiu.

    – Niewątpliwie to były czasy przełomowe. To, co wtedy się stało, i praca, która została podjęta przez ówczesne władze miasta i prezydenta Rafała Dutkiewicza, wciąż przynosi efekty. To we Wrocławiu światowe koncerny chętnie robią swoje centra kompetencji, dedykowane m.in. sztucznej inteligencji, rozwiązaniom 5G czy Smart City – wylicza wiceprezydent.

    SDC Siemensa startuje w budynkach Elwro

    Centrum badawczo-rozwojowe Siemensa, czyli Software Development Center (SDC), założył we Wrocławiu Krzysztof Kuliński, wrocławianin, który od 1981 r. mieszka w Wiedniu. Był jednym z najwyżej zatrudnionych cudzoziemców w koncernie Siemensa. To z jego inicjatywy monachijski gigant zainwestował we Wrocławiu milion euro i 1 października 2000 r. w dawnych budynkach Elwro przy ul. Ostrowskiego rozpoczęło działalność SDC. Centrum przygotowywało oprogramowanie dla telefonii komórkowej.

    Od lewej: Krzysztof Kuliński były szef SDC Siemensa we Wrocławiu, Andreas Hoffmann były prezes Siemensa Polska, i Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia w latach 2002-2018, źródło: arch. prywatne

    – W czerwcu 2000 r. daliśmy ogłoszenia na Politechnice Wrocławskiej o pracy we wrocławskim oddziale Siemensa. Chcieliśmy zatrudnić 20 osób, po tygodniu mieliśmy 800 CV. Dynamika rozwoju była tak duża, że w ciągu pierwszych pięciu lat, czyli do roku 2005 pracowało u nas ok. 1000 osób a we wrocławskie SDC Siemens zainwestował blisko 30 mln euro – mówi Krzysztof Kuliński, były szef SDC Siemensa we Wrocławiu, który jest także laureatem rankingu organizowanego przez portal www.wroclaw.pl „30 Kreatywnych Wrocławia 2016”.

    Co ważne, centrum Siemensa było aktywnym partnerem Politechniki Wrocławskiej i jednym ze współtwórców Klastra IT we Wrocławiu.

    Inwestycja, która zmieniła Wrocław

    Centrum Siemensa zapoczątkowało cały proces tworzenia we Wrocławiu większych i mniejszych firm, specjalizujących się w teleinformatyce. W 2005 r. koncern zmienił politykę i zaczął ograniczać poszczególne działy.

    – W efekcie moje drogi i spółki rozchodzą się w roku 2008, gdy Siemens zdecydował się, po połączeniu z Nokią, również zrezygnować z biznesu telekomunikacyjnego – zaznacza Krzysztof Kuliński i dodaje, że dla Wrocławia decyzja Siemensa była bardzo dobra. – Gdy monachijski gigant posprzedawał swoje działy we Wrocławiu, powstały: Nokia, Tieto, Gigaset, Atos i REC Global. Utworzono nowe centrum firmy BenQ oraz centra badawcze TietoEnator i Opera Software – wylicza.

    Jedni z pierwszych pracowników SDC Siemensa, źródło: arch. prywatne

    Wszędzie tam trafili pracownicy, których kilka lat temu Krzysztof Kuliński zatrudniał we wrocławskim Siemensie. Jego współpracownicy podkreślają, że ma dobrą rękę do młodych inżynierów. Ci, którzy pod jego okiem zaczynali swoją pracę, później zrobili karierę w wielu międzynarodowych firmach i zarządzali największymi firmami IT we Wrocławiu i w kraju. To m.in. dlatego uznawany jest za patrona sukcesu branży IT we Wrocławiu.

    – To jest człowiek, który ma ideę i pasję i potrafi tym wszystkim zarazić innych. Co ważne, umie jak nikt inny dzielić się wiedzą i doświadczeniem – podkreśla Bartłomiej Andrusiewicz, jeden z pierwszych pracowników SDC Siemensa, a obecnie prezes EUVIC Solutions.

    Krzysztof Kuliński (drugi po lewej stronie, w pierwszym rzędzie) na spotkaniu polskich przedsiębiorców z ministrami przemysłu krajów UE, rok 2016, źródło: arch. prywatne

    Po rozstaniu z Siemensem Kuliński nadal kreował branżę IT we Wrocławiu: założył REC Global, który został jedną z najszybciej rozwijających się firm R&D w Europie Centralnej. W 2009 r. REC Global kupił centrum rozwoju niemieckiej firmy Cinterion Wireless, lidera na rynku rozwiązań bezprzewodowych.

    W 2016 r. REC Global, wrocławska firma świadcząca usługi z zakresu inżynierii oprogramowania w ponad 20 krajach Europy i USA, ogłosiła nowy rozdział w swojej historii. Spółka została włączona w struktury amerykańskiego potentata na światowym rynku oprogramowania – firmy GlobalLogic.

    Kuliński pomaga Wrocławiowi

    W latach 2000 Kuliński pomagał Wrocławiowi ściągnąć do miasta firmy z branży IT. Robił to razem z przedstawicielami miasta, którzy prowadzili kampanię informacyjną m.in. w Berlinie, Monachium i Wiedniu. Urzędnicy na spotkaniach z potencjalnymi inwestorami mówili o walorach Wrocławia, a Kuliński opowiadał, jak dobrze robić biznes nad Odrą. Między innymi za to w 2008 r. Rafał Dutkiewicz uhonorował go Nagrodą Prezydenta Wrocławia.

    – Od inwestycji Siemensa, która bardzo silnie była związana z Krzysztofem Kulińskim, wiele we Wrocławiu się zaczęło, to był istotny początek – podkreśla Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia w latach 2002-2018.

    O historii Krzysztofa Kulińskiego i jego wpływie na rozwoju branży IT we Wrocławiu będzie opowiadać książka, które ma się ukazać na początku przyszłego roku.

    – W ciągu minionych 20 lat Wrocław awansował w międzynarodowych rankingach gospodarczych. Duża w tym zasługa Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, która skutecznie pomaga w tworzeniu nowych miejsc pracy – zaznacza Krzysztof Kuliński.

    Źródło: Wrocławski sektor IT. Raport

    Powstają centra IT i R&D

    Nowe miejsca pracy i inwestycje spowodowały, że we Wrocławiu w ciągu zaledwie niespełna dwóch dekad stopa bezrobocia spadła z ponad 13% do 1,7%. PKB per capita wzrósł o 80%, a średnie wynagrodzenie jest obecnie dwuipółkrotnie wyższe niż było w 2000 r.

    Dariusz Ostrowski, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej w latach 2007-2017. podkreśla, że w ostatnich dwóch dekadach zmieniła się zarówno struktura bezpośrednich inwestycji zagranicznych, jak i czynniki o nich decydujące.

    – Na przełomie lat 90. i dwutysięcznych aglomeracja wrocławska była atrakcyjna przede wszystkim dla firm produkcyjnych, dla których kluczowe były kwestie efektywności finansowej, dostęp do zasobów pracowniczych oraz system pomocy publicznej. Wtedy dynamiczny rozwój sektora nowoczesnych usług biznesowych był dopiero przed nami. Teraz coraz częściej do zakładów produkcyjnych dołączają inwestycje w centra badawczo-rozwojowe oraz centra usług wspólnych – wylicza Dariusz Ostrowski.

    Jedno z najnowocześniejszych laboratoriów technologicznych Nokii na świecie jest we Wrocławiu, fot. Jarek Ratajczak

    W 2020 r. we Wrocławiu na liście dużych centrów IT/R&D było 110 firm. W sumie branża IT zatrudniała ponad 36 tys. osób, a sektor nowoczesnych usług biznesowych, to kolejne prawie 52 tys. (wg ABSL raport 2020 to 51 900). Pracują oni u takich międzynarodowych gigantów, jak: IBM, Accenture, Capgemini, Dolby, Opera Software, Volvo IT, 3M, Nokia czy GlobalLogic.

    W tym kontekście warto dodać, że we Wrocławiu na kierunkach IT i pokrewnych uczy się ponad 15 tys. studentów.

    Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, podczas otwarcia Academic Box we Wrocławskim Parku Technologicznym. To miejsce dla studentów i okazja do nawiązania współpracy z dużym biznesem. Źródło: UM Wrocławia

    Czytaj także: WPT: Powstał Academic Box – przestrzeń dla studenckich zespołów naukowych

    ARAW: 15 lat i ponad 200 firm

    W tym roku mija 15 lat działalności Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej SA. W tym czasie udało się jej pozyskać ponad 200 firm, wśród których znajdują się (oprócz tych wymienionych wyżej) m.in.: BASF, Google, Bosch, UBS, Volvo Buses, BSH, Credit Suisse oraz LG. Firmy, którym ARAW pomagał na terenie aglomeracji wrocławskiej, zatrudniają około 100 tys. osób. Niemal połowa to pracownicy branży IT.

    – Jak wynika z Raportu: wrocławski sektor IT, 95 procent wrocławskich firm z tej branży ma ambitne plany rozwojowe, a 84 procent chce poszerzać swoje zespoły. Największym wyzwaniem dla pracodawców jest natomiast pozyskanie doświadczonych oraz wysoko wyspecjalizowanych ekspertów – dodaje Magdalena Okulowska, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

    Czytaj także: 

    Źródło: Wrocławski sektor IT. Raport

    Czytaj także:

    Siemens we Wrocławiu

    Obecnie spółką zależną grupy Siemens jest m.in.: Bosch Siemens Hausgeräte – BSH przy ul. Żmigrodzkiej. Jeden z czołowych producentów nowoczesnego sprzętu AGD m.in. z wykorzystaniem Internetu Rzeczy (Internet of Things).

    Czytaj także: Wzrost produkcji i nowe miejsca pracy w BSH we Wrocławiu.

    Wrocławski sektor IT 2019 from Wroclaw