Przez 13 lat obecności na ścianie przy skrzyżowaniu ul. Łokietka z Drobnera „Brama do Nadodrza” straciła koloryt i wyrazistość. Mural po prostu wypłowiał.
Początkowy pomysł zakładał stworzenie w tym miejscu nowego dzieła. Ogłoszono konkurs, był nawet zwycięski projekt (autorstwa Zuzy Wollny), ale po szczegółowych analizach oraz wnioskach samych mieszkańców Nadodrza, Departament Marki Miasta podjął decyzję o zachowaniu muralu i jego odnowieniu.
Oto efekt renowacji
Galeria zdjęć
Nadodrze to ludzie, historia i miejsca, z którymi jesteśmy związani. Dla wielu mieszkańców „Brama do Nadodrza” stała się czymś więcej niż tylko muralem - to rozpoznawalny symbol osiedla i ważny element jego tożsamości. Dlatego cieszę się, że po wsłuchaniu się w głosy mieszkańców zapadła decyzja o odnowieniu tego dzieła. Mural wygląda dziś świetnie, a odnowiona kolorystyka zaprasza na Nadodrze i przyciąga uwagę przechodniów.wiceprzewodnicząca zarządu Osiedla Nadodrze i radna miejska, Izabela Duchnowska
Głos z Nadodrza
Radna Izabela Duchnowska dodaje, że sytuacja wokół konkursu i zmiany decyzji pokazuje, jak ważną rolę odgrywa sztuka w przestrzeni publicznej i jak silnie mieszkańcy identyfikują się z niektórymi realizacjami.
To także dobry moment, by rozpocząć szerszą rozmowę o spójnej polityce muralowej dla Wrocławia - takiej, która będzie łączyć wysoką jakość artystyczną, głos mieszkańców i dbałość o lokalną tożsamość.Izabela Duchnowska
Autorem „Bramy do Nadodrza”, muralu z 2013 roku, symbolizującego wejście na to osiedle, jest Michał Węgrzyn.