Kontrolerka wykonywała swoją pracę, sprawdzała czy pasażerowie podróżujący tramwajem mają zakupiony bilet. Grupa młodzieży, podczas kontroli, zaczęła uciekać i popchnęła kontrolerkę, która upadła i doznała poważnych obrażeń. MPK Wrocław zapowiada kolejne kroki w tej sprawie.
– Około godziny 17:00 na przystanku tramwajowym Gajowicka z tramwaju wyszła grupa trzech nastolatków oraz kontrolerzy. Młodzież nie chciała okazać dokumentów, które uprawniały do jazdy bez biletów. Gdy jeden z nich zaczął uciekać, wpadł w kontrolerkę biletów i ją przewrócił. Kobieta upadając doznała obrażeń. Wezwano pogotowie ratunkowe. Nastolatkowie uciekli – wyjaśnia aspirant sztabowa Anna Nicer Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
– Monitoring utrwalił wizerunek bandytów i będziemy robić wszystko, aby Policja ich złapała. To nie jest odosobniona sytuacja. W zeszłym tygodniu nasi kontrolerzy znowu zostali zaatakowani gazem. Skończyło się na kolejnej wizycie w szpitalu – czytamy w poście na Facebooku miejskiego przewoźnika.
– To się musi zmienić. Powszechne przyzwolenie na przemoc i jazdę bez biletu w komunikacji miejskiej musi się skończyć – dodaje Daniel Misiek, rzecznik prasowy MPK Wrocław.