wroclaw.pl strona główna Najnowsze wiadomości dla mieszkańców Wrocławia Dla mieszkańca - strona główna

Infolinia 71 777 7777

10°C Pogoda we Wrocławiu
wroclaw.pl strona główna

Wyszukiwarka

Aby wyświetlić zawartość strony, zaakceptuj pliki cookie
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Pan Kazimierz zapisuje jaka jest pogoda we Wrocławiu
Kazimierz Pachucy Tomasz Hołod, www.wroclaw.pl
Kazimierz Pachucy

Na stole w mieszkaniu Kazimierza Pachucego zawsze leży duży zeszyt. To już kolejny, w którym prowadzi swoje notatki. Od 2003 roku każdego dnia zapisuje jaka jest pogoda w stolicy Dolnego Śląska. Gdy aura dynamicznie się zmienia, to nawet kilka razy dziennie. Wnioski z jego obserwacji wielu mogą zaskoczyć.

Reklama

Wrocławianin, Kazimierz Pachucy, w styczniu skończył 91 lat. Jest emerytowanym inżynierem budownictwa, absolwentem Politechniki Wrocławskiej.

Jego pierwszą pracą była budowa lotniska na Strachowicach. Zajmował się wówczas robotami ziemnymi. Jak wspomina, pracowało przy tym około 4 tys. osób. Budowa rozpoczęła się wiosną 1952 roku i trwała półtora roku. Wszystko musiało być gotowe na święto lotnictwa w październiku. Wówczas było to jeszcze lotnisko trawiaste.

Pracował również przy budowie i modernizacji cegielni m.in. w Środzie Śląskiej. Pan Kazimierz przez 3 lata był też nauczycielem drogownictwa w zespole szkół zawodowych przy ul. Tęczowej, gdzie dziś jest Liceum Ogólnokształcące nr 17.

Sposób na życie na emeryturze

Przez wiele lat pasją pana Kazimierza była działka. Uwielbiał zajmować się uprawą warzyw i owoców, a także robieniem przetworów. Potem zdrowie nie pozwoliło już na taki wysiłek. Pomysł na zapisywanie pogody pojawił się, gdy pan Kazimierz przeszedł na emeryturę.

Chodziło o znalezienie jakiegoś zajęcia, które by przedłużyło moją aktywność. Uważam, że skoro praca zawodowa już się skończyła, potrzebne jest coś ciekawego, co człowieka może zaabsorbować na dłużej. To przyszło samo z siebie. Pogodą interesowałem się już dawno, bo było to ważne podczas prowadzenia każdej budowy. Aura w moim zawodzie ma bardzo duże znaczenie. Praca budowlańca jest przecież ściśle związana z pogodą
Kazimierz Pachucy

Skrupulatnie notowane dane pogodowe

W każdym z zeszytów pana Kazimierza kartki są podzielone na kilka rubryk m.in. datę, godzinę, temperaturę, ciśnienie, kierunek i siłę wiatru, opady – śnieg i deszcz, stan nieba oraz prognozę pogody na następny dzień, podawaną w telewizji. Jest też rubryczka na uwagi, bo zawsze może wydarzyć się w pogodzie coś ciekawego.

Swoje obserwacje pan Kazimierz prowadzi na podstawie tego, co widzi za oknem oraz elektronicznej stacji pogodowej. Częstotliwość pomiarów zależy od tego, jak często zmienia się stan nieba. Zdarza się, że nawet 6 razy dziennie. Jednak nigdy przerwa w notatkach nie jest dłuższa niż 24 godziny. Gdy wyjeżdża, to zapisuje pogodę z miejscowości, w której się znajduje. Natomiast, kiedy był w szpitalu, pogodę zapisywała dla niego córka, aby miał ciągłość swoich obserwacji.

Pod koniec każdego miesiąca pan Kazimierz robi podsumowanie – jaka była średnia temperatura, przeważający kierunek wiatru, ile było opadów i jak to się ma do średniej miesięcznej, o jakiej była mowa w prognozie. Analizuje też czy prognozowana pogoda rzeczywiście się sprawdziła. Według pana Kazimierza, nie warto planować wakacji w lipcu, gdyż jest on na ogół najbardziej deszczowym miesiącem.

Prognozuje lepiej niż niejedna pogodynka

Na podstawie swoich opisów i elektronicznej pogodynki pan Kazimierz potrafi określić, jaka będzie pogoda następnego dnia. W dodatku jego prognozy często się sprawdzają.

W latach 50-tych i 60-tych otrzymywaliśmy trzytygodniowe prognozy pogody, żeby móc dobrze zaplanować budowę i mimo że były one długoterminowe, to zwykle się sprawdzały. Później to się zmieniło. Teraz moja prognoza jest często bardziej trafna niż ta podawana w telewizji
Kazimierz Pachucy

W swoich prognozach pan Kazimierz kieruje się też ludowymi porzekadłami. Zwykle są one bardziej miarodajne niż prognozy pogody. Na przykład „Święta Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po mrozie” najczęściej się sprawdza.

Jak twierdzi, warto też obserwować przyrodę.

Według dawnych mądrości, jeśli jesienią liście brzozy żółkną od góry, najpierw na czubku drzewa, to zapowiada się mroźna zima. Tak było w 2020 roku i potem rzeczywiście przyszło wiele dni z bardzo niskimi, ujemnymi temperaturami
Kazimierz Pachucy

We Wrocławiu jest coraz cieplej i mniej pada

Zapisywane dane służą panu Kazimierzowi również do analizowania tego, jak zmienia się pogoda we Wrocławiu.

W porównaniu do początku moich zapisków, czyli do 2003 roku, zdecydowanie zmieniła się temperatura w mieście. W tej chwili jest o wiele cieplej niż to było prawie 20 lat temu. Przykładowo w lipcu jest obecnie średnio o 3 st. cieplej. Również temperatury wieczorne znacznie się różnią. Na początku obserwacji nie zdarzało się, żeby wieczorem temperatura wynosiła 27 st.C, podczas, gdy w tym roku już tak było. Ewidentnie jest cieplej z roku na rok. Różnice widać też w opadach. Jeszcze w 2005 roku było ich dużo, a ostatnio już znacznie mniej. To widać choćby po trawnikach, gdzie trawa nie jest już taka soczysta, jak kiedyś, a raczej wyschnięta. Nie ma się co dziwić, skoro w tym roku, od początku tego miesiąca do 12 sierpnia, padało tylko raz
Kazimierz Pachucy

Najważniejsza w życiu jest bliska osoba

Pan Kazimierz, mimo wielu kłopotów zdrowotnych, wciąż zachowuje niezwykłą pogodę ducha. Rozwiązuje bardzo dużo krzyżówek i sudoku. Czyta też gazety i zawsze jest na bieżąco z tym, co się dzieje w kraju i na świecie. Choć przyznaje, że ostatnio natłok wiadomości to raczej go męczy.

Jak twierdzi, po śmierci żony, najważniejsza w życiu jest dla niego córka, Ela. Życzę każdemu seniorowi, żeby miał taka opiekę i takie oparcie w swoim dziecku. Gdyby nie ona na pewno nie dożyłbym tego wieku i nie zrobiłbym tylu notatek związanych z pogodą.
Kazimierz Pachucy

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl Wróć na portal wroclaw.pl