Na uczestników czekało 1700 degustacyjnych porcji przygotowanych przez 6 wrocławskich restauracji – Meistersztyk, Ecklat House, Folgujemy, Freska, O Zboże oraz Chingu. Do tego muzyka na żywo i wyjątkowa atmosfera wspólnego śniadania pod gołym niebem. Takie było Wielkie Wrocławskie Śniadanie na Bastionie Sakwowym, 27 czerwca.
To już drugie Wrocławskie Śniadanie w ramach Święta Wrocławia. A jak święto, to siadamy wszyscy przy stole, smakujemy pysznych potraw, rozmawiamy, bawimy się i taka jest właśnie atmosfera dzisiaj na Bastionie Sakwowym. Wspaniałe dania oferowane przez wrocławskich restauratorów, przygotowane z lokalnych produktów. Zależy nam na tym, aby budować tą gastronomiczną markę miasta, co z powodzeniem nam się od kilku lat udaje. W zeszłym roku Wrocław wszedł do przewodnika Michelin, a w tym roku powtórzyliśmy ten sukces. To pokazuje, że we Wrocławiu można smacznie zjeść i jest gdzie zjeść.Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektor Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju
– Kilka dni temu, 24 czerwca, obchodziliśmy Święto Wrocławia, któremu towarzyszy wiele innych pięknych wydarzeń. Dziś jesteśmy na Bastionie Sakwowym, w miejscu które rewitalizujemy i służy naszym mieszkańcom. Zaprosiliśmy ich tu po raz drugi na sobotnie śniadanie. Przyszło wiele osób, jest naprawdę dobra, fajna wrocławska atmosfera i energia – mówił Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
Śniadanie pod chmurką i wspólne świętowanie
O kulinarną stronę wydarzenia zadbały cenione wrocławskie restauracje. Każda z nich zaprezentowała własną wizję idealnego śniadania, łącząc kreatywność z regionalnym charakterem. Można było zjeść śniadanie zarówno w odsłonie słodkiej, jak i wytrawnej.
- Restauracja Chingu przygotowała smażony ryż z edamame, do tego omlet jajeczny z marchewką i czerwoną papryką, posypane szczypiorkiem i prażonym sezamem,
- Restauracja Ecklat House przygotowała brioszkę z boczkiem i jajkiem,
- Restauracja Feska przygotowała tost z pieczarkami i serem, a na słodko: chałkę z twarożkiem na bitej śmietanie, z truskawkami oraz z sosem waniliowym,
- Restauracja Majstersztyk przygotowała zapiekanego croissanta z pastą pistacjową i malinami,
- Restauracja Folgujemy przygotowała pudding chlebowy (zapiekana chałka) z kruszonymi jagodami, z mascarpone i kremem lotus,
- Restauracja O zboże przygotowała bagietkę z straciatellą truflową, mortadellą i sałatami, była też focaccia z pastą jajeczną i jajkiem ramenowym, olejem z sezamem, czosnkiem i szczypiorkiem, a na słodko: rolls z kremem popcornowym i karmelizowanym jabłkiem oraz włoskie maritozzi z dżemem truskawkowym, kremem mascarpone i owocami - malinami, porzeczkami.
– My wybrałyśmy coś na słodko - bułeczki maritozzi z malinami i są przepyszne, jadłyśmy kiedyś takie będąc w Rzymie. Cieszymy się, że udało nam się zdobyć wejściówki, bo słyszałam, że nie było łatwo – mówi pani Magdalena, która przyszła na Wrocławskie Śniadanie z córką.
Takie śniadanie to bardzo fajny pomysł. Można zjeść na świeżym powietrzu, porozmawiać z ludźmi, posłuchać muzyki. I do tego w takim pięknym miejscu jak Bastion Sakwowy. Przyjechałam z Wojnowa, więc kawałek drogi miałam, ale było warto.mówi pani Krystyna
– Atmosfera przyjemna, jedzenie smaczne. Oby jak najwięcej takich wydarzeń, tylko na taki upał jak dziś przydałyby się parasole – dodała siedząca obok przy stoliku pani Ewa.
Galeria zdjęć
Wielkie Wrocławskie Śniadanie było częścią obchodów Święta Wrocławia. Szczegółowy program wydarzeń sprawdzicie w artykule – pod tym linkiem.
W wydarzeniu wzięły udział restauracje:
- Meistersztyk,
- Ecklat House,
- FolgujemyFreska,
- O Zboże,
- Chingu.
Producenci regionalni obecni podczas wydarzenia:
- Serowarstwo Domowe Lamperscy,
- Dziki Zwierz,
- DiaVita,
- Pierniki Wrocławskie.
Weekend pełen pyszności
Wrocław po raz kolejny udowadnia, że jest nie tylko miastem spotkań, ale także jednym z najciekawszych kulinarnych miejsc w Polsce.
Mówiąc o restauracjach we Wrocławiu, nie bez powodu mówimy o kulturze kulinarnej, bo tak naprawdę spotkanie przy stole biesiadnym, czy też stole restauracyjnym, jest to spotkanie z kulturą. Mówiąc o restauracjach, które weszły do przewodnika Michelin, bo tym się chwalimy ostatnio bardzo mocno, bo rzeczywiście jest to wielki sukces wrocławskiej gastronomii - pamiętamy też o wszystkich tych, którzy tę branżę tworzą. Dziś są z nami na Bastionie Sakwowym, a jutro - w niedzielę - będą z nami w Rynku na wydarzeniu Wrocław Pełen Smaków, na które już wszystkich mieszkańców serdecznie zapraszam. Będzie gorąco, trzeba się dobrze nawadniać, ale będzie też pięknie i smacznie.Radosław Michalski, dyrektor Departamentu Marki Miasta
W ten weekend królują we Wrocławiu wydarzenia kulinarne – dziś (27 czerwca) było Wielkie Wrocławskie Śniadanie na Bastionie Sakwowym. A jutro, czyli w niedzielę (28 czerwca) – wydarzenie „Wrocław Pełen Smaków”, które wypełni Rynek aromatami, smakami i spotkaniami z wyjątkowymi gośćmi. Za symboliczną cegiełkę w cenie 10 złotych skosztujecie wspaniałych dań.