wroclaw.pl strona główna

WROCŁAW Setki nowych drzew i tysiące krzewów. Co rośnie w Ogrodach Szczytnickich?

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Innowacyjna metoda usuwania raka nerki stosowana we Wrocławiu

Krioablacja nowotworów nerek – prościej: zabieg zamrażania guzów nerki, to unikatowa metoda leczenia. Specjaliści z Uniwersyteckiego Szpital Kliniczny we Wrocławiu (USK) realizują około 70 procent wszystkich zabiegów krioablacji nowotworów nerek w kraju.

Reklama

Unikatowa metoda zwalczania nowotworów nerki

  • Metoda zamrażania nowotworów wymaga ścisłej współpracy radiologów zabiegowych i urologów.
  • Skuteczność krioablacji guzów nerek w USK we Wrocławiu ocenia się na 90 procent.
  • Za sukcesem wrocławskiego ośrodka stoi zespół specjalistów, których liderem jest prof. dr hab. Maciej Guziński, radiolog interwencyjny i kierownik Pracowni Radiologii Zabiegowej USK.

Nawigacja w trójwymiarze

Prof. dr hab. Maciej Guziński przeszedł intensywne szkoleniach w ośrodkach we Francji i we Włoszech. Nowością metody jest możliwość całkowitego zniszczenia guza wewnątrz ciała pacjenta bez nacinania skóry. W przypadku krioablacji narzędziem są cienkie igły i trójwymiarowa nawigacja obrazowa.

W tej metodzie wykorzystujemy specjalny, szybki tomograf zabiegowy, gdzie czas naświetlania wynosi około sekundy, co pozwala nam na bieżąco i bardzo dokładnie monitorować każdy etap operacji. Pacjent leży nieruchomo na stole tomograficznym w stanie tzw. analgosedacji. Oznacza to, że jest on w stałym kontakcie z personelem i może z nami rozmawiać, ale co najważniejsze nie odczuwa żadnego bólu. Po precyzyjnym wypozycjonowaniu igieł na odpowiednią głębokość, do centrum guza dostarczana jest energia w postaci bardzo niskiej temperatury. Końcówki igieł mogą osiągnąć nawet minus 120 stopni Celsjusza.
Prof. dr hab. Maciej Guziński, radiolog interwencyjny i kierownik Pracowni Radiologii Zabiegowej USK.

Specjalista podkreśla, że kluczowe dla powodzenia zabiegu jest osiągnięcie temperatury poniżej -40°C, ponieważ to właśnie ona gwarantuje nieodwracalne zniszczenie komórek nowotworowych.

Efekty mrożenia obserwuje się na żywo na monitorze tomografu. Powstająca kula lodu jest wyraźnie widoczna w skali szarości, co pozwala lekarzom upewnić się, że mrożenie objęło cały guz z odpowiednim zapasem, nie docierając jednocześnie zbyt blisko sąsiednich narządów.

Pojedynczy cykl mrożenia trwa od 3 do 20 minut, a zazwyczaj stosujemy dwukrotne mrożenie i rozmrażanie, aby mieć całkowitą pewność, że tkanka została zniszczona
- wyjaśnia prof. Guziński.

Po zabiegu zamrożony guz staje się martwą, jałową tkanką, którą organizm powoli wchłania, zamieniając ją w nieaktywną bliznę. Sam proces mrożenia i rozmrażania trwa około 40 minut, jednak cała procedura, wliczając precyzyjne celowanie igłami, może zająć do dwóch godzin.

Minimalna stopień inwazyjności w organizm

Skuteczność krioablacji guzów nerek w USK we Wrocławiu ocenia się na 90 procent. Z ponad dwuletniej obserwacji wynika, że u dziewięciu na dziesięciu pacjentów guz maleje lub całkowicie znika po jednym zabiegu.

Tylko u nielicznych chorych procedurę trzeba powtórzyć. Jej największą zaletą jest połączenie skuteczności z minimalną inwazyjnością

Zabieg jest minimalnie inwazyjny, ponieważ zamiast dużego cięcia chirurgicznego wymaga jedynie wprowadzenia kriosond przez skórę. Poza samym momentem nakłucia procedura jest zasadniczo bezbolesna, gdyż zamrażanie tkanek nie boli w ogóle. Wykonujemy go w znieczuleniu miejscowym lub płytkiej sedacji pod nadzorem anestezjologa, co pozwala uniknąć obciążeń związanych z pełną narkozą. Co kluczowe, nie dochodzi tu do przecinania tkanek wewnątrz jamy brzusznej. Powstająca kula lodu nie niszczy ich mechanicznie, lecz indukuje proces apoptozy i martwicy - nowotwór po prostu obumiera, zamieniając się z czasem w nieaktywną, jałową bliznę.
Prof. dr hab. Wojciech Krajewski, Uniwersyteckie Centrum Urologii USK

Rak nerki: pięć tysięcy nowych przypadków rocznie

W Polsce rocznie diagnozuje się raka nerki u ponad 5 tysięcy osób, częściej u mężczyzn.

Nowotwory nerki rosną bezobjawowo bardzo długo i bez profilaktycznych badań mogą zostać niezauważone. Mogą osiągać bardzo duże średnice, nie dając żadnych dolegliwości, dlatego nowotwór nerki jest nazywany cichym zabójcą. Namawiamy pacjentów, żeby w ramach troski o własne zdrowie wykonali raz do roku badanie USG, dzięki czemu można wykryć nawet niewielkie guzy. Dobra informacja jest taka, że rosną one powoli, około kilku milimetrów rocznie, więc regularne badanie daje szansę na wczesne wykrycie. Na pewno wskazaniem do częstszych kontroli jest obciążenie rodzinne - jeśli ktoś z bliskich chorował, zdecydowanie należy robić badania kontrolne.
Prof. dr hab. Tomasz Szydełko, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Urologii USK we Wrocławiu

Krioablacja jest rozwiązaniem idealnym dla pacjentów starszych, schorowanych, z istotnymi obciążeniami kardiologicznymi oraz tych, którzy przeszli już wcześniej operacje nerek.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu jako pierwszy ośrodek w Polsce rozpoczął wykonywanie tych zabiegów w ramach NFZ już w czerwcu 2023 roku, natychmiast po wprowadzeniu refundacji - do dziś przeprowadzono ich tu blisko 200.

Przezskórna krioablacja guzów nerek nawigowana tomografią komputerową i ultrasonograficzną została wyróżniona w tegorocznej edycji konkursu im. prof. Wiktora Brossa. Kapituła nagrody doceniła zespoły Uniwersyteckiego Centrum Diagnostyki Obrazowej oraz Uniwersyteckiego Centrum Urologii w kategorii organizacji procesów diagnostyczno-terapeutycznych.

Źródło: materiały prasowe

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama