Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Według optymistycznego, ale realnego scenariusza, tory mają znaleźć się na poziomie +1 już w 2029 roku. W tym samym roku ma ruszyć tramwaj na Jagodno.
Inwestycję prowadzi kolej, ale zgodnie z porozumieniem z 2 kwietnia tego roku, jej koszty dzielone są po połowie między PLK a miastem Wrocław. Według przewidywań, obie strony wyłożą po 20 milionów złotych.
Tramwaj na Jagodno w 2029 roku
Pierwszym etapem inwestycji jest jej zaprojektowanie i uzyskanie niezbędnych do realizacji zezwoleń. Tego właśnie dotyczy ogłoszony przez PLK przetarg.
Projekt powinien być gotowy w 2028 roku. Wtedy ogłosimy przetarg na wykonanie prac i pod koniec 2028 roku będziemy mogli podpisać umowę z wykonawcą, który w ciągu 12 miesięcy zrealizuje to zadanie.Rafał Banaszkiewicz, pełnomocnik zarządu PKP PLK ds. przygotowania inwestycji
Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Departamentu Infrastruktury i Transportu UMW, podtrzymuje deklarowaną datę wybudowania tramwaju na Jagodno, czyli rok 2029.
Zdajemy sobie sprawę, jak długie są to procesy inwestycyjne, jednak liczymy, że przy wsparciu wszystkich stron dzisiaj zaangażowanych w ten proces inwestycyjny, uda się go zrealizować tak, abyśmy mogli zrealizować deklarację związaną z tramwajem na Jagodno - żebyśmy mogli tę inwestycję zakończyć w 2029 roku.Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Departamentu Infrastruktury i Transportu UMW
Trwa projektowanie nie tylko linii tramwajowej, ale też rozbudowy ulicy Buforowej, która będzie czteropasmowa na całej długości.
Sława Jagodna zobowiązuje
Problem kolizji torów kolejowych z przyszłymi tramwajowymi już kilka lat temu przestał być lokalnym tematem. Stał się ogólnopolskim po tym, gdy Jagodno stało się symbolem wyborów w 2023 roku i wygranej Koalicji Obywatelskiej. Donald Tusk przyjechał tu po wyborach, podziękował za zaangażowanie i obiecał rozwiązanie problemów z powstaniem tramwaju na Jagodno.
Jagodno jest symbolem nie tylko Wrocławia, ale też całej Polski i zobowiązań wyborczych oraz tego wszystkiego, co wiąże się z wyborami 15 października. Zależy nam na tym, żeby takie strategiczne decyzje docierały do Wrocławia, żebyśmy mogli liczyć na instytucje rządowe, na dobrą współpracę między rządem a samorządem - tym miejskim i wojewódzkim. A my jesteśmy po to, aby na poziomie ministerialnym, parlamentarnym te sprawy koordynować i ich pilnować.Grzegorz Schetyna, senator RP
Posłanka Jolanta Niezgodzka dodaje, że Koalicja Obywatelska robi wszystko, aby stworzyć szansę na to, by samorząd mógł poprowadzić linię tramwajową na Jagodno.
Bardzo mocno sobie do serca wzięliśmy tę obietnicę i stworzyliśmy tak naprawdę dwie szanse rozwiązania tego wieloletniego problemu. Z jednej strony wprowadziliśmy przepisy, które umożliwiają krzyżowanie się torów tramwajowych z kolejowymi, z drugiej doprowadziliśmy do wyniesienia linii 285 na wiadukt, aby można było poprowadzić ten tramwaj bezkolizyjnie.Jolanta Niezgodzka, posłanka na Sejm RP
Sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Jaros podkreślał, że między innymi dzięki takim inwestycjom Wrocław może pełnić swoją metropolitalną rolę.
Przełamaliśmy ten imposybilizm, że nie można stworzyć rozporządzenia, które będzie umożliwiało krzyżowanie się linii kolejowych i tramwajowych. Jednak aby podnieść poziom bezpieczeństwa, potrzebne jest przeniesienie tej linii kolejowej na wiadukt. Dzisiaj jesteśmy tego świadkami, że można - rozpoczynamy ten proces inwestycyjny. Dbamy o mieszkańców Wrocławia, spełniamy oczekiwania, pomagamy samorządom rozwiązywać te kwestie, które są fundamentalne dla Wrocławian, które podnoszą jakość życia.Michał Jaros, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii
Na jednej inwestycji nie może się skończyć
Wrocław jednak liczy na rządowe i parlamentarne wsparcie w znacznie większym zakresie. Potrzeb jest wiele, ale warto wymienić choćby te dotyczące tej jednej linii kolejowej.
Bardzo się cieszę z dzisiejszej obecności naszych parlamentarzystów i pana ministra, bo to dzięki zabiegom naszych lokalnych polityków możliwe było dotarcie do miejsca, w którym jesteśmy. My jednak zabiegamy nie tylko o to, żeby usunąć kolizję z ulicą Bardzką. Żeby usprawnić komunikację w południowej części Wrocławia marzymy, żeby linia kolejowa 285 wzniosła się również na dalszym fragmencie. O to zabiegamy i prosimy naszych parlamentarzystów i pana ministra.Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Wydziału Transportu UMW
W tej kwestii przedstawiciel PLK nic nie obiecał, ale zapowiedział szereg dużych inwestycji, które mają usprawnić wrocławski węzeł kolejowy i przystosować go do rosnącego ruchu.
Na tę inwestycję patrzymy w szerszym kontekście niż tylko wyniesienie linii 285 nad ulicę Bardzką. To bardzo ważny element z punktu widzenia przebudowy wrocławskiego węzła kolejowego, która poprawi jego przepustowość. Ruch regionalny i dalekobieżny cały czas rośnie, a my musimy przygotować węzeł również na włączenie kolei dużych prędkości, które ma nastąpić do 2035 roku.Rafał Banaszkiewicz, pełnomocnik zarządu PKP PLK ds. przygotowania inwestycji
Nie tylko tory nad Bardzką – południe ma swój pakiet
Przeniesienie torów nad ulicę Bardzką usprawni ruch samochodowy na Bardzkiej: dojazd z Jagodna do centrum nie będzie spowalniany zamykanymi rogatkami. Rozbudowanie ulicy Buforowej równie istotnie poprawi możliwości komunikacyjne. Inwestycji usprawniających ruch na południu jest znacznie więcej. Zostały one zebrane w „Pakiecie dla Południa”. Ostatni raz stan zaawansowania prac sprawdzaliśmy w czerwcu: „Co się dzieje na Południu Wrocławia? Pakiet komunikacyjny pod lupą”.