To cykl zajęć dla wrocławian, od seniorów po młodzież szkolną, dotyczący potencjalnych, współczesnych zagrożeń: od takich, z którymi możemy zetknąć się na co dzień, przez katastrofy naturalne, i zasad, jak ich unikać oraz ograniczyć ich skutki.
W dziesiątkach zorganizowanych do tej pory spotkań wzięły udział tysiące wrocławian. Na weekend zaplanowano kolejne: festyny „Bezpieczny Wrocław” na placu Wolności (sobota) i placu Solnym (niedziela).
Galeria zdjęć
W sobotę na Placu Wolności na stoiskach Straży Miejskiej można było zobaczyć sprzęt i pojazdy na co dzień wykorzystywane w akcjach ratowniczych oraz w patrolach. Natomiast na stoiskach Bezpiecznego Wrocławia była okazja na poznanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Stanowisko ćwiczeniowe przygotowała również straż pożarna.
Bezpieczeństwo buduje się każdego dnia dzięki współpracy wielu instytucji i służb, ale także dzięki zaangażowaniu mieszkańców. Podczas wydarzeń plenerowych stawiamy na praktykę - chcemy pokazać, że każdy może nauczyć się podstaw pierwszej pomocy, a zdobyte umiejętności mogą kiedyś uratować komuś zdrowie lub życie.Joanna Bisiecka-Szymczak, Centrum Zarządzania Kryzysowego
Bohaterska sanitariuszka
Podczas festynu swoje stanowisko prezentowała 60 Pielęgniarska Grupa Rekonstrukcyjna przy szpitalu MSWiA we Wrocławiu. Pojawili się na niej rekonstruktorzy w strojach medyków sprzed 100 lat.
Pan Waldemar Fiuk (lider grupy) jako dr Henryk Beck, pochodzący ze Lwowa walczył w wojnie w 1920 r., Powstaniu Warszawskim i po wojnie przyjechał ze Lwowa do Wrocławia, gdzie kierował kliniką i katedrą ginekologii.
Natomiast Justyna Korzeniowska jako pielęgniarka Teresa Grodzińska brała udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r.
– W czasie działań wojennych wynosiła rannych żołnierzy przez płonący most nad rzeką Huczwą. Wzięta do niewoli i zamordowana. Jako pierwsza kobieta w Polsce otrzymała Virtuti Militari – opowiadali rekonstruktorzy.