We wpisie informuje, że u jej męża, wybitnego fotografa Bartka Sadowskiego, zdiagnozowano raka szpiku kości - szpiczaka mnogiego. Wiktoria nie prosi o datki, udział w zrzutkach, ale zachęca do zajrzenia do sklepu-galerii Bartka Sadowskiego. Można tam kupić plakaty - wydruki jego zdjęć.
Jeśli więc macie ochotę kupić coś pięknego, a tym samym dać nam szansę na spokój w miesiącach, w których Bartek nie będzie mógł pracować zawodowo, to będziemy wdzięczni.Wiktoria Lenart
Wiktoria Lenart dodaje, że "lekarze i przyjaciele kazali nam zabezpieczyć się na ten trudny czas. Na to, żeby w czasie chemii i przeszczepu po prostu nie myśleć o tym, czy mamy zlecenia. Życie freelancera jest piękne ale i trudne. Czas choroby nie zawsze równa się L4."
Bartek Sadowski znany jest z środowisku. Pracował jako fotoreporter we wrocławskich i ogólnopolskich gazetach.
Znany jest ze znakomitych portretów, z którymi zapewne wielu z nas zetknęło się w takich czasopismach jak "Forbes", "Newsweek", "Twój Styl", "Wprost" czy "My Company".
Bartek realizuje również duże kampanie reklamowe dla znanych marek, których nie będziemy tu wymieniać.
Jest laureatem najważniejszych polskich konkursów fotografii prasowej, m.in. Grand Press Photo.
Galeria zdjęć
Jest nie tylko świetnym fotografem, ale niezwykle ciepłym, sympatycznym i dowcipnym człowiekiem.
Nie każdy potrzebuje oryginalnego plakatu do swojego mieszkania, ale może ktoś szuka niebanalnego prezentu? A może wystarczy, że polecimy komuś galerię Bartka Sadowskiego.
Właściciele plakatów będą mogli mieć poczucie, że posiadają coś wyjątkowego, bowiem wykupione plakaty będą znikać z galerii, z oferty, a w ich miejsce pojawiać się będą nowe.