Wiadomości przyszły z konta kolegi policjanta, na komunikator internetowy. To była prośba o Blik. Odbiorca uznał ją za próbę wyłudzenia. Policjant upewnił się, że konto zostało przejęte, a potem kontynuował rozmowę, dzięki czemu dowiedział się, że wypłata Blik ma nastąpić w Sosnowcu.
Mówił, że ma problemy z aplikacją
Niecierpliwy "kolega" domagał się pieniędzy, a policjant tłumaczył, że ma problemy techniczne: z aplikacją, z internetem. W tym czasie, czekającego na pieniądze oszusta namierzali mundurowi z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji I w Sosnowcu.
Zatrzymano go przy bankomacie. Oszustem okazał się 15-latek. Podczas zatrzymania policjanci odkryli przy nim sporo pieniędzy, co według wstępnych ustaleń wskazuje na większą liczbę poszkodowanych.
Galeria zdjęć
Wkracza sąd rodzinny - oszust jest nieletni
Sąd Rodzinny w Tarnowskich Górach, zdecydował, że nastolatek trafi do schroniska młodzieżowego. Ponieważ jest nieletni, za wyłudzenie będzie odpowiadał w myśl Ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.
– Ta historia ponownie zwraca uwagę do rodziców i opiekunów, aby ci koniecznie interesowali się tym, gdzie, z kim i w jaki sposób ich dzieci „zarabiają” pieniądze. Oferty łatwego zysku w internecie bardzo często kończą się w mało opłacalny sposób dla młodych osób, które coraz częściej wykorzystywane są w tego typu procederze — dodaje podkom. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.