Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
W małych Boguszycach w gminie Oleśnica działa jedyna w Polsce edukacyjna motylarnia. Jej pomysłodawcą i opiekunem jest Arkadiusz Cichosz. Świat owadów na tyle go zafascynował, że dzisiaj z pasją opowiada nie tylko o motylach, lecz i o wijach, żukach, chrząszczach. Edukacyjne warsztaty z Robakologiem (jak nazwał swoją specjalność) to fascynująca okazja na spotkanie z przedstawicielami największej części królestwa zwierząt.
Arek Cichosz z wykształcenia jest dziennikarzem, pracował w zawodzie, pełnił też inne funkcje w świecie mediów, od kilku lat pracuje w Gminnym Ośrodku Kultury Oleśnica w Boguszycach.
Pracę połączył z pasją: przy Izbie Pamięci Gminy Oleśnica w Boguszycach założył edukacyjną motylarnię. To jedyna w Polsce tego typu inicjatywa. Jej wyjątkowość wynika z charakteru miejsca: można tu obejrzeć motyle (przede wszystkim gatunki żyjące w Polsce), oraz inne robaki (czytaj: owady, ale nie tylko), dowiedzieć się o ich zwyczajach, trybie życia, a przede wszystkim znaczeniu dla przyrody i ludzi (bo jesteśmy jej częścią).
Najpiękniejszy wśród motyli: Piórolotek pięciopiór
- Moje dzieci już się nie dziwią, kiedy podczas wycieczki rowerowej, rzucam rower i biegnę w pole lub na łąkę, bo dojrzałem pięknego motyla lub innego owada - opowiada Arkadiusz Cichosz.
Zaczęło się od zdjęć. Kilka razy sfotografował różne owady, zdjęcia umieścił na profilu. Znajomi zaczęli przesyłać swoje zdjęcia - i lawina ruszyła. Dzisiaj niemal codziennie pojawiają się na jego FB a to Latolistek cytrynek, a to Trzmiel ziemny, czy Strzępotek ruczajnik lub Bombus pascuorum i fascynująca Mantis religiosa - bo łacińskie nazwy owadów brzmią równie malowniczo i bajkowo, co ich polskie odpowiedniki.
Arek cierpliwie czekał na spotkanie z Zadrzechnią fioletową, nazywaną czarną pszczołą - długo uznawaną za wymarłą. W końcu się udało, rozentuzjazmowany relacjonował: „To jest kwiat wisterii. Musicie uwierzyć mi na słowo, ale 0,0055 nanosekundy wcześniej siedziała tu zadrzechnia fioletowa zwana "czarną pszczołą". Rozglądajcie się, bo to przepiękny owad!”.
Pomysł na motylarnię to wyraz wyjątkowej fascynacji tą częścią owadziej rodziny. - Po prostu motyle są ładne - mówi. I w tym gronie ma swojego ulubionego, niezwykle rzadkiego - Piórolotka pięciopióra.
Galeria zdjęć
Robakolog u seniorów i na dziecięcych urodzinach
Fascynacja przeobraziła się w formalne zajęcie. Robakolog - jak nazwał swoje zajęcie Cichosz, jasno określa rolę i temat, którym się zajmuje, a zarazem nie przypisuje sobie akademickiej nieomylności wynikającej z posiadania dyplomu entomologa.
Właśnie jako Robakolog organizuje warsztaty, spotkania i spacery. Cel: poznajemy owady w okolicy. Arek podpowiada, gdzie ich szukać, jak podglądać, na co zwracać uwagę. Bywa na piknikach i festynach, na spotkaniach w domach pomocy społecznej, szkołach, przedszkolach, a nawet jako atrakcja na dziecięcych urodzinach.
Zwykle zabiera na te imprezy owadzią ekipę swoich współpracowników: patyczaki rogate i skrzydlate, straszyki filipińskie, straszyki nowogwinejskie oraz reprezentantów innych grup bezkręgowców, np. wije i ogromne ślimaki afrykańskie.
Jedni są żywo zainteresowani, inni na początku się ich brzydzą lub boją. - Takie spotkanie pozwala się oswoić z owadami, które w większości są niegroźne, i strach pryska - podkreśla mężczyzna.
Motylarnia z certyfikatem
Motylarnia w Boguszycach działa pod nazwą „Skrzydlaty zakątek”. Zyskała certyfikat „Dobra Widawa – produkt lokalny”, oraz dofinansowanie z programu „Wzmocnij Swoje Otoczenie”, realizowanego przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne.
Motylarnię można odwiedzać do jesieni - najlepiej zapowiedzieć swoją wizytę telefonicznie. Spotkanie z Robakologiem można umówić także w innym miejscu w okolicy Wrocławia.