Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Kawiarnia w FAT przy Grabiszyńskiej
Od 1 do 31 lipca miłośnicy industrialnych zakamarków Wrocławia mogą wejść do jednej z hal zakładu FAT, gdzie urządzona została „znikająca kawiarnia” Palm.Flows. Autorzy konceptu specjalizują się w obsłudze eventów. Tym razem postawili jednak na otwartą kawiarnię w nieoczywistym miejscu, do której może zajrzeć każdy.
Nasza kawiarnia działa mobilnie, ale chcieliśmy zatrzymać się na chwile w jednym miejscu i stworzyć przestrzeń, do której można przyjść nie tylko w jednym dniu (jak w przypadku naszych eventów) a trochę częściej.mówi nam Marcel, założyciel Palm.Flows
„Znikająca kawiarnia” w hali FAT działa pod adresem Grabiszyńska 279. Jest otwarta przez cały lipiec w godz. 10:00 – 20:00. W jej ofercie znajdziemy przeróżne kawy i matche oraz desery przygotowane przez wrocławską mikropracownię „Kruszona”.
Galeria zdjęć
Zajęcia i warsztaty
Cyklicznie odbywają się tu także różne warsztaty i zajęcia. - Znikająca kawiarnia to miesiąc wydarzeń i eventów które łączą różne inicjatywy, osoby, marki z Wrocławia i nie tylko – mówi nam pomysłodawca.
W niedzielę (12 lipca) organizatorzy zapraszają na jogę „Siódme Poty” (godz. 10:00) oraz warsztaty z projektantką wzornictwa przemysłowego z Antoniną Bąk (13:00).
Tylko do końca lipca
Kawiarnię w hali FAT można odwiedzić do 31 lipca 2026 r. Potem koncept, zgodnie z początkowymi założeniami, ma zostać zlikwidowany.
Warto dodać, że to kolejne nawiązujące do dzielnicy przemysłowej przedsięwzięcie gastronomiczne w tej części Wrocławia. Od ubiegłego sezonu na terenie dawnego Hutmenu działa Huta.
Czym zajmuje się fabryka FAT?
FAT, czyli Fabryka Automatów Tokarskich to jeden z największych obok Hutmenu i Fadromy zakładów produkcyjnych mieszczących się w przemysłowym ciągu ul. Grabiszyńskiej. Założona po II wojnie światowej Państwowa Fabryka Obrabiarek zajmowała się produkcją maszyn przemysłowych: pił, wiertarek, strugarek i tokarek, w których ostatecznie się wyspecjalizowała.
Od połowy lat 70-tych zakład produkował w zasadzie już tylko automaty tokarskie. W 1998 roku przedsiębiorstwo sprywatyzowano i włączono do belgijskiej grupy HACO, której oddziałem wrocławskie przedsiębiorstwo pozostaje do dziś.