Decyzję o lokalizacji Biura Europejskiej Agencji Kosmicznej w Warszawie przyjmujemy z szacunkiem - trudno konkurować ze stolicą, chociażby ze względu na bliskość agend państwowych.Radosław Michalski, dyrektor Departamentu Marki Miasta
- Najważniejszą jednak wiadomością jest to, że przedstawicielstwo ESA powstanie w Polsce. To istotny krok dla rozwoju krajowego sektora kosmicznego, polskiej nauki i gospodarki oraz dla wzmocnienia obecności naszego kraju w europejskiej polityce kosmicznej - dodaje dyrektor Michalski
Okazja do prezentacji potencjału
Wrocław, wraz z partnerami przygotowującymi aplikację, od początku traktował swoje starania nie tylko jako rywalizację o lokalizację nowej instytucji, lecz także jako okazję do pokazania potencjału miasta i regionu.
Chociaż siedziba Centrum ESA nie zostanie zlokalizowana we Wrocławiu, nasze miasto miało okazję pokazać swoje doskonałe osiągnięcia i potencjał rozwoju w obszarze technologii kosmicznych i satelitarnych. Wrocław to miejsce ścisłej współpracy firm technologicznych z branży satelitarnej, uczelni wyższych, instytutów badawczych oraz administracji. Ta współpraca znacząco wybiega poza granice miasta i regionu dolnośląskiego, dowodem czego było zdecydowane poparcie, które uzyskaliśmy od sąsiednich Czech i Saksonii, a także szereg listów poparcia od agencji kosmicznych, firm i uczelni z kilkudziesięciu krajów.prof. Krzysztof Sośnica z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, jeden z ekspertów naukowych zaangażowanych w starania miasta i regionu
W przygotowanie wrocławsko-dolnośląskiej aplikacji zaangażowani byli przedstawiciele świata nauki, biznesu i administracji publicznej.
- Sam proces przygotowania kandydatury przyniósł Wrocławiowi i całej branży wymierne korzyści. Pozwolił zacieśnić współpracę między samorządem, nauką i biznesem, lepiej zidentyfikować nasze mocne strony oraz stworzyć podstawy do kolejnych wspólnych przedsięwzięć. Wzmocnił również widoczność wrocławskiego sektora technologicznego w kraju i za granicą. Ten kapitał współpracy, wiedzy i nowych relacji pozostanie z nami niezależnie od ostatecznej decyzji lokalizacyjnej. Wrocław pozostaje miastem ambitnym, otwartym na współpracę i gotowym do podejmowania projektów o europejskiej skali. Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w te starania – dodał dyrektor Radosław Michalski.
Podstawowy dla nowych wyzwań
Sam proces przygotowania kandydatury przyniósł Wrocławiowi i całej branży wymierne korzyści:
- pozwolił zacieśnić współpracę między samorządem, nauką i biznesem,
- lepiej zidentyfikować nasze mocne strony oraz stworzyć podstawy do kolejnych wspólnych przedsięwzięć;
- wzmocnił widoczność wrocławskiego sektora technologicznego w kraju i za granicą. Ten kapitał współpracy, wiedzy i nowych relacji pozostanie niezależnie od ostatecznej decyzji lokalizacyjnej.
Lokalizacja biura ESA jest sukcesem całej Polski, a potencjał polskiego sektora kosmicznego nie kończy się w jednym mieście.
Wrocław nadal będzie rozwijał kompetencje w obszarze nowych technologii, wspierał przedsiębiorstwa i zespoły badawcze oraz aktywnie uczestniczył w krajowych i europejskich projektach kosmicznych.
Władze Wrocławia traktują zakończone starania nie jako zamknięcie pewnego etapu, lecz jako początek kolejnych działań. We Wrocławiu trwa właśnie cykl wakacyjnych rozmów i debat o przyszłości branży kosmicznej w naszym kraju. Punktem wyjścia do pierwszego ze spotkań był opracowany we Wrocławiu „Raport diagnostyczno-strategiczny sektora kosmicznego w Polsce: Strategia kosmiczna 2026–2035”, który powstał z inicjatywy prof. Witolda Rohma z Uniwersytetu Przyrodniczego.
Wrocław pozostaje miastem ambitnym, otwartym na współpracę i gotowym do podejmowania projektów o europejskiej skali.
Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w te starania.Oczekujemy na szczegóły dotyczące zadeklarowanych przez pana Premiera projektów towarzyszących biuru ESA, które trafią do miast aplikujących o ulokowanie ośrodka - będziemy wspierać środowisko w regionie w procesie ich pozyskiwania.Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego we Wrocławiu, komunikat