Wystawa „Marilyn Monroe. Czuję, że ją znam, ale czasem moje ręce wyginają się do tyłu” to fragment kolekcji zdjęć słynnego fotografa Miltona Greene'a, zakupionej w 2014 roku przez Halę Stulecia.
Nowa instalacja na wystawie, zatytułowana DEAR MARILYN, FROM WROCŁAW – ma zachęcić do zatrzymania się na chwilę i napisania na miejscu kilku słów. Zdania, myśli lub wiadomości, które chcielibyście dziś przekazać Marilyn — po latach, z perspektywy własnych doświadczeń i tego, co zobaczyliście na wystawie.
Odpowiedzi zapisujecie na specjalnie przygotowanych pocztówkach. Najciekawszą z nich jury Wonder Affair i KAF nagrodzi tiulową spódnicą Wonder Affair.informują organizatorki
Wonder Affair to wrocławska marka, która tworzy wyłącznie spódnice. Projektowane we Wrocławiu, szyte w Polsce. Z jej powstaniem łączy się zresztą ciekawa historia, o której pisaliśmy w 2021 roku.
Zabawa z pisaniem kartek do Marilyn, trwa do 17 października.