wroclaw.pl strona główna

WROCŁAW Ferie zimowe 2026. Co robić we Wrocławiu?

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Akcja w przedszkolu. Podejrzany przedmiot na budowie

Pracownicy i dzieci z przedszkola 104 przy ul. Niedźwiedziej zostali przeniesieni w środę (4 lutego) do sal młodszych grup. Powód? Robotnicy odkryli na budowie przedmiot przypominający niewybuch. Na szczęście saperzy nie potwierdzili, że był to pocisk, ale ewakuacja została przeprowadzona wzorowo. – Lepiej sprawdzić, niż zignorować — ocenia kpt. Gwóźdź z Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych.

Reklama

Podczas trwającego w pobliżu remontu robotnicy wykopali przedmiot, który przypominał niewybuch.

Dyrektorka i pracownicy placówki przed godz. 12.00 przeprowadzili dzieci do drugiego budynku, zachowując formę zabawy. W tym czasie także poinformowali Radę Rodziców o znalezisku, prosząc, by ci w miarę możliwości poinformowali resztę opiekunów dzieci o sytuacji.

<p>To co wzięto za pocisk artyleryjski okazało się na szczęście niegroźnym fargmentem rury</p> Jakub Bieniek/Wroclaw.pl
To co wzięto za pocisk artyleryjski okazało się na szczęście niegroźnym fargmentem rury

– Dzieci nie odczuły strachu, sądziły, że to zabawa, a w przedszkolu jest awaria rury — opowiada mgr Anna Ziółkowska, dyrektorka przedszkola nr 104. – Starsze dzieci odwiedziły więc sale, w których uczyły się będąc w młodszych grupach i tam dziś bawiły się z młodszymi kolegami oraz koleżankami.

W trakcie działań dyrekcji i zespołu pracowników, na miejsce przyjechał patrol saperski, który nie potwierdził, że ma do czynienia z pociskiem.

Patrol saperski w przedszkolu

Na miejscu eksperci stwierdzili, że jednak nie ma niebezpieczeństwa, a to co wzięto za pocisk wcale nim nie jest. Był to fragment dawnej rury nieujętej w planach miasta, który faktycznie, przysypany ziemią wyglądał jak niewybuch. To zaś zaalarmowało czujnych robotników.

<p>Wykop na terenie, z kt&oacute;rego przeniesiono dzieci w bezpieczne miejsce</p> Jakub Bieniek/Wroclaw.pl
Wykop na terenie, z którego przeniesiono dzieci w bezpieczne miejsce

– Lepiej jednak sprawdzić dwa razy i być pewnym, że teren jest bezpieczny, niż zignorować takie odkrycie i narazić ludzi na niebezpieczeństwo — ocenia kapitan Marek Gwóźdź, oficer prasowy Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama