1. wroclaw.pl
  2. Akademicki Wrocław
  3. Aktualności
  4. Wrocławscy badacze współautorami artykułu w „Nature”

Prestiżowe czasopismo „Nature” opublikowało wyniki badań, w których brali udział naukowcy z Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu Wrocławskiego. W publikacji opisano, jak europejska roślinność reaguje na ocieplenie klimatu i dlaczego nie nadąża za wzrostem temperatur.

Reklama

„Nature” to jedno z najstarszych i najbardziej prestiżowych czasopism naukowych na świecie. Tygodnik wydawany jest od 1869 roku i opisuje odkrycia ze wszystkich dziedzin nauk przyrodniczych, inżynieryjnych, a czasami także ścisłych oraz ekonomicznych. Możliwość publikacji artykułu w tym periodyku jest formą docenienia pracy naukowca.

W ostatnim czasie na łamach czasopisma ukazał się artykuł: „Contrasting thermophilization among forests, grasslands and alpine summits” (pol. „Zróżnicowana termofilizacja lasów, muraw i szczytów alpejskich”) autorstwa grupy badaczy, którzy przeanalizowali wieloletnie obserwacje z ponad sześciu tysięcy miejsc w Europie. Współautorami publikacji są m.in. dr Marek Malicki z Ogrodu Botanicznego Roślin Leczniczych Katedry Biologii i Biotechnologii Farmaceutycznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz dr Kamila Reczyńska i prof. Krzysztof Świerkosz z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego.

Badacz z wrocławskiej uczelni medycznej wniósł do pracy m.in. wnioski z obserwacji prowadzonych na Dolnym Śląsku.

Mój wkład polegał przede wszystkim na przekazaniu wyników wieloletnich obserwacji botanicznych prowadzonych na dwóch obszarach: w lasach bagiennych doliny Baryczy oraz w zbiorowiskach roślinności wysokogórskiej Karkonoszy. Zestawiałem je z wynikami badań i obserwacji prowadzonych w tych samych miejscach kilkadziesiąt lat wcześniej. Dzięki temu możliwe było prześledzenie długoterminowych zmian zachodzących w składzie i strukturze roślinności oraz ocena kierunku tych przemian w kontekście zmian klimatycznych.
wyjaśnia dr Marek Malicki z Ogrodu Botanicznego Roślin Leczniczych Katedry Biologii i Biotechnologii Farmaceutycznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu

Naukowcy w publikacji próbowali dowieść tego, czy roślinność zmienia się równie szybko jak klimat. Autorzy pracy wykorzystali dane z 6067 powierzchni badawczych w europejskich lasach, na łąkach i górskich szczytach. Odstęp między pierwszym a ponownym badaniem wynosił od 12 do 78 lat. We wszystkich analizowanych regionach naukowcy stosowali wspólną zasadę: porównywali roślinność na tych samych lub możliwie dokładnie odtworzonych powierzchniach. Wykluczyli miejsca, w których zasadniczo zmieniło się użytkowanie terenu, na przykład wycięto las albo przekształcono łąkę w pole uprawne.

Na podstawie geograficznego rozmieszczenia gatunków i panujących tam temperatur określili ich preferencje cieplne. Mogli dzięki temu sprawdzić, czy z upływem lat w badanych zbiorowiskach zwiększało się znaczenie roślin związanych z cieplejszym klimatem (zjawisko to nazywa się termofilizacją).

Największe zmiany zaobserwowano na górskich szczytach. Napędzał je przede wszystkim spadek udziału gatunków chłodolubnych. Wynik ten pokazuje, że przesunięcie w stronę roślinności preferującej ciepło może następować głównie wskutek ubywania dotychczasowych gatunków, a nie ekspansji nowych. Na łąkach z kolei większą rolę odgrywał wzrost udziału roślin ciepłolubnych. W runie leśnym zachodziły oba procesy. Jednak w tych dwóch środowiskach średni sygnał termofilizacji był znacznie słabszy, a niepewność wyników nie pozwalała potwierdzić go równie jednoznacznie jak na górskich szczytach.

– Naukowcy zestawili następnie tempo przemian roślinności ze wzrostem temperatur. W lasach i na szczytach górskich wykazali wyraźne opóźnienie: klimat ocieplał się szybciej, niż zmieniał się skład zbiorowisk. Tę rozbieżność określają jako „dług klimatyczny”. Narastał on więc także tam, gdzie reakcja roślinności była najsilniejsza – czytamy w opisie metody badawczej.

Współautor artykułu wyjaśnia, że, rośliny potrzebują czasu na wzrost, rozmnażanie i zasiedlanie nowych miejsc, a gatunki wieloletnie mogą utrzymywać się na stanowisku przez dziesięciolecia, mimo że warunki stopniowo odbiegają od ich wymagań. Dr Marek Malicki dodaje, że w lasach dodatkową rolę odgrywają korony drzew, które ograniczają nagrzewanie się runa. Ta naturalna osłona łagodzi wpływ ocieplenia, ale może też opóźniać widoczną odpowiedź roślinności. Dlatego niezmienny przez lata wygląd lasu nie wystarcza, by uznać, że dobrze znosi on zmianę klimatu.

Dr Malicki wskazuje ponadto na potrzebę śledzenia wcześniejszych sygnałów: udziału roślin ciepłolubnych i chłodolubnych, odnowienia drzewostanu oraz mikroklimatu pod koronami. Takie obserwacje pomagają dostrzec procesy, których konsekwencje mogą ujawnić się dopiero po latach.

Cały artykuł „Contrasting thermophilization among forests, grasslands and alpine summits” dostępny jest na oficjalnym portalu „Nature”.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama