W tej publikacji:
- zdjęcia z parady drużyn,
- zdjęcia z meczu otwarcia Polska vs. USA,
- rozkład gry na trzy dni.
Polska, Węgry, Austria, Rumunia, Meksyk, Anglia, Kirgistan, Czechy, Bułgaria, Ukraina, Stany Zjednoczone, Anglia, Niemcy, Włochy i Litwa – to wszystkie kraje reprezentowane na zainaugurowanym w piątek 17 lipca XVI Międzynarodowym Turnieju Piłki Ulicznej – Wrocław Cup 2026.
Niektóre państwa, jak bardzo mocny Meksyk, Kirgistan i Rumunia, reprezentowane są przez drużyny kobiece i męskie. Polska ma dwa zespoły damskie, jeden męski oraz ekipy Przyjaciół, Monaru Dębowiec i Brata Alberta z Wrocławia.
Historie trójki zawodników oraz terapeuty z Monaru Dębowiec są z kolei opisane (na podstawie filmu „Wszystko o co gram” w reżyserii Agaty Schultz) tutaj.
W spotkaniu otwarcia Polacy pokonali debiutantów z USA 6:4. Kibice od razu zobaczyli, czym wyróżnia się piłka uliczna: szybkim tempem, grą na małej przestrzeni w kontakcie fizycznym, dużą liczbą strzałów, wykorzystaniem band i lotnymi (hokejowymi) zmianami. Naprawdę jest na co popatrzeć.
Mecze (dwie połowy po 7 minut) są rozgrywane od 17 do 19 lipca na Placu Wolności:
- w piątek do godziny 20:40,
- w sobotę od 9:00 do 17:00,
- w niedzielę od 9:00 do 17:00.
Najważniejszy jest człowiek i jego marzenia
W piątek pierwszy gwizdek na zawodach poprzedziła prezentacja drużyn, efektowny pokaz żonglerki i trików w wykonaniu mistrza Pawła Skóry oraz część oficjalna z udziałem przedstawicieli władz miasta, dyrekcji wrocławskiego MOPS-u, Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, urzędu marszałkowskiego, Brata Alberta i Stowarzyszenia Reprezentacja Polski Bezdomnych z Maciejem Gudrą na czele (organizator główny).
Ten turniej to od lat święto treści, które za sobą niesie: najważniejszy jest człowiek, jego marzenia i dążenia do celów, a także inni ludzie, którzy nas w tym wspierają.Rafał Peroń, prezes Koła Wrocławskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta
Na Placu Wolności jest namiot z rękodziełem wykonanym przez osoby doświadczające bezdomności, przebywające we wrocławskich schroniskach Towarzystwa Pomocy Brata Alberta. Obok są stanowiska lokalnego MOPS-u i MPK, a także Dolnego Śląska oraz Centrum Rehabilitacji Moc Pomocy.
Wrocław jest miastem spotkań, w którym żyją ludzie z różnych stron Polski i świata. To ważne, że te zawody organizowane są właśnie tu. Przypominają nam o tym, że kryzys bezdomności może dotknąć każdego z nas, nieważne, kim jesteśmy i jaki mamy status. Poprzez sport można walczyć z wykluczeniem. Życzę udanych rozgrywek i dziękuję wszystkim organizatorom.Mateusz Żak, wiceprezydent Wrocławia
Wrocław Cup 2025 wśród pań wygrały Polki, a wśród panów Meksykanie. Każdego roku reprezentacje przyjeżdżają w innych składach.