W tej publikacji:
- skrót meczu,
- kilka zdjęć,
- wypowiedzi trenera.
Zaledwie siedem minut po powrocie do najwyższych rozgrywek Wrocławianie dostali od gospodarzy duży prezent. Obrońcy Górnika stracili piłkę w polu karnym po fatalnym błędzie, dopadł do niej Piotr Samiec-Talar, podał do Przemysława Banaszaka, a ten z łatwością otworzył wynik spotkania.
Po straconym golu wicemistrzowie Polski ruszyli do odrabiana strat, co udało im się dopiero w 65. minucie. Udało to trafne określenie, bo piłka do siatki wpadła po podaniu sprzed pola karnego, które niefortunnie przeciął Yegor Matsenko (1:1).
Mieliśmy pecha, że wyrównali po golu samobójczym, który był efektem nawet nie próby strzału, tylko podania. Jak dostajesz taką bramkę, to na boisku czujesz ją przez długi czas.trener Śląska Wrocław, Ante Simundza
Kilkanaście minut potem był rzut rożny, po którym odbitą piłkę zebrał przed polem karnym Ikia Dimi. Uderzył płasko i celnie, podwyższając i ustalając, jak się później okazało, wynik na 2:1.
Dziś przekonaliśmy się, czym jest ekstraklasa. Jeżeli chcesz wygrywać z drużynami pokazującymi taką jakość i intensywność, musisz pod bramką przeciwnika wykazać się chirurgiczną precyzją. Przy 1:0 mieliśmy dwie, trzy okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Generalnie nie jesteśmy zadowoleni, bo nasza gra wskazywała, że zasłużyliśmy na więcej.Ante Simundza
Galeria zdjęć
Trener WKS-u, wracającego do elity po roku nieobecności, pochwalił rezerwowych Górnika, którzy odegrali bardzo ważną rolę.
- Czasami to oni przesądzają o wyniku, nie zawodnicy podstawowi. My też chcieliśmy odświeżyć drużynę, by wrócić do stylu z pierwszych fragmentów meczu, ale nam to nie wyszło - powiedział Ante Simundza.
Pierwszą kolejkę setnego sezonu ekstraklasy otworzył w piątek wygrany przez Radomiaka Radom 2:1 mecz z Wieczystą Kraków.
W kolejce drugiej WKS zmierzy się w niedzielę 2 sierpnia u siebie z Rakowem Częstochowa, który przyjedzie do Wrocławia po porażce 1:2 na własnym boisku z Wisłą Płock. Początek meczu na stadionie Tarczyński Arena o godzinie 17:30 (bilety są do kupienia tutaj). Transmisja na TVP Sport i Canale+ Sport 3.
Tego samego dnia do sklepu internetowego, a być możne także do punktów sprzedaży na stadionie, trafią nowe domowe koszulki meczowe.