Obecna giełda transferowa jest bardzo intensywna w Śląsku Wrocław. W ostatnich dniach ogłoszony został transfer 47-krotnego reprezentanta Polski, Karola Linettego. Teraz przyszedł czas na kolejne wzmocnienie. Linię obrony wzmocni Jan Jurcec. Co ważne, Jan Jurcec to piłkarz wielozadaniowy. Gra przede wszystkim na boku obrony, ale w trakcie swojej kariery występował również w roli napastnika.
25-latek przyszedł na świat w stolicy Chorwacji, Zagrzebiu. W żyłach nowego zawodnika płynie jednak także polska krew, bo jego mama jest Polką. Karierę seniorską zaczynał w PrvaNL, czyli drugim co do hierarchii szczeblu rozgrywkowym w Chorwacji. W ekipie NK Kustosija Zagrzeb spędził cztery sezony.
Potem przyszedł czas na wyprowadzkę poza Chorwację. Jan Jurcec trafił do SCR Altach i regularnie występował w zmaganiach austriackiej Bundesligi przez dwa sezony. Łącznie rozegrał dla wspomnianego zespołu 59 spotkań ligowych.
Następnie nowy nabytek Śląska przeniósł się do Krywbasu Krzywy Róg występującego w lidze ukraińskiej. Tam grał od sezonu 2024/2025. Ważną postacią drużyny był przede wszystkim w poprzednich rozgrywkach. Zagrał w 30 spotkaniach ligowych, zdobył jedną bramkę i zanotował pięć asyst.
Jan Jurcec to istotne wzmocnienie naszej kadry. Po transferze Michała Rosiaka formacja defensywna wymagała poszerzenia i postanowiliśmy zareagować. Dla klubu ważne było również to, że Jan ma polskie obywatelstwo. W ten sposób nie zaburzamy struktury narodowościowej. To zawodnik, który ma doświadczenie także w grze na innych pozycjach, również na pozycji skrzydłowego oraz lewego wahadłowego. Liczymy, że doświadczenie zdobyte w różnych ligach zaprocentuje w PKO BP Ekstraklasie.Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy Śląska Wrocław
– To dla mnie duże wyzwanie, ale też wielka radość, że dołączam do Śląska Wrocław. Przyjemnością będzie występowanie na pięknym stadionie. Chcę szybko stać się ważną postacią zespołu i jestem gotowy na wyzwania, które przede mną – komentuje Jan Jurcec.