Duże inwestycje we flotę MPK Wrocław

110 nowych autobusów i 56 tramwajów, do tego przygotowanie do zakupu kolejnych 39 składów oraz perspektywa na pojawienia się pojazdów elektrycznych we Wrocławiu. MPK Wrocław przedstawiło najbliższe inwestycje w nową flotę. 

  • Nowe autobusy zastąpią najstarsze pojazdy volvo


Nowe autobusy

MPK Wrocław ogłosiło właśnie przetarg na 50 nowych autobusów. I tym razem nie będzie to dzierżawa, ale zakup. Przypomnijmy, że spółka czeka w tej chwili na dostawę 60 autobusów marki Mercedes Citaro. Pojazdy zostaną dostarczone na początku 2018 roku, a w marcu trafią na wrocławskie ulice.

Po Wrocławiu jeździ już 11 dodatkowych autobusów MAN Lion’s City podwykonawcy – firmy Michalczewski, z którym MPK rozszerzyło umowę. Teraz MPK ogłasza przetarg na zakup kolejnych 50 autobusów z opcją ewentualnego rozszerzenia zamówienia o kolejne 50. Na oferty miejski przewoźnik czeka do 9 lutego.



– Tym razem nie będzie to dzierżawa, jak w przypadku mercedesów, ale zakup. Pozyskanie na własność pojazdów jest warunkiem dofinansowania tej inwestycji ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego – wyjaśnia Jolanta Szczepańska, prezes MPK. – Unia Europejska pokryje 78 proc. kosztów tego zakupu. Głównym celem projektu i warunkiem, który musimy spełnić, jest ograniczenie szkodliwej emisji do środowiska.

Mniejsze zanieczyszczenie powietrza

Dzięki dostawom nowych autobusów i likwidacji najstarszych pojazdów z przestarzałymi normami spalania Euro 2 i Euro 3 MPK Wrocław obniży szkodliwą emisję tlenków azotu do atmosfery o prawie 50 proc.

Nowe autobusy przełożą się też w zdecydowany sposób na poprawę komfortu podróży komunikacją miejską. Obecnie 47 proc. wrocławskiej floty ma klimatyzację, a w 2018 roku taki komfort będzie miało aż 74 proc. pojazdów. Nowe autobusy będą monitorowane, wyposażone w system zapowiedzi głosowych wewnętrznych i zewnętrznych, jaskrawe wyświetlacze i informację pasażerską.

To nie koniec inwestycji ograniczających szkodliwą emisję. MPK Wrocław wraz miastem Wrocław podpisało trójstronne porozumienie z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, w efekcie którego do Wrocławia mają trafić autobusy elektryczne.

Czytaj więcej: Wrocław chce 50 autobusów elektrycznych 

Na początek jest to siedem sztuk, z opcją zakupu nawet 50 pojazdów. Warunkiem jest to, by rząd spełnił swoje obietnice opracowania wraz z producentami takiego autobusu, który będzie spełniał wymogi techniczne przewoźników i będzie dostępny cenowo.

Jeśli rząd wywiąże się ze swojej części porozumienia, MPK może uruchomić pierwsza linię autobusu elektrycznego we Wrocławiu już w 2019 roku.

Nowe, niskopodłogowe tramwaje

MPK aktualnie realizuje również program wymiany 56 tramwajów. Spółka jest w trakcie dostaw tramwajów moderus beta i zastępowania nimi najstarszych, ponad trzydziestoletnich konstali. Dzięki nowym tramwajom do 2019 roku w znaczący sposób poprawi się komfort podróży na wielu liniach tramwajowych.

Pojazdy będą klimatyzowane i co najważniejsze, dostępne dla osób o ograniczonej mobilności. Pasażerowie mający problemy z poruszaniem się zyskają o tysiąc dostępnych kursów dziennie więcej.

Harmonogram dostaw wygląda tak, że w tym roku dotarło do Wrocławia 16 nowych składów, w 2018 będzie ich 30, a w 2019 10 sztuk.

Miejska spółka prowadzi również dialog techniczny, czyli konsultacje z potencjalnymi producentami, aby przygotować się do ogłoszenia przetargu na kolejne zakupy taboru tramwajowego. Tym razem wymagania będą wyższe, bo nowy tabor ma posłużyć obsłudze nowo budowanych linii. 

Czytaj więcej: MPK przygotowuje się do zakupu nowych tramwajów 


– Chcemy podpisać kontakt za zakup 39 tramwajów z opcją rozszerzenia zamówienia do 87 sztuk – informuje prezes Szczepańska. – Pojazdy mają mieć wszystkie wejścia dostępne z poziomu niskiej podłogi, mają być klimatyzowane i wyposażone w szereg udogodnień. Przetarg zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku.

Te inwestycje we flotę sprawiłyby, że w 2019 roku praktycznie wszystkie pojawiające się na ulicach autobusy byłby niskopodłogowe i klimatyzowane, co szczególnie poprawi komfort podróży latem. W taborze tramwajowym zniknęłyby najstarsze i najbardziej wyeksploatowane pojazdy.

– To duża i na pewno odczuwalna dla pasażerów zmiana, która poprawi znacząco komfort podróży komunikacją miejską – podsumowuje Jolanta Szczepańska, prezes MPK. 

Zgłoś uwagę