Mosty Osobowickie do remontu. Wybrano koncepcję projektu

Mosty Osobowickie łączące północ Wrocławia z centrum miasta zostaną wyremontowane. Po konsultacjach z mieszkańcami zdecydowano, jak zostaną przebudowane. Drogowcy pojawią się na zabytkowych przeprawach najwcześniej w 2023 r.

  • Most Osobowicki ma ponad 100 lat i doczeka się remontu

    Most Osobowicki ma ponad 100 lat i doczeka się remontu /fot. Tomasz Hołod


Kamienno-ceglane mosty nad Odrą wybudowano w latach 1895-1897. Ich łączna długość wynosi ponad 260 m. Dłuższy most Osobowicki północny ma 242,5 m, a krótszy południowy 21,5 m. Teraz te przeprawy czeka remont. Rozpocznie się jednak najwcześniej w 2023 r., gdyż projekt przebudowy powstanie najprawdopodobniej w połowie przyszłego roku. Jak będą wyglądać przeprawy po remoncie? W tej sprawie miasto rozmawiało z mieszkańcami podczas przeprowadzonych konsultacji.

Miasto podkreśla, że frekwencja w konsultacjach (100 aktywnych uczestników), liczba zgłoszonych opinii (800), a także szereg szczegółowych spraw, które zostały poruszone, wskazują, że obiekt ten jest ważnym miejscem w krajobrazie i układzie komunikacyjnym Wrocławia. 

– Mieszkańcy mieli sporo opinii i większość z nich zostanie uwzględniona. Na pewno schowamy rury ciepłownicze, które szpecą przeprawę – mówi Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji. W przeciwieństwie do remontu mostów Pomorskich, rury nie zostaną jednak schowane pod wodą. – To byłaby zbyt droga inwestycja. Te rury możemy schować w chodniku – dodaje Świercz.

– Konsultacje w sprawie przebudowy mostów Osobowickich były bardzo owocne, a ich wynikiem jest wybranie najbardziej optymalnego wariantu, który godzi potrzeby wszystkich uczestników ruchu – pasażerów komunikacji zbiorowej, pieszych, rowerzystów oraz kierowców. Aktualnie trwają prace projektowe, które powinny zakończyć się w czerwcu 2022, a po ich wykonaniu zostaną podjęte kolejne decyzje, co do rozpoczęcia prac nad samą przebudową tej przeprawy – mówi Monika Kozłowska-Święconek, dyrektor Biura Zrównoważonej Mobilności UMW.

Lewoskręt w Osobowicką

Pozostanie lewoskręt w ul. Osobowicką, o co prosili mieszkańcy. Na moście będą trzy pasy ruchu. Samochody oraz tramwaje jadące do centrum będą poruszać się po jednym pasie. Z kolei na trasie w kierunku ul. Bałtyckiej i Poznania będą dwa pasy - jeden wspólny dla tramwajów i aut, a drugi tylko dla samochodów.

Małgorzata Burnecka, przewodnicząca zarządu osiedla Karłowice-Różanka podkreśla, jak ważny dla osiedla jest lewoskręt. – Wariant przebudowy mostów Osobowickich wypracowany po konsultacjach z mieszkańcami i radnymi osiedlowymi uwzględnia zachowanie lewoskrętu w ul. Osobowicką, pozostawienie dwóch pasów w kierunku wylotowym z miasta, ukrycie rur ciepłowniczych i remonty chodników. To są zmiany, o które zabiegali mieszkańcy.

Czytaj więcej: Mosty Osobowickie: Poznaj warianty przebudowy

Adrian Werbik z Wrocławskich Inwestycji: – To ma ułatwić wyjazd z miasta. Zachowamy lewoskręt, który ma ograniczyć korki. Pojawi się ITS. Po obu stronach przeprawy będą chodniki, a po wschodniej stronie droga dla rowerów. Torowisko zostanie przesunięte na zachodnią część mostu i skorygujemy tory na skrzyżowaniu ul. Osobowickiej i Bałtyckiej. Wybudujemy kamienne wieżyczki, które niegdyś zdobiły przeprawę. Większość osób biorących udział w konsultacjach prosiło o zachowanie i wyczyszczenie cegły. Mamy przywrócić zabytkowy charakter mostów.

Rury ciepłownicze zostaną schowane w chodniku

Rury ciepłownicze zostaną schowane w chodniku mostu Osobowickiego /fot. Tomasz Hołod

Dlaczego nie będzie czwartego pasa przy wjeździe do centrum?

– Most ma 16 m szerokości i nie da się go poszerzyć. To zabytek i ma nim pozostać. Przy balustradach będzie wyniesiony lekko do góry chodnik, bliżej jezdni droga rowerowa. Pod chodnikiem schowamy rury – dodaje Werbik.

Joanna Nawrot z rady osiedla Osobowice dodaje, że wybrana koncepcja to najlepsze możliwe rozwiązanie.

Wariant przebudowy mostów Osobowickich

Kładki rowerowej nie będzie

W trakcie konsultacji dyskutowano o czterech roboczych koncepcjach przebudowy mostów. Pojawiły się również głosy nawołujące do budowy kładki rowerowej.

– Był pomysł na kładkę, ale nie pozwalają na to ani finanse, ani konserwator zabytków. Przy tych trudnościach uważam, że wypracowany na konsultacjach wariant jest optymalny. W projekcie zawarto najważniejsze założenia - ograniczenie liczby aut wjeżdżających do miasta na jednym pasie w kierunku centrum oraz łatwiejszy wyjazd dwoma pasami w kierunku ul. Bałtyckiej. Jest także lewoskręt na cmentarz. Schowane zostaną również rury, co jest ważne z punktu widzenia estetyki. Ten projekt jest wyrazem dużego kompromisu z każdej strony – zaznacza Joanna Nawrot.

Małgorzata Burnecka: – Nasz niepokój budzi połączenie w jednym pasie do centrum ruchu aut i komunikacji zbiorowej. Jakiekolwiek zdarzenie drogowe na moście zablokuje ruch w tę stronę. W tej kwestii mieszkańcom zależało na wydzieleniu ruchu rowerowego poprzez poprowadzenie osobnej kładki biegnącej równolegle do mostów, a tym samym odzyskanie przestrzeni na dodatkowy pas jezdni w stronę centrum. Oddzielenie komunikacji zbiorowej od ruchu samochodowego jest kluczowe z perspektywy mieszkańców naszego osiedla.

Montaż kładki jest jednak niemożliwy.

– Nie ma zgody na kładkę od konserwatora zabytków. Most jest zabytkiem i nie można go przesłonić – odpowiada Adrian Werbik z WI. Ponadto, budowa dodatkowej kładki miałaby kosztować dodatkowe kilkadziesiąt mln zł.

Mateusz Berlik z rady osiedla Kleczków rozumie z kolei, że nigdy nie będzie tak, że wszyscy będą zadowoleni, ale jego zdaniem udało się osiągnąć kompromis, uwzględniając interesy różnych grup: - Cieszę się, że zostanie zachowany lewoskręt w ul. Osobowicką, a mało estetyczne rury zostaną schowane.

Dodaje, że liczy, iż w przyszłości wróci temat kładki.

Remontów mostów Osobowickich będzie bardzo ważny z perspektywy dojazdu z północy do centrum Wrocławia. A w planach jest jeszcze przebudowa skrzyżowania ul. Dubois i Drobnera, ul. Pomorskiej oraz remont mostu Uniwersyteckiego. 

Warto było rozmawiać

Krzysztof Ziental, Kierownik Działu ds. Partycypacji Wydziału Partycypacji Społecznej zauważa, że przebudowa mostów i konsultacje związane z powstaniem koncepcji to było wyzwanie. Konsultacje są jednak niezbędne, bo sami mieszkańcy potrafią spojrzeć na dane zagadnienie z różnych perspektyw. 

– To jak budowa domu – mówi Ziental. – Architekt wie, jak go zbudować zgodnie ze sztuką budowlaną, urzędnik jak w ramach prawa i w granicach posiadanego budżetu, a jego mieszkaniec wie czy potrzebuje dwie łazienki czy pokój z aneksem. Przebudowa mostów obwarowana jest większymi obostrzeniami prawnymi i finansowymi, jednakże również tu wkład mieszkanek i mieszkańców był niebagatelny.

Przeczytaj również: Jak urządzić ruch na mostach Osobowickich? [RAPORT Z KONSULTACJI]



Zgłoś uwagę