1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. Taniec króluje! Warsztaty podczas Polskiej Platformy Tańca
Kliknij, aby powiększyć
na zdjęciu głównym kobieta w spektaklu „who cares”, na zdjęciu małym kobiece stopy w puentach fot. mat. pras.
na zdjęciu głównym kobieta w spektaklu „who cares”, na zdjęciu małym kobiece stopy w puentach

Polska Platforma Tańca nareszcie we Wrocławiu! To organizowany przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca prestiżowy przegląd najciekawszych zjawisk w polskim tańcu i choreografii. Od czwartku 17 do niedzieli 20 września obejrzymy aż 12 spektakli, wśród nich 9 prac liczących się obecnie polskich choreografek i choreografów. Zobaczcie, co dzieje się w polskim tańcu i na które spektakle można się jeszcze wybrać.

Reklama

Tegoroczny przegląd tańca we Wrocławiu

Tradycją biennale Polska Platforma Tańca jest fakt, iż każda jej kolejna edycja (tegoroczna to już dziewiąta) odbywa się w innym mieście (dotychczas już w Warszawie, Poznaniu, Lublinie, Bytomiu, Gdańsku i Łodzi).

Ważna jest również współpraca z lokalnymi instytucjami i środowiskami tańca. Tak będzie również we Wrocławiu, gdzie jeden ze spektakli „Ekspozycja”, przygotowany w ostatnich miesiącach pod okiem choreografki Marty Stokłosy, angażuje siedmioro wrocławskich tancerzy i tancerek wyłonionych w otwartym naborze.

– Wyróżnikiem Polskiej Platformy Tańca jest jej wyjątkowy charakter. Daje ona przestrzeń do refleksji nad kondycją tańca współczesnego, jego potrzebami i przyszłością, a także do zawiązywania sojuszy i wypracowywania wspólnych perspektyw – mówi Joanna Szymajda, dyrektorka Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca.

9. edycja biennale będzie okazją do pokazania współczesnej choreografii, która płynnie łączy się z wrocławską tradycją i długą historią sztuk performatywnych, o czym przypomina Marek Gluziński, kurator programu towarzyszącego tegorocznej Polskiej Platformy Tańca, przywołując legendarne dla kultury Wrocławia postaci.  

– Jerzy Grotowski i Teatr Laboratorium zmienili sposób myślenia o aktorze i jego relacji z widzem. Henryk Tomaszewski stworzył jeden z najważniejszych polskich języków pantomimy. W mieście rozwijały się także teatr otwarty, happening i działania artystyczne wychodzące poza tradycyjną scenę – podkreśla Gluziński.

9 oryginalnych spektakli – do obejrzenia od 17 do 20 września

Czeka nas prezentacja polskich produkcji, które międzynarodowe jury doceniło za oryginalność, wysoki poziom artystyczny i innowacyjne podejście do sztuki tańca.

Takao Norikoshi, jeden z jurorów tegorocznej Platformy, podkreśla, że w pracach polskich artystów wielkie wrażenie zrobiła na nim cecha, która łączy wielu z nich: szerokie spojrzenie.

– Inspiruje ich nie tylko wielowątkowa historia Polski i Europy, ale też współczesna technologia, filozofia, rozmaite tradycje i prądy kulturowe z całego świata – dodał Norikoshi.

W spektaklach polskich twórców interesują rozmaite tematy – od tych związanych z kreowaniem wizerunku, społecznymi oczekiwaniami i życiem na pokaz, poprzez doświadczenia traumy i wykluczenia, fizyczności, możliwości ciała po relacje ciała z przestrzenią, światłem, obrazem i innymi dziedzinami sztuki.

Wszystkie realizacje obejrzymy w kilku wrocławskich przestrzeniach:

  • Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu Grotowskiego (PIEKARNIA Żywa Kultura), Narodowym Forum Muzyki,
  • Wrocławskim Teatrze Współczesnym
  • wrocławskiej filii Akademii Sztuk Teatralnych.

Co obejrzymy podczas Polskiej Platformy Tańca

  • „Glory Game” | chor. Dominik Więcek, 18 września, godz. 18:30, Narodowe Forum Muzyki

Spektakl bada mechanizmy rywalizacji i dążenia do sukcesu w świecie sztuk performatywnych. Twórcy analizują cenę, jaką artysta płaci za obecność w świetle reflektorów oraz granice między ambicją a wycieńczeniem.

<p>Spektakl &bdquo;Glory Game&rdquo;</p> fot. Pat Mic
Spektakl „Glory Game”

  • „Rapeflower” | chor. Hana Umeda, 19 września, godz. 19:15, Wrocławski Teatr Współczesny

Artystka wykorzystuje tradycyjny taniec japoński jiutamai do opowiedzenia osobistej, ale i uniwersalnej historii doświadczenia przemocy seksualnej. W XIX wieku jiutamai był wykonywany wyłącznie przez kobiety.

Tancerki nie mogły występować na scenie. Pojawiały się w tzw. herbaciarniach, w dzielnicach rozkoszy, do których klienci przychodzili na prywatne pokazy taneczne. To przejmująca opowieść o cielesności, która staje się polem walki i manifestacji traumy.

  • „To bitch or not to bitch” | chor. Hertz Haus, 18 września, godz. 20:00, Wrocławski Teatr Współczesny

Spektakl w innowacyjny sposób dialoguje z poematem Szekspira „Gwałt na Lukrecji”. Twórczynie skupiają się na śladach, jakie przemoc pozostawia na kobiecym ciele i psychice, unikając dosłowności na rzecz fizjologii i filozofii.

  • „Kocham balet” | chor. Ramona Nagabczyńska, 17 września, godz. 21:30, Narodowe Forum Muzyki

Cztery tancerki i niezależne artystki tańca, które ukończyły szkołę baletową, lecz porzuciły balet na rzecz innych form tanecznych, przyglądają się baletowi na nowo.

Zauważają, co je dalej przyciąga w tej dyscyplinie, co je odrzuca, jakie widzą ślady swojej edukacji baletowej w obecnym ciele i życiu.

  • „The Spell” | chor. Marta Kosieradzka, Marta Luiza Jankowska, 20 września, godz. 19:00, 20:30, Akademia Sztuk Teatralnych

Projekt choreograficzny inspirowany twórczością jednej z najważniejszych artystek XX wieku – Louise Bourgeois, jej monumentalnymi rzeźbami i dziedzictwem intelektualnym, które po sobie zostawiła.

Spektakl to próba zanurzenia się w surową fizyczność jej dzieł i znalezienia sposobu na przełożenie jej na ruch i obraz sceniczny.

  • „Threesome/Trzy” | chor. Wojciech Grudziński, 18 września, godz. 22:00, Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu Grotowskiego

Wojciech Grudziński dzieli przestrzeń taneczną z widmowym życiem postaci z przeszłości. Mierzy się z legendą.

Threesome/Trzy to fantomowo-choreograficzne praktyki cruisingowe wprost przez biografie trzech legendarnych osób tańczących: Stanisława Szymańskiego, Wojciecha Wiesiołłowskiego i Gerarda Wilka.

<p>Spektakl &bdquo;Threesome/Trzy&rdquo;</p> fot. Maurycy Stankiewicz
Spektakl „Threesome/Trzy”

  • „Rooms by the Sea. Ćwiczenia w słuchaniu” | chor. Joanna Leśnierowska, 19 września, godz. 17:00, Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu Grotowskiego 

Inspirowany malarstwem Edwarda Hoppera spektakl o samotności, świetle i ciszy. Choreografia staje się wizualną i dźwiękową medytacją nad intymnością oraz relacją człowieka z pustą, surową przestrzenią.

<p class="MsoNormal">Spektakl &bdquo;Rooms by the Sea. Ćwiczenia w słuchaniu&rdquo;</p> fot. Klaudyna Schubert
Spektakl „Rooms by the Sea. Ćwiczenia w słuchaniu”

  • „who cares” | chor. Agnieszka Brzezińska, 17 września, godz. 19:00 oraz 20:30 | Wrocławski Teatr Współczesny

Obraz osoby, jej poszukiwań identyfikacji w społeczeństwie, wpływu otoczenia na własne postrzeganie siebie oraz zmianę zachowania wraz z upływającym czasem, w pędzącym wirtualnym świecie social mediów.

„who cares” prezentuje wykreowaną przez samą siebie wersję osoby oraz jej sposób wyrażania emocji i ekspresji.

  • „WoW” | chor. Marta Wołowiec, 19 września, godz. 21:15, Akademia Sztuk Teatralnych

W czasach mroku i niepokoju artyści zastanawiają się nad tym, czym jest przyjemność w życiu, przyjemność z tańczenia czy z oglądania tańca. Balansują na granicy pop-u, kiczu i bezkresnego transu.

<p>Spektakl &bdquo;WoW&rdquo;</p> fot. Rafał Skwarek
Spektakl „WoW”

Wrocławski akcent podczas biennale tańca 

Podczas inauguracji Polskiej Platformy Tańca zobaczymy tworzony przez cztery ostatnie miesiące spektakl „Ekspozycje” w choreografii Marii Stokłosy.

Wystąpi w nim siedmioro wrocławskich tancerzy i tancerek wyłonionych w otwartym naborze.

– Tytuł gra wieloma znaczeniami. „Eksponować” to uczynić coś widzialnym, ale też wystawić na działanie światła, promieniowania, oceny czy uwagi – mówi Maria Stokłosa.

„Ekspozycje” są częścią programu towarzyszącego.

Podczas tej części biennale obejrzymy także spektakle:

  • „My Home, No Home” Nazareth Panadero i Michaela Streckera, tancerzy legendarnej grupy Tanztheater Wuppertal, założonej przez Pinę Bausch, pionierkę tańca współczesnego,

<p>Spektakl &bdquo;My Home, No Home&rdquo;</p> fot. Karolina Sołtys
Spektakl „My Home, No Home”

  • „Materiały do Pokojówek” Studia WACHOWICZ/FRET (o kobietach uchodźczyniach, o tożsamości oraz kształtującym się języku ich doświadczenia).

Polska Platforma Tańca – bilety, wejściówki na spektakle

Bilety w bardzo dobrych cenach (30-50 zł) na spektakle kupimy przez stronę Polskiej Platformy Tańca. Na realizacje, na które bilety zostały wyprzedane organizatorzy przygotowują jeszcze bilety last minute. Szczegóły zostaną podane wkrótce.

Spacer choreograficzny, klub festiwalowy – warsztaty i jak spędzać czas wolny na Polskiej Platformie Tańca

Obok prezentacji spektakli odbędą się wydarzenia branżowe, w tym warsztaty, spotkania i panele, a także spacer choreograficzny w Parku Szczytnickim (w niedzielę 20 września 12.00-14.00). 

Klubem festiwalowym będzie Sikafalą Freaky Neon Bar (ul. Ruska 46C/-1), a czas wolny między spektaklami można też spędzać w Żyjni BWA Wrocław (ul. Świdnicka 2-4).

Także w Żyjni w niedzielę 20 września zaplanowano zabawy choreograficzne dla rodziców z dziećmi w dwóch grupach: godz. 11:30-12:15 (dzieci od 6 miesiąca do 2 lat) i 12:30-13:15 (dzieci w wieku 2-4 lat).

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, obowiązują zapisy pod adresem: wroclawtanczy(at)gmail.com.

Dla dorosłych, którzy kochają taniec przygotowano z kolei trzydniowe warsztaty prowadzone przez wieloletnich współpracowników Piny Bausch. 

Pełny program Polskiej Platformy Tańca we Wrocławiu dostępny jest na stronach www.polskaplatformatanca.pl oraz www.grotowski-institute.pl.

Bieżące informacje śledzić można w mediach społecznościowych: na Facebooku oraz Instagramie.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama