1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. MIASTOmovie 2026. Siedem filmów, siedem miejskich życzeń
Kliknij, aby powiększyć
Kadr z filmu "Miejsce mocy". Kobieta i mężczyzna w kurtkach siedzący na łóżku ustawionym na dachu budynku. Peter Searle / materiały prasowe
Kadr z filmu "Miejsce mocy". Kobieta i mężczyzna w kurtkach siedzący na łóżku ustawionym na dachu budynku.

14. odsłona MIASTOmovie, jedynego w Polsce przeglądu kina o architekturze, urbanistyce i problematyce miejskiej, poświęcona będzie „Życzeniom”, które składamy naszym miastom. Festiwal odbędzie się we Wrocławiu między 30 września a 4 października. Bilety na wszystkie festiwalowe seanse są już w sprzedaży.

Reklama

W programie festiwalu znajdziemy siedem filmów dokumentalnych – każdy odpowiada jednemu z siedmiu życzeń: piękna, zdrowia, zieleni, odpoczynku i rekreacji, trwałości i umiaru, bezpieczeństwa, wspólnoty oraz – na finał – spełnienia wszystkich marzeń o dobrym miejscu do życia.

Czy to utopie, czy realistyczne scenariusze? Możecie przekonać się w Kinie Nowe Horyzonty. Seansom towarzyszą rozmowy z ekspertami. Filmy są biletowane, udział w rozmowach jest bezpłatny.

Piękniej, zdrowiej, inaczej

Życzenie piękna pojawi się 30 września razem z australijskim „Melbourne. Miastem utraconym” Gusa Bergera. Złożony z archiwalnych fotografii, kronik i amatorskich nagrań film przypomina Melbourne sprzed wielkiej modernizacji lat 50. i opowiada o cenie, jaką miasto zapłaciło za pragnienie nowoczesności – tysiącach wyburzonych zabytków i całych fragmentach utraconej pamięci.

Dzień później życzenie zdrowia wybrzmi w „Zmianie pierwszeństwa” Bena Wolfa. Film (w którym zobaczymy m.in. Davida Byrne’a z zespołu Talking Heads czy obecnego burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdani) przenosi nas na nowojorski Brooklyn, gdzie tragiczny wypadek rowerzysty na McGuinness Boulevard uruchamia oddolną walkę o bezpieczniejsze ulice, drogi rowerowe i przestrzeń przyjazną pieszym.

Lokalny konflikt szybko okazuje się historią o polityce, danych, zdrowiu i prawie mieszkańców do współdecydowania o najbliższym otoczeniu.

Między troską a lękiem

2 października życzenie zieleni i odpoczynku otrzyma filmową formę w kanadyjskim „Nie pytaj mnie o jutro” Ali Weinstein. Dokument pokazuje ostatni rok kompleksu rekreacyjnego Ontario Place w Toronto w znanej mieszkańcom formie. Modernistyczny park nad jeziorem ma ustąpić miejsca prywatnemu kompleksowi SPA, a kamera obserwuje zarówno protestujących, jak i osoby, które do ostatniej chwili spacerują, odpoczywają i korzystają z zieleni.

3 października na festiwalu zagości życzenie trwałości i umiaru. Wszystko za sprawą duńskiego dokumentu „Materiał się liczy” Marca-Christopha Wagnera i Simona Weyhego. Jego bohater, architekt Søren Pihlmann, zamiast burzyć i budować od nowa, szuka wartości w tym, co już istnieje. Reuse, recykling, eksperymenty materiałowe i odpowiedzialność za zużywane zasoby stają się punktem wyjścia do przemyślenia roli współczesnej architektury.

Tego samego wieczoru przyjdzie czas na życzenie bezpieczeństwa i „Bunkier” Jenny Perlin. Film zabiera widzów do amerykańskich schronów przeciwatomowych, dawnych obiektów wojskowych i luksusowych silosów przerabianych na prywatne twierdze.

Bohaterowie próbują kupić sobie bezpieczeństwo i niezależność od świata – a przy okazji odsłaniają lęki towarzyszące życiu w czasach nakładających się kryzysów.

Razem da się więcej?

4 października życzenie wspólnoty przetestują w praktyce Hilary Powell i Dan Edelstyn w „Miejscu mocy”. Para londyńskich artystów postanawia zamienić swoją ulicę w lokalną elektrownię słoneczną. Trzeba przekonać sąsiadów, znaleźć finansowanie, wejść na dachy i uwierzyć, że wspólne działanie naprawdę może coś zmienić.

Na finał pozostanie życzenie spełnienia wszystkich marzeń. „Tingbjerg. Kopenhaski eksperyment” Louise Detlefsen stawia pytanie: czy da się zaprojektować wspólnotę? Do kopenhaskiego osiedla przez lata klasyfikowanego jako „getto” wprowadzają się młode rodziny z klasy średniej, które w zamian za atrakcyjne warunki zakupu mieszkań mają aktywnie włączyć się w życie sąsiedztwa.

<p>Kadr z filmu "Tingbjerg. Kopenhaski eksperyment". Na zdjęciu Młoda kobieta z dzieckiem siedzące na tarasie.</p> Fredrik Skild / materiały prasowe
Kadr z filmu "Tingbjerg. Kopenhaski eksperyment". Na zdjęciu Młoda kobieta z dzieckiem siedzące na tarasie.

Czteroletnia obserwacja pokazuje zarówno dobre intencje, jak i klasowe napięcia oraz nieoczywiste skutki odgórnie planowanej integracji. Filmowi towarzyszyć będzie wykład i rozmowa o tym, czego właściwie życzymy sobie, kiedy próbujemy wyobrazić sobie idealne miejsce do życia.

Więcej szczegółów oraz bilety - na stronie festiwalu.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama