Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Muzyka Bacha w nowym spektaklu w Teatrze Lalek
Organowa Toccata d-moll Jana Sebastiana Bacha rozbrzmiewa z głośników, a w jej tle lektor czyta, aby wyłączyć telefony komórkowe i nie fotografować spektaklu.
W jednej z pierwszych scen bohaterka będzie przekładała stertę kartonów przy urokliwej Badinerie z II Suity orkiestrowej h-moll Bacha.
Tak zacznie się „Baaach!”, nowa premiera Wrocławskiego Teatru Lalek. Coś dla dzieci 3+, wielbicieli muzyki Bacha i zaskakujących ascetycznych, a bardzo kreatywnych scenografii.
Reżyserujący spektakl „Baaach!” Tomasz Maśląkowski przyznaje, że w pierwszej kolejności pomyślał o Janie Sebastianie Bachu i o tym, aby spotkać najmłodsze dzieci z jego muzyką.
– Bach jest karkołomnym wyzwaniem, ale Grzegorz Mazoń przygotował wspaniałe aranżacje tej muzyki, włącznie z tym, że wiele utworów zaśpiewał wspólnie z Eweliną Opłatkowską. Mamy więc m.in. Wariacje Goldbergowskie, koncert brandenburski, arię na strunie G, jest bardzo dużo Bacha – zapowiada reżyser.
Baaach – przeprowadzka i tajemnicze kartony
Tytuł „Baaach!” oznacza też upuszczenie czegoś, upadek, tradycyjne „bum”.
– Wymyśliłem sytuację przeprowadzki, nowych okoliczności, w jakich znaleźli się bohaterowie grani przez Kamilę Chruściel i Piotra Starczaka. Kobieta jest w ferworze walki z przenoszeniem kartonów, kiedy nagle zaczynają się dziać rzeczy magiczne. Dodam, że głos z wnętrza kartonu staje się fajnym punktem wyjścia do dialogu, do tego, aby bohaterka mogła dać nura w świat kartonów – opowiada Tomasz Maśląkowski.
Scenografia spektaklu przygotowana również przez Tomasza Maśląkowskiego (podobnie jak scenariusz i choreografia) jest wyjątkowo ascetyczna. Aktorzy poruszają się wśród piramidy brązowych kartonów. Innych rekwizytów na scenie nie ma, ale reżyser zapewnia, że nie są potrzebne.
– „Baaach!” jest bardzo zabawnym, abstrakcyjnym spektaklem. Bawimy się tymi kartonami, używamy ich na wiele sposobów, nawet łączymy z ciałem. Paradoksalnie będzie nie tylko dużo muzyki, ale i dużo kolorów – zapowiada Tomasz Maśląkowski.
„Baaach!” to kolejny spektakl dla najmłodszych dzieci, jaki Wrocławski Teatr Lalek realizuje wspólnie z Fundacją LALE.Teatr (wcześniejszym przedstawieniem była „Kulawa kaczka i ślepa kura”).
– Te przedstawienia cieszą się dużym powodzeniem, stąd liczne nagrody, jakie zespół zdobywa na wielu festiwalach – podkreśla Jakub Krofta, dyrektor artystyczny WTL.
Premiera „Baaach!” – bilety, terminy spektakli
Na premierę 31 stycznia (sobota) i na 1 lutego (niedziela) nie ma już biletów, ale wciąż są miejsca na spektakle:
- 3 lutego (wtorek) o godz. 10.00,
- 5 lutego (czwartek) o 17.30,
- 11 lutego (środa) na 10.00,
- 13 (piątek) o 17.30,
- 18 lutego (środa) o 10.00
Bilety kosztują 37 zł (ulgowy) i 40 zł (normalny). Kupimy je w kasie Wrocławskiego Teatru Lalek bądź online.