Organizatorzy po raz kolejny połączą zimowe kąpiele z kwestą na rzecz WOŚP. Datki będzie można wrzucać do puszek na miejscu i wpłacać przez e-skarbonkę. Na uczestników będzie czekała także strefa z gorącą kawą, kiermasz domowych wypieków, a także ognisko z kiełbaskami i pajdą ze smalcem.
Nie trzeba być doświadczonym morsem. Wystarczy przyjść z rodziną lub przyjaciółmi, wesprzeć zbiórkę na Wielką Orkiestrę i spędzić czas razemzaprasza Barbara Wojtczak, prezes Stowarzyszenia Wrocławskie Morsy.
Wrocławskie morsowanie
Wydarzenie na Morskim Oku rozpocznie się o godzinie 11 otwartą kąpielą i zawodami pływackimi, które poprowadzi mors Andrzej, utytułowany zawodnik Mistrzostw Świata IISA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Lodowego Pływania).
W samo południe zaplanowana jest uroczysta, wspólna kąpiel. Wejście do wody poprzedzi rozgrzewka, po której mors Wojtek poprowadzi energiczny aquaaerobik.
Nad bezpieczeństwem uczestników będzie czuwać ratownik WOPR w specjalistycznym suchym skafandrze ratowniczym.
Dla tych, dla których zimna woda nie jest jednak wymarzonym miejscem do zabawy, Wrocławskie Morsy zapewniają gorącą atrakcję – saunę. Z sauny można będzie korzystać przez cały czas trwania wydarzenia.
Morsowanie wyjazdowe
O godzinie 14 morsy planują wyjazdową kąpiel razem z zaprzyjaźnionym sztabem WOŚP z Kątów Wrocławskich.
- Jeśli ktoś ma ochotę na dalszy ciąg, zapraszamy również do Kątów. Gramy razem i pomagamy razem – zachęca Barbara Wojtczak.
Na co Orkiestra zbiera w tym roku?
Cel 34. Finału WOŚP to diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.
Informacja Wrocławskich Morsów na FB