wroclaw.pl strona główna
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Schronisko dla mężczyzn przy ul. Bogedaina z nową funkcją
Kliknij, aby zobaczyć galerię
Oficjalne otwarcie Schroniska z Usługami Opiekuńczymi im. św. Brata Alberta przy ul. bp. Bernarda Bogdeina we Wrocławiu Marek Księżarek www.wroclaw.pl
Oficjalne otwarcie Schroniska z Usługami Opiekuńczymi im. św. Brata Alberta przy ul. bp. Bernarda Bogdeina we Wrocławiu

Schronisko im św. Brata Alberta przy ul. Bogedaina na wrocławskim Tarnogaju jest już po remoncie. To wyjątkowa placówka, bo pomaga osobom w szczególnie trudnej sytuacji: takim, które znalazły się w kryzysie bezdomności, a jednocześnie mają poważne problemy ze zdrowiem i potrzebują codziennego wsparcia.

Reklama

Schronisko z Usługami Opiekuńczymi im. św. Brata Alberta mieści się na ul. bp. Bernarda Bogedaina 5 na osiedlu Tarnogaj. Dotąd działało tu schronisko dla mężczyzn z 80 miejscami.

Już nie tylko dla panów

Teraz, po remoncie, placówka łączy pomoc ludziom, którzy z różnych powodów stracili dach nad głową, z profesjonalną opieką w przypadku choroby, niepełnosprawności i niesamodzielności. Jest tu miejsce dla 62 osób: 12 kobiet i 50 mężczyzn.

To odpowiedź na zmieniające się potrzeby, bo coraz więcej osób w kryzysie bezdomności wymaga dziś nie tylko dachu nad głową, lecz także stałego, profesjonalnego wsparcia drugiego człowieka – mówi Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia. – Jestem dumny z tego, że Wrocław jest miastem, w którym staramy się pomóc wszystkim, także tym, którzy potrzebują więcej wsparcia, uważności i serdeczności niż inni.

Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia. Oficjalne otwarcie Schroniska z Usługami Opiekuńczymi im. św. Brata Alberta przy ul. bp. Bernarda Bogdeina we Wrocławiu fot. Marek Księżarek
Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia. Oficjalne otwarcie Schroniska z Usługami Opiekuńczymi im. św. Brata Alberta przy ul. bp. Bernarda Bogdeina we Wrocławiu

Ta placówka domyka system wsparcia w mieście. Dla części osób w kryzysie bezdomności brakowało miejsca, które łączyłoby dach nad głową z opieką. Teraz możemy reagować adekwatnie i odpowiedzialnie.
Andrzej Mańkowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu

24-godzinne wsparcie profesjonalistów

Mieszkańcy – obecnie są to 3 kobiety i 43 mężczyzn, wśród których są m.in. osoby po udarach, zawałach, amputacjach, z cukrzycą i chore onkologicznie, a część z nich trafiła tu prosto ze szpitala – mogą liczyć na 24-godzinne, profesjonalne wsparcie w najrozmaitszych sprawach:

  • od mierzenia poziomu cukru we krwi,
  • zmiany opatrunku,
  • przypominaniu o konieczności wzięcia leków,
  • po pomoc w utrzymaniu higieny, ubieraniu i innych podstawowych czynnościach.

Budynek po remoncie i nowe usługi

Remont rozpoczął się w połowie 2024 roku. Placówka, która wcześniej była „zwykłym” schroniskiem, została dostosowana do pełnienia nowych funkcji. Nie było łatwo, bo – jak to zwykle bywa przy remontach – pojawiły się niespodzianki wymagające dodatkowych prac.

W czasie remontu cały czas mieszkali w budynku ludzie.

– Gdy robiliśmy parter, przenieśli się na piętro. Gdy robiliśmy piętro, przeprowadzili się do innego skrzydła – wspomina Rafał Peroń, prezes wrocławskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. – Nie było łatwo, ale ostatecznie wszystko się udało.

Rafał Peroń, prezes wrocławskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta Oficjalne otwarcie Schroniska z Usługami Opiekuńczymi im. św. Brata Alberta przy ul. bp. Bernarda Bogdeina we Wrocławiu fot. Marek Księżarek
Rafał Peroń, prezes wrocławskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta Oficjalne otwarcie Schroniska z Usługami Opiekuńczymi im. św. Brata Alberta przy ul. bp. Bernarda Bogdeina we Wrocławiu

Największy koszt wiązał się z montażem windy, wyremontowane zostały także wszystkie instalacje elektryczne, pokoje, sanitariaty, konieczne było poszerzenie drzwi. Zatrudniliśmy też opiekunów medycznych, pielęgniarkę, instruktora terapii zajęciowej. Lekarz jest teraz u nas częściej niż bywał dotąd.
Rafał Peroń, prezes wrocławskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta

Galeria zdjęć

Co na to wszystko mieszkańcy?

– Jestem tu ósmy dzień i dopiero się aklimatyzuję, ale już widzę, że można tu liczyć na pomoc – mówi pani Marianna, mieszkanka placówki.

Osoby w kryzysie bezdomności mogą liczyć we Wrocławiu także na inną pomoc

We Wrocławiu jest 20 placówek pomagających osobom w kryzysie bezdomności: jadłodajnie, łaźnie, miejsca, gdzie można otrzymać odzież, schroniska, noclegownie, ośrodki wsparcia (m.in. dla kobiet w ciąży i z dziećmi czy mężczyzn, którzy opuścili więzienia). To również cały system wsparcia, by można było z bezdomności wyjść i stanąć na własnych nogach, m.in. programy pomagające znaleźć zatrudnienie i mieszkanie.

Tylko w 2024 roku Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej przeznaczył na wsparcie osób w kryzysie bezdomności blisko 13 milionów złotych. Ważne jest także to, co może zrobić każdy z nas.

– Bądźmy czujni i pamiętajmy o innych, zwłaszcza teraz, gdy znów wracają mrozy – przypomina Magdalena Wdowiak-Urbańczyk, dyrektora Departamentu Spraw Społecznych. 

By uratować komuś życie, wystarczy jeden telefon do Straży Miejskiej, która zajmie się resztą i skieruje potrzebującą pomocy osobę do odpowiedniej placówki.
Magdalena Wdowiak Urbańczyk, dyrektora Departamentu Spraw Społecznych

– Pamiętajmy, że kryzys bezdomności może dotknąć każdego z nas i to w ciągu dosłownie kilku dni – dodał bp Jacek Kiciński. – Nie zawsze wystarczy dać potrzebującemu dach nad głową i talerz zupy. Trzeba też się o tego człowieka zatroszczyć.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama