Szacuje się, że w naszym mieście mieszka ponad 100 tys. psów. To oznacza tony odchodów dziennie, dlatego tak ważne jest, by każdy właściciel czworonoga sprzątał po swoim pupilu. I wielu z nich to robi, niestety wciąż nie wszyscy.
To obowiązek właściciela
Kwestię sprzątania po psie reguluje prawo. Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Wrocławia w sprawie utrzymania czystości i porządku na terenie miasta z obowiązku sprzątania po psie zwolnione są jedynie osoby korzystające z pomocy psów asystujących. Wszyscy inni powinni usuwać nieczystości po swoich pupilach nie tylko z chodników i ulicy, ale też z trawników, podwórek, parkowych ścieżek i polanek itd. Za niewywiązywanie się z tego obowiązku grozi mandat do 500 zł.
Od początku ubiegłego roku, a więc od 1 stycznia 2025 roku Straż Miejska wystawiła właścicielom psów 48 mandatów na łączną kwotę 12tys. 300 zł. W 63 przypadkach skończyło się na pouczeniu.Beata Dopierała ze Straży Miejskiej Wrocławia
Najważniejsza jest edukacja
Ryzyko otrzymania mandatu to jedno, ale to także kwestia poczucia odpowiedzialności, bo nikt z nas (w tym właściciele psów i ich dzieci) nie chce przecież lawirować wśród odchodów ani tym bardziej czyścić z nich buty. Dlatego najważniejsza jest edukacja.
Osiedle Nadodrze zachęca do sprzątania po pupilach, organizując w Dniu Ziemi (22 kwietnia) happening o nazwie deKUPAż – to kolorowa parada, podczas której rozdawane są właścicielom psów m.in. ciasteczka, baloniki, a jeśli trzeba, symboliczne mandaty, a tak naprawdę ulotki informacyjne. W akcję zaangażowane są dzieci z tamtejszych szkół, Straż Miejska, Policja, MOPS. Akcja odbędzie się także w tym roku, a w przyszłości być może także w innych częściach miasta.
Wydarzeń edukacyjnych dotyczących tej sprawy było więcej, np. Straż Miejska organizowała akcje oKUPAcja i Cztery łapy na poważnie. Mówi się o tym także podczas wydarzeń z cyklu Bezpieczne osiedla.
– Apelujemy, by każdy właściciel psa sprzątał po swoim pupilu – mówi Beata Dopierała z SM. – Dzięki temu unikniemy kupy kłopotów i wszystkim nam będzie się żyło przyjemniej.