Kilka dni temu, nocą, policjanci patrolujący Wrocław zauważyli samochód, skręcający pod prąd. Nadali sygnały dźwiękowe i świetlne, ale kierowca nie miał ochoty zatrzymać się do kontroli.
Pościg ulicami... a właściwie, wrocławskim chodnikiem
Uciekinier najpierw pędził pod prąd, a potem wjechał na chodnik ze ścieżką rowerową i tamtędy próbował uciec patrolowi. Stracił jednak panowanie nad kierownicą i uderzył w mur jednego ze stojących przy ulicy budynków.
Zobacz nagranie z kamery nasobnej funkcjonariusza:
Jechał po alkoholu i amfetaminie, bez prawa jazdy
Kierowcą okazał się 38-latek, który nie dość, że nie miał ważnego prawa jazdy, na pierwszy rzut oka był nietrzeźwy. Policja dodatkowo wykonała tekst narkotykowy, który wypadł dodatnio. Wynik: amfetamina. Mężczyzna tłumaczył, że zażył ją... kilka dni wcześniej.
Za swoje czyny został zatrzymany z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. Grozi mu 5 lat pozbawienia wolności. Teraz o karze zdecyduje sąd.