W skrócie o "Niespiesznym"
- Pociąg w klimacie lat 80. zacznie jeździć w kwietniu.
- To sposób PKP Intercity na uczczenie 25-lecia działalności.
- "Niespieszny" kursować będzie w weekendy.
- Podróże z Wrocławia zaplanowane są na sierpień.
W rozkładzie jazdy pojawi się ponad 40 połączeń Nieśpiesznego, pod nazwami takimi jak "Sawa", "Góral", "Krzyżak" czy "Krasnal". Plan? Odwiedzić wszystkie województwa i zamienić każdą trasę w małe święto kolei.
|
Rozkład jazdy "Nieśpiesznego" w kwietniu |
|
17.04.2026 pociąg nr 13140/1 "GÓRAL" - Warszawa Główna - Zawiercie - Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - Oświęcim - Czechowice Dziedzice - Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona - Sucha Beskidzka Zamek - Chabówka – Zakopane. Zaplanowana lokomotywa EP07-442 |
|
18.04.2026 pociąg nr 33162 "OSCYPEK" - Zakopane – Chabówka. Zaplanowana lokomotywa EP07-442 |
|
18.04.2026 pociąg nr 33160/1 "OSCYPEK" - Chabówka - Wadowice - Bielsko Biała Gł. - Czechowice Dziedzice - Oświęcim - Kraków Płaszów - Nowy Targ - Zakopane. Zaplanowana lokomotywa EP07-442 |
|
19.04.2026 pociąg nr 31140/1 "SAWA" - Zakopane - Chabówka - Skawina - Zator Park Rozrywki - Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - Zawiercie - Warszawa Zachodnia - Warszawa Centralna - Warszawa Wschodnia. Zaplanowana lokomotywa EP07-442. |
Z biura prasowego PKP Intercity uzyskaliśmy informacje, że "Niespieszny" we Wrocławiu pojawi się dopiero w sierpniu. Szczegóły nie są jeszcze znane.
Z jakich wagonów i z jakich lokomotyw składa się "Niespieszny"
Skład "Nieśpiesznego" tworzy historyczny tabor, niektórzy zapewne określą go mianem kultowego. Na trasę wyjadą klasyczne, oliwkowe wagony 1. i 2. klasy (112Ag, 111Ag, 111As, 110Ac, 609A), oferujące około 200 miejsc siedzących w każdym kursie.
Pieczołowitą rewitalizację przeprowadziła spółka PKP Intercity Remtrak w zakładach w Idzikowicach i Warszawie, łącząc historyczny charakter z komfortem ówczesnych podróży.
|
Obecny rok Sejm RP uchwalił Rokiem Kolei. Ma to związek ze 100-leciem Polskich Kolei Państwowych. Powstały 24 września 1926 roku rozporządzeniem Prezydenta RP Ignacego Mościckiego. |
Na czele pociągu pojawią się prawdziwe legendy polskich torów: unikatowa lokomotywa elektryczna EP05-23 "Czesio", kultowe "Siódemki" (EU07-005, EP07-201, EP07-544), a także lokomotywy serii EP08 "Świnka" oraz EP09 "Epoka". Dla entuzjastów dawnej kolei i historii techniki to gratka nie do przegapienia.
W wagonie barowym typu 113A królować będzie WARS z menu inspirowanym dawnymi podróżami. Tradycyjne dania kuchni polskiej i napoje przywołujące smak minionych dekad dopełnią atmosferę tej wyjątkowej wyprawy.
Bilety na "Niespiesznego" |
|
|
Dla "Nieśpiesznego" powstała osobna kategoria handlowa – ICN (InterCity Nieśpieszny) |
|
|
Pierwszy przejazd: |
17 kwietnia 2026 r. |
|
Sprzedaż biletów: |
online i w kasach biletowych |
|
Podróżni wybiorą miejsca korzystając z graficznego schematu wagonu przy zakupie online (rezerwacja miejsc obowiązkowa) |
|
|
Na pokład można zabrać psa, rower i bagaż - zgodnie z Regulaminem i Cennikiem usług PKP Intercity |
|
|
Obowiązywać będą ulgi ustawowe, natomiast oferty promocyjne przewoźnika nie znajdą zastosowania |
|
"Niespieszny" nie odda klimatu lat 80. Na szczęście
Osoby podróżujące koleją w latach 80., czy we wcześniejszych dekadach, mają wiele cudownych wspomnień, ale zapewne nie dotyczą one komfortu podróżowania. Łezka w oku im się kręci, bo byli młodzi, a każdy wyjazd był atrakcją.
Dlatego jazda "Nieśpiesznym" będzie podróżą nostalgiczną, ale nie ekstremalną. Każdy podróżny będzie miał miejscówkę, czyli nie będzie przepychania się, wsiadania oknem, podróżowania w toalecie (czasem jedynym wolnym miejscu w całym pociągu).
Nie będzie wdychania dymu papierosowego, bo cały "Niespieszny" objęty jest zakazem palenia. A w Warsie, choć menu inspirowane będzie PRL-em, to na pewno będzie smacznie.
Główną zaletą PKP w minionej epoce były ceny. Były dostosowane do nędznych zarobków, a do tego funkcjonował atrakcyjny system ulg. Np. uczniowie jeździli za połowę ceny.
Na korytarzu palili wszyscy: jedni czynnie, pozostali - biernie
Pewność miejsca siedzącego oferowały tylko ekspresy. Bilety na nie były droższe, bo trzeba było wykupić miejscówkę, osobno płatną, której cena była niezależną od ulg. Jednak bardzo wiele pociągów dalekobieżnych to były pociągi pośpieszne, bez rezerwacji miejsc. PKP sprzedawały bilety bez ograniczeń, dlatego czasem nawet w korytarzu było tak ciasno, że ludzie podróżowali w toaletach.
Co ciekawe, mając bilet na 2. klasę trzeba było stać w wagonie 2. klasy. Za stanie w korytarzu wagonu 1. klasy trzeba było zapłacić więcej - tyle samo co za siedzenie w 1. klasie.
Karę można było również dostać za palenie na korytarzu w części dla niepalących. Było to o tyle absurdalne, że papierosowy dym roznosił się po całym korytarzu, nawet gdy palacze stali tylko w dozwolonym miejscu.
Około jedna trzecia korytarza była dla palących, a pozostała część dla niepalących, co oczywiście sprawiało, że nie było strefy wolnej od dymu. Taka była tylko w przedziałach dla niepalących. Ale w przedziałach dla palących, gdy brakowało innych miejsc, siedziały również dzieci. I nikt się tym za bardzo nie przejmował. Szczególnie latem, gdy okno było otwarte.
Po co do wagonu wsiadano oknem?
Młodym czytelnikom warto wyjaśnić, o co chodziło z tym wsiadaniem oknami. Gdy w podróż wybierała się rodzina lub większa ekipa, to jedną najbardziej wygimnastykowaną osobę podsadzało się do okna, aby była w przedziale pierwsza i zajęła odpowiednią liczbę miejsc siedzących.
Reszta ekipy z bagażami wsiadała drzwiami i docierała do zajętych miejsc w tempie dyktowanym przez potok ludzi. Miejsca siedzące mieli zatem ci, co pierwsi wepchali się drzwiami oraz ci, co weszli oknami. Pozostali stali na korytarzu. Taki był też los wsiadających na kolejnych stacjach.
Mówimy tu o przedziałach, bowiem we wszystkich pociągach dalekobieżnych (tych barwy oliwkowej, takiej samej, jak ma "Nieśpieszny") nie było innych wagonów.
Bezprzedziałowe wagony były w pociągach kursujących na krótszych trasach. To słynne EN 57 - najdłużej na świecie produkowane pociągi, które powstawały w latach 1961-1993 we wrocławskim Pafawagu.
Zmodernizowane wciąż jeżdżą w barwach Polregio. Bezprzedziałowe były również piętrusy, ale istotnie różniły się od tych, którymi dziś wożą pasażerów np. Koleje Mazowieckie.
Nostalgia nostalgią, ale dobrze, że kolej się zmienia
Tak więc w "Niespiesznym" poczujemy tylko część klimatu dawnych podróży, bo choć krytycznych głosów nie brakuje, to na szczęście komfort podróżowania zmienił się bardzo. Co prawda bilety na pociągi Intercity, a tym bardziej na Intercity Premium nie są już tanie, ale też oferta radykalnie różni się od tej z lat 80.
Uruchomienie pociągu Nieśpieszny jest jednym z elementów obchodów 25-lecia spółki PKP Intercity. Na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza jako przewoźnik przeszliśmy znaczącą transformację, oferując coraz szybsze połączenia i wyższy standard podróży. Jubileusz to okazja, by przypomnieć pasażerom klimat dawnych przejazdów i pokazać, jak bardzo zmieniła się kolej w Polsce na przestrzeni lat.Adam Wawrzyniak, członek zarządu PKP Intercity SA
Wciąż można mieć zastrzeżenia do czasów podróży na niektórych trasach, ale uczciwie trzeba przyznać, że na tym polu inna spółka powstała z dawnych PKP - PKP Polskie Linie Kolejowe - wiele już zdziałała i wciąż modernizuje kolejne odcinki zwiększając dopuszczalną prędkość, jaką mogą poruszać się pociągi.