Stolpersteine, zwane w Polsce "kamieniami pamięci", to projekt mający na celu upamiętnienie ofiar Holokaustu: Żydów, przedstawicieli mniejszości romskiej, osoby homoseksualne.
Mają formę mosiężnych kostek montowanych w miejscach związanych z osobami, których dotyczą. Każdy zawiera wygrawerowane imię, nazwisko, daty urodzin i śmierci lub emigracji. Inicjatorem jest niemiecki artysta Gunter Demnig. Dotąd powstało około 100 tys. kamieni pamięci w dwudziestu krajach. We Wrocławiu pierwszy Stolperstein zainstalowano w 2008 r. i jest poświęcony Edycie Stein. Od tamtej pory we Wrocławiu uczczono w ten sposób kilkadziesiąt osób – dawnych mieszkańców miasta.
Kolejnym jest Hans Hamburger – wrocławski kupiec żydowskiego pochodzenia, który w 1941 r. zmarł w kamienicy przy Blücherplatz. Dzisiaj to siedziba Fundacji OP ENHEIM przy pl. Solnym 4.
Już nie kupiec, a robotnik
W wyszukanie informacji o Hamburgerze i jego rodzinie zaangażowali się Alan Weiss z inicjatywy Spod ziemi patrzy Breslau oraz Stephan Falk z Fundacji Urban Memory.
Ustalili, że Hans urodził się w rodzinie kupca Juliusa Hamburgera i jego żony Margarete w 1899 r. jako ich najmłodsze dziecko (miał co najmniej pięcioro rodzeństwa). Jego ojciec prowadził hurtownię wyrobów włókienniczych przy Carlstrasse 11. Hans najprawdopodobniej pracował w rodzinnym biznesie. Księgi adresowe wskazują go jako przedstawiciela handlowego, a potem jako kupca. W wieku 30 lat ożenił się Klarą Boesing, ewangeliczką, która przeszła konwersję na judaizm. Ślub odbył się w Nowej Synagodze.
Galeria zdjęć
- W 1937 r. Hamburgerowie zostali najprawdopodobniej zmuszeni do opuszczenia swojego mieszkania przy Tauentzienstr. 26 (Kościuszki) i zamieszkali w kamienicy należącej do Gminy Żydowskiej przy Blücherplatz 4. W wyniku nazyfikacji mienia żydowskiego stracili i firmę przez nazyfikację mienia żydowskiego. Hans w dokumentach nie był już określany słowem „kupiec”, lecz „robotnik”.
Według aktu zgonu ostatni raz widziany miał być 16 września 1941 r. o godzinie 20:15. Tego dnia wieczorem żona i sześcioletnia dziewczynka, Ilse Goymann, znalazły mężczyznę powieszonego w mieszkaniu na trzecim piętrze przy Blücherplatz 4.
w swoim ostatnim liście miał napisać: „Tego, że jestem Żydem nie żałuję, lecz bycia naznaczonym nie zniosę”.
Nie wiadomo, gdzie Hans został pochowany. Być może został złożony w grobie rodziców na cmentarzu żydowskim przy ul. Ślężnej.
Choć wraz z Fundacją Urban Memory ustaliliśmy miejsce pochówku Juliusa i Margaret, to jak się okazało ich nagrobki się nie zachowały. Być może zniszczone zostały podczas Festung Breslau, a może już po wojnie. Na polu piątym w jednym z rzędów brakuje czterech nagrobków, w tym nagrobków rodziców Hansa.Alan Weiss, inicjatywa Spod ziemi patrzy Breslau
Dwa miesiące po śmierci Hansa, w pierwszym transporcie Żydów z Breslau do Kowna został wywieziony najstarszy brat Hansa, Ernst, z żoną, Edith. Zostali zamordowani z około tysiącem innych Żydów w Forcie IX.
- Dzięki Stephanowi Falkowi z Fundacji Urban Memory nawiązany został kontakt z wnuczkami innego brata Hansa – Ludwiga Hamburgera. I jedna z jego wnuczek, Carol Hamburger, przyleciała z Chicago i uczestniczyła w ceremonii wmurowania Stolpersteina Hansa – opowiada Alan Weiss. - Kolejnego dnia miałem jeszcze okazję wraz z Agą Jabłońską z Fundacji Urban Memory pokazać Carol cmentarz żydowski przy Ślężnej i zaprowadzić ją w miejsce, gdzie pochowani są jej pradziadkowie.
Źródło: materiały prasowe