Niedawno pisaliśmy o oszustwach „na wnuczka”, „na policjanta" i nie tylko i wraz z policją podpowiadaliśmy jak nie dać się przestępcom, tymczasem Komenda Miejska Policji we Wrocławiu informuje o kolejnej fali oszustw we Wrocławiu i okolicy. Poszkodowani w wieku od 23 do 90 lat stracili łącznie 620 tys. zł.
3 metody, 7 historii
Przestępcy kontaktują się z upatrzonymi osobami np. przez telefon.
Oszuści podszywają się pod członków rodziny, policjantów lub pracowników instytucji. Wzbudzają strach albo obiecują szybki zysk, a następnie wywierają presję i nakłaniają do przekazania pieniędzy.Mł. asp. Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu
KMP przedstawiła w komunikacje siedem historii dotyczących Wrocławian. Oszuści posłużyli się trzema „legendami”.
Fałszywa choroba bliskiej osoby
- 90-letni mieszkaniec Wrocławia odebrał telefon od osób, które przekonywały go, że ktoś z jego bliskich zachorował na sepsę i pilnie potrzebuje bardzo drogiego lekarstwa. Mężczyzna uwierzył w przedstawioną historię i stracił 60 tysięcy złotych.
- Do 86-letniej mieszkanki Wrocławia zadzwoniła kobieta i podała się za jej córkę. Twierdziła, że jest ciężko chora, a bez drogiego lekarstwa może umrzeć. Seniorka przekazała nieznajomej gotówkę. Łączna wartość strat wyniosła ponad 40 tysięcy złotych.
Fałszywy pracownik instytucji
- 69-letnia mieszkanka Wrocławia odebrała telefon od osób podających się za pracownika poczty oraz policjanta. Oszuści przekonali ją, że jej majątek jest zagrożony. Kobieta uwierzyła rozmówcom i przekazała nieznanej osobie ponad 48 tysięcy złotych.
- 69-letni mieszkaniec Wrocławia został wprowadzony w błąd przez osobę podającą się za pracownika banku. Mężczyzna zaciągnął dwa kredyty, a uzyskane pieniądze przekazał nieznajomemu w umówionych miejscach. Stracił ponad 198 tysięcy złotych.
Fałszywe oferty i inwestycje
- 23-letnia mieszkanka Wrocławia została przekonana przez osoby podające się za przedstawicieli firmy do sfinansowania sprowadzenia dwóch samochodów z Azji. Wykonała trzy przelewy na wskazany rachunek i straciła 127 tysięcy złotych.
- 49-letnia mieszkanka Wrocławia uwierzyła w internetową ofertę inwestowania w akcje znanej spółki. Oszuści uzyskali dostęp do jej rachunku, w wyniku czego kobieta straciła ponad 10 tysięcy złotych.
- 48-letnia mieszkanka Wrocławia zainteresowała się postem dotyczącym inwestowania zamieszczonym w mediach społecznościowych. Skontaktowała się z nią osoba, która przekonała ją do utworzenia kont na platformach inwestycyjnych i dokonywania kolejnych wpłat. Kobieta straciła ponad 138 tysięcy złotych.
– Przedstawiamy te historie, aby zachęcić do rozmowy z rodziną oraz bliskimi o metodach działania oszustów, Taka rozmowa prewencyjna może zapobiec utracie majątku naszych bliskich – podkreśla mł. asp. Marek Myśliwiec z KMP we Wrocławiu.
Jak się nie dać przestępcom?
Policja po raz kolejny publikuje materiały, które mogą pomóc w uniknięciu problemów. Oto one:
- Nie poddawaj się presji. Rozłącz się i samodzielnie zadzwoń do bliskiego lub instytucji, by sprawdzić informację. Nie działaj pod presją.
- Weryfikuj to, co widzisz. Przestępcy potrafią sfałszować numer telefonu (spoofing) widoczny na ekranie.
- Ustal hasło rodzinne. Ustal z bliskimi tajne hasło, które pozwoli potwierdzić ich tożsamość przez telefon.