Klaudia Uciechowska to mieszkanka Wałbrzycha, która wyjechała na studia do Chin. Podczas pobytu w Pekinie okazało się, że 24-latka cierpi na poważny nowotwór - potworniaka jajnika, który spowodował liczne powikłania. Kobieta w stanie krytycznym trafiła do jednego z chińskich szpitali, gdzie przeszła operację.
– Lekarze zdiagnozowali u niej ostre zapalenie otrzewnej, zapalenie płuc, zapalenie mózgu, perforację dwunastnicy, ropień w okolicy wątroby oraz guz na jajniku – potworniaka. Ten guz został już usunięty, ale zanim do tego doszło, zdążył dokonać ogromnego spustoszenia w jej młodym organizmie – przekazała za pośrednictwem portalu siepomaga.pl pani Joanna, mama Klaudii.
Rodzina studentki prowadzi zbiórkę pieniędzy na jej leczenie, jednak z uwagi na bardzo wysokie koszty opieki medycznej w Chinach, zdecydowano o przetransportowaniu Wałbrzyszanki do Polski. Ministerstwo Obrony Narodowej w poniedziałek wysłało do Pekinu rządowy samolot. W nocy z wtorku na środę wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że samolot z Polką na pokładzie wyruszył już w drogę powtórną.
Transportowana Klaudia znajduje się w śpiączce i jest podłączona do specjalistycznej aparatury medycznej. Wiadomo już, że rządowy samolot ma ok. godz. 15:00 przylecieć na wojskowe lotnisko we Wrocławiu, skąd pacjentka zostanie przewieziona do 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego przy ul. Weigla, gdzie trafi na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii.