1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Co da nam sprawdzenie, jak żyje się mieszkańcom?
Kliknij, aby powiększyć
dwa zdjęcia: w kółku dr Dawid Krysiński (twarz rozmówcy); w tle: ludzie idący przez Rynek we Wrocławiu - zdjęcie ilustracyjne Oleksandr Poliakovsky/Marek Księżarek
dwa zdjęcia: w kółku dr Dawid Krysiński (twarz rozmówcy); w tle: ludzie idący przez Rynek we Wrocławiu - zdjęcie ilustracyjne

Wrocławska Diagnoza Społeczna 2025 pokazuje, że lubimy swoje miasto. Ale nie bezkrytycznie. Jakie wyzwania stoją przed osobami decydującymi o miejskich politykach? Czy da się tworzyć rozwiązania zadowalające wszystkich mieszkańców? W rozmowie z Bartoszem Senderkiem wyjaśnia współautor badania dr Dawid Krysiński.

Reklama

Po co się przeprowadza takie badania?

Wrocławska Diagnoza Społeczna ma przede wszystkim dostarczać wiedzy o tym, jak mieszkańcy i różne grupy funkcjonujące w mieście oceniają swoją sytuację i samo miasto. Chodzi nie tylko o to, żeby wiedzieć, jaki odsetek mieszkańców jest zadowolony z życia we Wrocławiu, ale przede wszystkim, żeby zobaczyć, gdzie pojawiają się problemy, kogo one dotyczą i jak zmieniają się w czasie.

Czy badanie odpowiada na pytanie, czego chcą Wrocławianie?

Współczesne miasto jest przestrzenią narastających konfliktów i sprzeczności interesów, które są coraz częściej i wyraźniej akcentowane przez aktywnych mieszkańców. Różne grupy mogą mieć odmienne potrzeby i oczekiwania – kierowcy i piesi, mieszkańcy centrum i peryferii, osoby posiadające mieszkania i wynajmujący, przedsiębiorcy i mieszkańcy, którzy oczekują ograniczenia określonych uciążliwości. Nie zawsze da się zrealizować wszystkie te interesy jednocześnie.

Diagnoza pozwala nie tylko sprawdzać, czego oczekują mieszkańcy, ale także zobaczyć, gdzie przebiegają podziały i które grupy mogą mieć odmienne doświadczenia i interesy. Czy na pewno jest tak, że najbardziej aktywni i najczęściej wypowiadający się mieszkańcy odzwierciedlają perspektywę całej społeczności miasta.

dr Dawid Krysiński z Instytutu Socjologii UWr, współautor badania Oleksandr Poliakovsky/wroclaw.pl
dr Dawid Krysiński z Instytutu Socjologii UWr, współautor badania

W jaki sposób wyniki tego badania będą mogły zostać wykorzystane przez urzędników i osoby decydujące o miejskich politykach?

Tego typu badanie jest przede wszystkim narzędziem wspierającym podejmowanie decyzji. Dla urzędników może być źródłem informacji przy planowaniu usług publicznych, programów społecznych czy działań w konkretnych obszarach. Dla władz miasta wyniki mogą być punktem odniesienia przy ustalaniu priorytetów i późniejszej ocenie, czy sytuacja mieszkańców rzeczywiście się zmienia. Jest to również sposób na sprawdzenie, czy działania podejmowane przez władze przynoszą oczekiwane efekty.

Najważniejsze jest jednak to, że diagnoza pozwala wyjść poza przekonania i intuicje. W debacie publicznej często mamy poczucie, że „mieszkańcy czegoś chcą” albo że „jakiś problem jest bardzo poważny”. Badanie pozwala sprawdzić, na ile takie przekonania znajdują potwierdzenie w danych, a także zobaczyć, czy dostrzegane problemy dotyczą całego miasta, czy tylko określonych grup lub osiedli.

Czy w czasach tak dużej polaryzacji społecznej da się stworzyć rozwiązania, które będą do zaakceptowania przez wszystkich mieszkańców?

Godzenie sprzecznych oczekiwań i interesów może być trudniejsze niż jeszcze kilka lat temu. Z jednej strony upowszechniło się przekonanie, że władze lokalne powinny konsultować z mieszkańcami swoje decyzje. Z drugiej strony, opinie mieszkańców na temat priorytetów polityki miejskiej w odniesieniu do transportu, przestrzeni i inwestycji okazują się dość mocno rozdrobnione i zależne od narracji medialnych, miejsca zamieszkania, indywidualnych potrzeb, fazy cyklu życia. Trudno wskazać jedną, wyrazistą i spójną wizję zmian, która łączyłaby większość Wrocławian. Jednocześnie aktywne zaangażowanie w partycypację społeczną to domena mniejszości. Większość badanych zatrzymuje się na poziomie czytania informacji o mieście (młodsi częściej za pośrednictwem kanałów cyfrowych, a starsi – poprzez tradycyjne media).

Czy aktualne badanie wykazało jakieś istotne zmiany w stosunku do „Diagnoz…” z lat ubiegłych?

Na to pytanie trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ pytania w poszczególnych edycjach różniły się od siebie. Zwróciłbym natomiast uwagę na ogólny obraz wyłaniający się z edycji 2025: jest on pozytywny – zarówno w odniesieniu do miasta, osiedla, jak i własnego życia. Wydaje się zatem, że badania dobrze uchwyciły efekt dwóch dekad prosperity. Mimo licznych wyzwań i problemów (ogólnokrajowych społecznych, lokalnych infrastrukturalnych etc.), widoczny był progres gospodarczy, który przełożył się na zmiany w mieście, ale też na poprawę warunków materialnych obywateli. Być może uchwyciliśmy efekt tego procesu. Wydaje się jednocześnie, że ta pozytywna ocena ostatnich lat usypia trochę naszą czujność. Widać to po zadowoleniu z sytuacji zawodowej oraz stosunkowo niewielkim zainteresowaniu aktywnościami szkoleniowymi podnoszącymi kwalifikacje bądź pozwalającymi nabyć zupełnie nowe kompetencje. Może to niepokoić w kontekście rewolucji AI bądź rosnących kosztów pracy, które zniechęcają korporacje do utrzymywania lub otwierania nowych miejsc pracy w polskich metropoliach.

dr Dawid Krysiński z Instytutu Socjologii UWr, współautor badania Oleksandr Poliakovsky/wroclaw.pl
dr Dawid Krysiński z Instytutu Socjologii UWr, współautor badania

Badacze przepytywali nie tylko mieszkańców Wrocławia, ale też miejscowości ościennych. Jakie są wnioski z tego wyjścia poza granice?

Badanie pokazało, że powstaje tożsamość aglomeracyjna, albo inaczej mówiąc: że poczucie bycia Wrocławianinem/Wrocławianką wykracza poza granice miasta. Osoby mieszkające poza, ale dojeżdżające do miasta kilka razy w tygodniu, wyraźnie częściej deklarują, że czują się Wrocławianinem niż osoby, które bywają w mieście rzadziej. Wrocław coraz trudniej zatem tworzyć w oderwaniu od jego otoczenia. Widzimy to nie tylko na poziomie infrastrukturalnym i przestrzennym, ale też społecznym.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama