Miłośnicy odnawiają kultowego ikarusa

Miłośnicy komunikacji miejskiej odnawiają ostatniego ikarusa, który do jesieni ubiegłego roku woził wrocławian. Klub Sympatyków Transportu Miejskiego uratował autobus przed kasacją, odkupując go od MPK Wrocław. Teraz w ruch poszły szlifierki. – Spieszymy się, bo chcemy, aby jeszcze w tym roku ikarus znów wyjechał na ulice – zapowiada Krzysztof Kołodziejczyk, prezes stowarzyszenia ratującego stare pojazdy komunikacji miejskiej.


To ostatni ikarus, który jeździł we Wrocławiu. W ubiegłym roku został wycofany z eksploatacji, gdy do Wrocławia dostarczano nowiutkie solarisy. Autobus kupił Klub Sympatyków Transportu Miejskiego. – Postanowiliśmy uratować kultowy pojazd, który wszyscy wrocławianie kojarzą,
a nierzadko wspominają z sentymentem. Chcemy, aby ta część historii Wrocławia nie zaginęła
– tłumaczy prezes KSTM. 

Stan techniczny autobusu jest na tyle dobry, że miłośnicy postanowili odnowić go własnymi siłami. Prace dotyczą w głównej mierze blacharki nadwozia. – Planujemy przywrócić mu oryginalne kremowo-czerwone barwy, aby wyglądał on tak, jak na początku swojej wrocławskiej służby
– zapowiada prezes. Skąd wiadomo jaka to barwa? – Pierwsze kroki w renowacji przyniosły już pierwsze odkrycia. To oryginalna bordowa farba. Jest widoczna po usunięciu przycisku otwierania drzwi. Właśnie do takiej barwy chcemy powrócić – Kołodziejczyk wskazuje fragment burty. 
 

Szlachetny cel łączy sympatyków różnych środków transportu, którzy dzielą się doświadczeniami. Do renowacji blacharki dołączył Bogumił Ucherek z klubu Fiat Coupe Polska – To piękne,
że są ludzie, którzy chcą zachować dziedzictwo Wrocławia. Oni wykonują kawał dobrej roboty. Dlatego pomyślałem, że warto ich wesprzeć – mówi Bogumił Ucherek. – Wcześniej zajmowałem się konserwacją karoserii aut sportowych. Autobus to jednak coś o wiele większego, ale zasady
są podobne – dodaje. 

Autobus, który odnawiają miłośnicy, należy do ostatniej serii 280. Został wyposażony
w automatyczną skrzynię biegów, dlatego jest zwany potocznie „automatem”. Na ulice Wrocławia wyjechał dwadzieścia lat temu. Wyglądem przypominał przedstawicieli starszych generacji ikarusów. Różnił się od nich m.in. innymi drzwiami (dwupłatowe zamiast harmonijkowych). Docelowo pojazd przejdzie gruntowną renowację. 

Klub Sympatyków Transportu Miejskiego ma na swoim koncie już kilka pojazdów, które uratowano przed kasacją. Jest wśród nich słynna Enusia, czyli wagon typu 4N z 1960 r., który miłośnicy odkupili oraz złożyli się na jego remont. W tej chwili trwa także renowacja tramwaju przegubowego 102Na z 1972 r., jeżdżącego w barwach wrocławskiego MPK do 2009 r.

Ostatnio pisaliśmy też o tym, że pod dach trafił legendarny autobus "Fredruś" 

O działaniach Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego można przeczytać więcej na Facebooku

Zgłoś uwagę