Wracają przystanki na żądanie

Od 20 czerwca wrocławskie MPK przywraca wszystkie przystanki na życzenie na liniach dziennych. Przystanki na żądanie zawieszono podczas pandemii.


Nocą „przystanki na żądanie” obowiązywały już od połowy maja, czyli od momentu, gdy rząd zdecydował o zwiększeniu limitów w pojazdach komunikacji miejskiej. Teraz przewoźnik wprowadza zmiany także na kursach dziennych.

Ma to spory wpływ na to, jak kursują autobusy MPK Wrocław.

- Każdy „przystanek na żądanie” to dodatkowy czas, który tylko częściowo jest brany pod uwagę w rozkładach jazdy – tłumaczy Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław. Zatrzymywanie na wszystkich sprawia, że kierowcom ciężko zachować punktualność przejazdów. Przystanek na żądanie to także szansa dla kierowców na nadrobienie ewentualnych opóźnień. Nie bez znaczenia jest też kwestia płynności jazdy oraz zaoszczędzonego paliwa, którego, jak wiadomo, najwięcej się spala ruszając z miejsca.

W dalszym ciągu tramwaje i autobusy na przystankach będą otwierały wszystkie wejścia, poza tymi przy kierowcy i motorniczym. To przy kabinie prowadzącego, ze wzglądów sanitarnych dalej będzie nieczynne.

Bezpieczeństwo w MPK

Każdy pojazd po zjeździe z trasy jest gruntownie czyszczony i dezynfekowany. Ekipy sprzątające zostały dodatkowo poinstruowane, by dokładnie czyścić przyciski „na żądanie” znajdujące się w pojazdach.

Przypominamy, że w pojazdach komunikacji miejksiej obowiązuje zasłanianie ust i nosa. 



Zgłoś uwagę