Trener Danny Franco zabrał w środę do Anglii Jakuba Nizioła, Błażeja Kulikowskiego, Kyrella Luca, Błażeja Czerniewicza i Tymoteusza Sternickiego oraz sześciu nowych koszykarzy: Anthony’ego Hickey’a, Devina Robinsona, Isaiha Moora, Matta Rogersa, Malika Parsonsa, Anthony’ego Wrzeszcza.
To prawie cały skład. Zabrakło tylko centra Johna Egbunu z Nigerii, który wciąż załatwia wizę, a także najnowszego rekruta, czyli 19-letniego środkowego Leona Dunina-Wąsowicza, który trenuje na Mieszczańskiej, co może oznaczać, że nie załapie się do pierwszej drużyny na mecze w Europie, przynajmniej na początku kampanii.
Dla mnie turniej w Londynie to bardzo ważny etap naszych przygotowań do sezonu. Rywalizacja z tak klasowymi zespołami w ramach tak prestiżowych zawodów odzwierciedla ambicje Śląska oraz jego pozycję w europejskiej koszykówce. Każdy mecz w okresie przygotowawczym to szansa na rozwój i sprawdzenie się w warunkach prawdziwej presji. Do każdego spotkania podchodzimy poważnie, budując zgranie i odpowiednią formę.Danny Franco
Pierwsze spotkanie na towarzyskim turnieju odmieniony WKS zagra w czwartek 10 września z gospodarzami – drużyną London Lions, aktualnym mistrzem Anglii – i będzie można to obejrzeć na tym kanale na Youtubie o godzinie 18:30 czasu polskiego. W drugiej parze półfinałowej są Żalgiris Kowno i Paris Basketball.
Przegrani zmierzą się w piątek w meczu o trzecie miejsce (18:30 czasu polskiego), z kolei wygrani powalczą tego samego dnia w finale (godz. 21:30).
Po powrocie z Londynu WKS zagra jeszcze trzy sparingi. Pierwszy mecz o stawkę w nowym sezonie:
- 30 września o godz. 19:00,
- vs. Buducnost Voli Podgorica w rozgrywkach BKT Eurocup,
- Hala Orbita,
- karnety na sezon 2026/2027 są do kupienia tutaj.
Galeria zdjęć