Ewa Dyk i Michał Baran, para taneczna z Wrocławia, od kilku lat są w czołówce światowej. W 2021 roku zdobyli na krajowym parkiecie tytuł Mistrza Świata WDC (World Dance Coincil) w kombinacji 10 tańców.
Trzy lata później w Holandii wytańczyli pierwsze Mistrzostwo Świata WDC w tańcach standardowych, z kolei tego samego roku w Anglii wygrali Mistrzostwo Europy WDC w tej samej konkurencji.
Mistrzowska forma ich nie opuszcza. W 2025 roku we Włoszech zdobyli tytuł Mistrza Świata WDO (World Dance Organisation) w tańcach standardowych, który obronili w miniony weekend (24-25 października) w Mediolanie.
Imponujące. To jednak jeszcze nie koniec ich wybitnych osiągnieć na arenie międzynarodowej. Do wielkich sukcesów zaliczają historyczny awans do finału 99. edycji Blackpool Dance Festival w Anglii. – Jest to najbardziej prestiżowy turniej taneczny na świecie, na którym zajęliśmy czwarte miejsce na blisko osiemdziesiąt par z całego świata – wspomina Michał Baran. – Na kilku innych renomowanych turniejach zagranicznych stawaliśmy na podium – dodaje tancerz.
Oprócz międzynarodowych tytułów mistrzowskich mogą pochwalić się także pokaźną kolekcją złotych medali wywalczonych w Polsce. Ewa i Michał to czterokrotni Mistrzowie Polski PTT (Polskie Towarzystwo Taneczne) w tańcach standardowych oraz pięciokrotni Mistrzowie Polski PTT w 10 tańcach.
Nasze wyniki to coś więcej niż cyfry i statystyki. To pasja, lekkość w ruchu i elegancja. To możliwość nawiązywania nowych przyjaźni, dzielenia pasji ze światem. Regularne Regularnie zdobywając najwyższe trofea pokazujemy, że polski taniec towarzyski seniorów stoi na najwyższym, nie tylko wrocławskim, ale i światowym poziomie.Michał Baran
Dostojny walc, dynamiczne tango, zwariowany quickstep
Turniejowe tańce standardowe to:
- foxtrot,
- tango,
- walc angielski,
- walc wiedeński,
- quickstep.
Taka różnorodność daje możliwość bycia aktorem na parkiecie. Wcielanie się w role należy do aspektu artystycznego tańca. Oczywiście aby móc robić to w pełni świadomie i frywolnie, aby bawić się formą, należy posiadać doskonałą technikę oraz trzeba być przygotowanym fizycznie, bo taniec to również aspekt sportowy. Te dwa nieodłączne aspekty - artystyczny i sportowy - na światowym poziomie muszą się uzupełniać.Michał Baran
Tańce standardowe stały dla nich najbliższe kilka lat temu. Miłość do nich rozkwitła z różnych powodów. Jednym z nich jest dopasowanie fizyczne. – Jesteśmy równego wzrostu, co w standardzie pozwala nam uzyskiwać dłuższe linie i obszerniejsze kształty, a to działa na naszą korzyść – tłumaczy Michał.
Druga kwestia to pewnego rodzaju dojrzałość. – Jako młody tancerz uwielbiałem tańce latynoamerykańskie – pełne energii, szybkości. Od trenera usłyszałem natomiast, że jak będę starszy, to dojrzeję do tańców standardowych. Faktycznie tak się stało – opowiada Michał.
Spośród pięciu turniejowych tańców standardowych nie wyróżniają żadnego. – Lubimy każdy z nich – przyznaje Michał. – Różnią się charakterem. W każdym można pokazać inną odsłonę siebie oraz inne emocje. Dostojny walc. Charakterne, dynamiczne tango. Zwariowany, pełen zabawy quickstep – wymienia.
Treningi i wyjazdy na zawody łączą z codziennymi obowiązkami zawodowymi i rodzinnymi. Ewa jest architektką wnętrz, jej partner pracuje w szkole jako specjalista w administracji. Mówi, że historię piszą ciężką pracą. – Często rozpoczynamy treningi późnym wieczorem i kończymy o północy – opowiada tancerz. – Nie przeszkadza nam to jednak pochodzić do tańca z uśmiechem i energią, bo to nasza największa pasja. Przed wejściem na parkiet zawsze życzymy sobie dobrej zabawy.