Ślęza wciąż niepokonana w Basket Lidze Kobiet

W swoim trzecim meczu rozgrywek Basket Ligi Kobiet koszykarki Ślęzy Wrocław odniosły trzecie zwycięstwo. Tym razem o sile mistrzyń Polski przekonał się zespół Energa Toruń. Wrocławianki wygrały 77:70. 

  • fot. 1KS Ślęza Wrocław


To miała być najtrudniejsza z dotychczasowych potyczek zawodniczek trenera Arkadiusza Rusina. Ambicje ekipy z Torunia sięgają co najmniej fazy play-off. Dlatego kibice zgromadzeni w hali wrocławskiej AWF mogli się spodziewać ciekawego widowiska. Gospodynie jednak już od pierwszych minut pokazały rywalkom miejsce w szeregu.

Niezawodna Kaczmarczyk

Wynik spotkania otworzyła Energa. Rzut sędziowski inaugurujący mecz wygrała po stronie gości Kelley Cain i to ona zakończyła całą akcję celną „dwójką”. Niemal od razu rzutem trzypunktowym odpowiedziała Marissa Kastanek. Torunianki toczyły równą walkę przez pięć minut, wychodząc raz jeszcze na prowadzenie 11:10. Było to jednak ostatnie prowadzenie zespołu gości. Grę Ślęzy napędzała Sharnee Zoll-Norman, notując w pierwszej kwarcie 4 asysty i dorzucając od siebie osiem „oczek”. Na wysokim procencie skuteczności grała także niezawodna Agnieszka Kaczmarczyk, imponując szczególnie trafieniami zza obwodu. Po 10 minutach Ślęza prowadziła 27:20.

Miażdżąca przewaga do przerwy

W drugiej kwarcie gospodynie grały jeszcze lepiej. Po kolejnej „trójce” Kaczmarczyk i rzucie osobistym Kourtney Treffers przewaga wrocławianek wzrosła aż do 21 punktów. Energia Toruń wzięła się jednak do pracy i jeszcze przed syreną kończącą połowę odrobiły część strat. Znać o sobie dała Agnieszka Skobel, która jeszcze w poprzednim sezonie broniła barw Ślęzy. Ostatecznie na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 51:37.

„Dystansowa” Kastanek

Po przerwie Energa ponownie potrafiła zmniejszyć dystans do mniej niż 10 punktów, ale na więcej gospodynie nie pozwalały. Świetna Marissa Kastanek raz po raz atakowała kosz przeciwniczek rzutami dystansowymi. To jej 5 punktów w dwóch ostatnich akcjach ustaliło wynik meczu po trzech kwartach na 64:52. Ostatni fragment meczu to już kontrolowanie przez wrocławianki sytuacji na parkiecie. Choć to Toruń wygrał tę część 18:13, to wywalczona wcześniej przewaga pozwoliła odnieść Ślęzie zwycięstwo 77:70.

Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobyła Kastanek (16), double-double zaliczyła za to Sharnee Zoll-Norman (14 punktów, 11 asyst)

Kolejny występ zawodniczek Arkadiusza Rusina już w czwartek, 12 października w ramach EuroCup. Przeciwnikiem w hali AWF będzie Basket 90 Gdynia.

Ślęza Wrocław – Energia Toruń 77:70 (27:20, 24:17, 13:15, 13:18)

Ślęza: Kastanek 16, Zoll 14 (11 as), Ajduković 11, Kaczmarczyk 10, Treffers 10, Ursu-Kim 6, Szybała 6, Perez Torres 4, Sosnowska 0.

Energa: Cain 18 (12 zb), Mansfield 14, Skobel 14, Maliszewska 11, Rasheed 6, Tłumak 5, Grigalauskyte 1, Suknarowska-Kaczor 1, Uro-Nille 0.

 

Zgłoś uwagę