Rafał Dutkiewicz: Debata prezydenta z merem Wilna [WIDEO]

Spotkanie z udziałem prezydenta Rafała Dutkiewicza i władz Wilna – mera Arturasa Zuokasa i Jarosława Kamińskiego, wicemera stolicy Litwy. Obejrzyj skrót debaty, która odbyła się 3 września we Wrocławiu.

  • Debata prezydencka "Miasto a Państwo. Rola, znaczenie, przyszłość". Rafał Dutkiewicz i mer Wilna. Fot PWR

    Debata prezydencka "Miasto a Państwo. Rola, znaczenie, przyszłość". Fot PWR


Ponad setka uczniów przysłuchiwała się debacie w IX Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego z udziałem prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, mera Wilna Arturasa Zuokasa i jego zastępcy Jarosława Kamińskiego. Pretekstem do spotkania zatytułowanego „Miasto a państwo. Rola, znaczenie, przyszłość” było zaplanowane na czwartek 4. września podpisanie umowy o partnerstwie między Wrocławiem a stolicą Litwy.

 

 

Prowadząca spotkanie zaczęła je od pytania o wydarzenia na wschodzie Europy. - Czy boicie się panowie tego, co się dzieje na Ukrainie?

- Nie boję się o przyszłość, bo Polska i Litwa są strukturach Paktu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej – mówił prezydent Rafał Dutkiewicz. – Jednak z troską obserwują wydarzenia na Ukrainie. Partnerstwo, które dzisiaj podpisujemy z Wilnem, to w gruncie rzeczy umowa trójstronna, między Wrocławiem, Wilnem i Lwowem. Niestety, mer Lwowa nie mógł dzisiaj przybyć do Wrocławia, bo w jego mieście odbywają się dzisiaj ćwiczenia na wypadek zagrożenia. Przy okazji podkreślę, że tak jak do tej pory Lwów zawsze może liczyć na nasze wsparcie.

Zimą, kiedy na Majdanie doszło do walk demonstrantów i służ specjalnych, do Wrocławia trafiło wielu rannych Ukraińców.

Mer Wilna był w przeszłości korespondentem wojennym, pracował między innymi w Gruzji. – Dlatego wiem, jak może wyglądać wojna, z którą mamy do czynienia na Ukrainie – mówił Arturas Zuokas. – Nie sądzę, że Putin byłby w stanie zwrócić się przeciwko NATO. To daje pewien komfort, ale Unia powinna bardziej zdecydowanie przeciwstawić się temu konfliktowi.

Włodarze miast opowiadali także, jak oni mogą pomagać Ukraińcom. Jarosław Kamiński, wicemer Wilna, stwierdził, że najlepszym sposobem jest uczenie Ukraińców zasad demokracji, przez szkolenia, spotkania młodzieży.

Rafał Dutkiewicz: - Lwów, także poprzez partnerstwo z Wrocławiem jest przykładem dążeń Ukraińców ku Zachodowi. Ważne jest przeniesienie na Ukrainę pewnych standardów funkcjonowania miasta, tak jak my się tego uczyliśmy od bardziej zaawansowanych państw.

Rośnie rola miast

Prezydenci Wrocławia i Wilna mówili także o wzroście znaczenia miast w zachodnim kręgu kulturowym, w Stanach Zjednoczonych i w Europie. – Wiek XXI będzie stuleciem prezydentów i burmistrzów miast, które będą coraz ludniejsze – mówił mer Wilna.

Prezydent Wrocławia podkreślił, że wraz z tym powinien się zwiększać zakres kompetencji prezydentów. – Dzisiaj odpowiadamy za bezpieczeństwo mieszkańców miasta, ale inaczej niż w Stanach Zjednoczonych nie mamy policji municypalnej. Prastarym punktem sporu między władzami państwowymi a samorządowymi jest podział pieniędzy z podatków. Uważam, że powinien następować przepływ kompetencji i pieniędzy.

Rafał Dutkiewicz powiedział także o planach politycznych: - Moje ambicje są silnie związane z Wrocławiem. Pełnienie funkcji prezydenta miasta rozumiem jako służbę jego mieszkańcom. To odpowiadanie na potrzeby mieszkańców i proponowanie im swoich wizji rozwoju Wrocławia.

Kto chce być merem lub prezydentem?

W części przeznaczonej na pytania od publiczności, mer Wilna zachęcał młodzież żartobliwie: - Kto chce być merem lub prezydentem miasta? Nikt. A to najciekawsza praca jaką można sobie wyobrazić – przekonywał Arturas Zuokas.

W tej części spotkania goście opowiadali o zakresie współpracy wynikającej z partnerstwa. Dotyczyć ona będzie nauki, innowacyjnych rozwiązań, kultury. – Zależy nam także na bardziej intensywnych kontaktach między mieszkańcami Wrocławia i Wilna. Tak się buduje silne relacje. Być może uda się uruchomić połączenie lotnicze między Wrocławiem a Wilnem, które by to znacznie ułatwiło – mówił mer stolicy Litwy i zachęcał z uśmiechem: - Przyjedźcie do Wilna, to naprawdę piękne miasto.



Zgłoś uwagę