www.wroclaw.pl

    Centrum Domowych Inspiracji – nowa propozycja BSH we Wrocławiu

    To drugie takie miejsce w Polsce – właśnie się rozpędza, oferując użytkownikom sprzętu AGD m.in. profesjonalne doradztwo i serwis. W Centrum Domowych Inspiracji BSH, w ciekawie zaaranżowanym wnętrzach, można oglądać, dotykać, testować, zarówno małe, jak i duże AGD, produkowane na bazie najnowszych technologii. Spotykając się zaś z projektantami, architektami i mistrzami gotowania będzie można znaleźć inspiracje do stworzenia własnej, wymarzonej kuchni – w czterech ścianach i na talerzu.

    Wnętrze Centrum Domowych Inspiracji we Wrocławiu Fot. CDI BSH
    Wnętrze Centrum Domowych Inspiracji we Wrocławiu

    Centrum technologii u designu BSH, które znajduje się przy ul. Żmigrodzkiej, ma do dyspozycji ok. 250 mkw. powierzchni, na której wyksponowano sprzęt marek Bosch i Siemens tak, by dostęp do niego był jak nałatwiejszy, a jednocześnie umożliwiał dokładne przyjrzenie się jakości produktów. 

    Nie do kupienia, a do inspiracji

    Od razu trzeba zaznaczyć, że Centrum nie jest sklepem firmowym, ale miejscem, gdzie można zapoznać się ofertą Siemensa, jak sprzęty do zabudowy i ekspresy do kawy, oraz Boscha, proponującego szeroką gamę produktów pomagających w sprzątaniu, praniu czy gotowaniu.

    Pośród tej ekspozycji specjalne miejsce zajmuje oferta HomeConnect, gdzie znajdziemy na przykład chłodziarko-zamrażarkę z kamerami w środku, pralkę z możliwością sterowania poza domem czy piekarnik, dzięki któremu nawet kiepski kucharz może zostać „mistrzem patelni”.

    Tym, co jeszcze powinno zaciekawić potencjalnych klientów, a także obecnych użytkowników sprzętu AGD, oferowanego przez wspomnianych producentów, jest serwis fabryczny, usytuowany tuż obok nowego Centrum Domowych Inspiracji BSH. Tam można zgłosić np. problem z żelazkiem czy ekspresem do kawy, a także dużo większym sprzętem i oczekiwać załatwienia sprawy, zarówno w trybie gwarancyjnym, jak i pogwarancyjnym.

    Wystarczy się umówić

    O wszystkie zalety, niezwykłe funkcje i technologię, charakteryzujące wyroby obu marek, można na miejscu zapytać doradców klienta, ale również interesujący nas sprzęt przetestować. Na przykład, jeśli ktoś chce przekonać się o skuteczności wyeksponowanych mechanicznych suszarek, można przynieść własną wypraną odzież i sprawdzić, jak takie suszenie przebiega.

    Aby oczekiwać pełnej mobilizacji ze strony personelu Centrum Domowych Inspiracji przy ul. Żmigrodzkiej 143, najlepiej swoją wizytę w BSH umówić – pod nr. telefonu: +48 664 753 884, +48 664 753 713 lub e-mailowo: wro-cdi@bshg.com. Centrum otwarte jest od poniesdziałku do piątku w godz. 9.00-17.00.

    Cuda-wianki Józka Seeletso

    Centrum Domowych Inspiracji kryje w sobie jeszcze jedną, niewątpliwie atrakcyjną przestrzeń – live cooking, którą oddaje do dyspozycji mistrzów gotowania, kulinarnych podróżników i blogerów, architektów i projektantów, a przede wszystkim gości, którzy zechcą uczestniczyć np. w warsztatach gotowania.

     

    Próbkę tego – jak można miło spędzić czas na poznawaniu tajników i smaków różnych kuchni, opowiadaniu o gotowaniu i anegdot z życia wziętych, a potem wspólnej, przyrządzonej własnymi rękami kolacji – BSH „zaserwowało” przedstawicielom mediów podczas oficjalnej prezentacji Centrum.

    Animatorem tego, co działo się w nowoczesnej kuchni BSH, był Joseph Seeletso, sugerujący, by mówić do niego po prostu „Józek”, pochodzący z Bostwany, a od wielu lat związany i rodzinnie, i zawodowo z naszym krajem Chef de Cusine po prestiżowej londyńskiej szkole gastronomicznej Westminster College. Józek gotował na całym świecie, także dla koronowanych głów i wielkich gwiazd show-biznesu, jak Michael Jackson.

    Należy do kulinarnych showmenów – cały czas mówi (po polsku), dopinguje i bardzo chwali swoich kuchennych pomocników, przemyca wiele gastronomicznych ciekawostek, które z prostych dań czynią rozkosz dla podniebienia.

    Spontaniczność szefa Seeletso udziela się wszystkim i najpierw trochę uszywnieni kuchennymi fartuchami, i bądź co bądź po trosze odpowiedzialnością za te „cuda-wianki” (jak nazywa je Józek), które wylądują na talerzu, uczestnicy wspólnego gotowania po chwili czują się tak, jakby pół życia stali z Józkiem „przy garach”.

    Taka zabawa jest tym przyjemniejsza, że następująca po niej wspólna kolacja okazuje się naprawdę wyśmienita. Aż trudno uwierzyć, że składające się z kilku potraw menu można tworzyć prawie w jednym czasie, a przede wszystkim tak szybko i przy zachowaniu wszystkich zalet np. niezwykłej zupy capuccino na bazie fasolki, dorsza zapiekanego z jabłkami, purée z dyni ze szpinakiem czy narodowej potrawy Bostwańczyków – „szarpanej” wołowiny.

    Zdaliśmy sobie jednak sprawę, że sprzymierzeńców takie „cuda-wianki” mają w bardzo dobrym AGD, które pozwala na maksymalne wydobycie „treści” z gotowanych potraw. W Centrum planują, aby wyroby BSH mogły służyć także innym warsztatowiczom, bo cykl specjalnych zajęć, m.in. dla dzieci, jest tam właśnie opracowywany.

     

        

     

    Galeria

    Kliknij na zdjęcie aby powiększyć