Bo…
Tak jak na pierwszej randce nie składa się deklaracji na całe życie, tak i tutaj można zacząć od pierwszego kroku. Wylicytować plakat ulubionego obrazu, koszulkę z motywem inspirowanym malarstwem albo artystyczne doświadczenie i sprawdzić, czy sztuka rzeczywiście odnajdzie się w naszej codzienności. A jeśli po jakimś czasie okaże się, że nie wyobrażamy sobie bez niej domu - być może będzie to początek własnej kolekcji.piszą organizatorzy
Dlatego właśnie organizatorzy mówią o flircie. Bo ze sztuką – przekonują - podobnie jak z ludźmi: warto najpierw się poznać, spędzić razem trochę czasu i przekonać się, czy naprawdę do siebie pasujemy.
Aukcja, która uczy, jak kupować i konsumować sztukę
Centralnym punktem wydarzenia będzie aukcja prowadzona w nowej formule. Organizatorzy krok po kroku wprowadzą uczestników w świat rynku sztuki, wyjaśnią zasady licytacji i pokażą, że zakup dzieła nie musi być stresującym doświadczeniem.
Całość oparta będzie na metaforze randki i wspólnej kolacji, a aukcja zostanie podzielona na trzy symboliczne etapy.
Przystawka to aukcja doświadczeń - dobrego wina, warsztatów, voucherów i innych propozycji przygotowanych przez partnerów projektu.
Danie główne stanowią oryginalne dzieła sztuki - obrazy, grafiki i prace współczesnych artystów, które będzie można wylicytować i zabrać do domu oraz kolacja dla dwojga w HUCIE.
Deser to sztuka w bardziej dostępnej formie - plakaty inspirowane prezentowanymi dziełami, autorskie koszulki z motywami malarskimi oraz inne artystyczne przedmioty, dzięki którym można rozpocząć swoją przygodę ze sztuką bez konieczności od razu kupowania oryginału czy cennego dzieła.
Czwartek 30 lipca, HUTA przy ul. Grabiszyńskiej 241 (Hala Filtry). Start o godz. 19. Wstęp wolny.