Opera wciąż pozostaje rozwijającym się gatunkiem muzycznym, który odpowiada na wyzwania współczesnego świata – przekonać o tym będą mogli się uczestnicy Festiwalu Opery Współczesnej, który powraca do Opery Wrocławskiej po niemal dziewięcioletniej przerwie.
Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale wsparcia w wysokości 300 tys. zł udzieliło także Miasto Wrocław.
5 wydarzeń, w tym 2 prapremiery
Festiwal otworzy prapremiera opery „GenOM” Michała Ziółkowskiego do libretta Justyny Miguły-Damasiewicz. Opowiada ona o charyzmatycznym genetyku, Teodorze Zaksie, który poświęca się poszukiwaniom „genu doskonałości”, wierząc, że geniusz muzyczny można mechaniczne wpisać w kod DNA, modelować go i przewidywać. Ostatecznie bohater odkrywa jednak, że to, co biologicznie idealne, jest ludzko martwe.
Co ciekawe, libretto opery zostało napisane na podstawie wykładu popularnonaukowego, a pomysł narodził się podczas rozmów dyrekcji Wrocławskiego Centrum Akademickiego i Opery Wrocławskiej.
– Chcieliśmy jak najbardziej wykorzystać potencjał tej fascynującej opowieści. I tak podczas naszych rozmów z panią dyrektor Agnieszką Franków-Żelazny powstał pomysł spektaklu, który lada chwila będziemy mogli zobaczyć na scenie – dodaje dyrektor.
Podczas Festiwalu Opery Współczesnej odbędzie się prapremiera jeszcze jednego spektaklu – „iGranie z Potworami” z muzyką Mateusza Ryczka i librettem Justyny Skoczek. Ta bliższa współczesnej wyobraźni cyfrowej niż tradycyjnej baśni opera jest spektaklem o przejściu – z dzieciństwa w dojrzewanie, z mitu w technologię, z gry w odpowiedzialność.
W ramach festiwalu widzowie będą mogli zobaczyć także koncert inscenizowany „Podróż zimowa” Franza Schuberta i spektakl „Głos Potwora” Alka Nowaka, a także wziąć udział w czwartej edycji Żywiołów – wieczoru młodych choreografów, kompozytorów i tancerzy.