PILNE Fundacja ITAKA: we Wrocławiu zaginęła 12-latka

  1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Koncerty
  4. Jazzowy listopad w Firleju i Imparcie: Zaduszki z Piotrem Wojtasikiem i inne koncerty
Kliknij, aby powiększyć
Piotr Wojtasik na trąbce na poprzednich Zaduszkach w Firleju | Mateusz Ozga (Fleeting Monument) na fortepianie podczas koncertu na Konkursie na Indywidualność Jazzową im. Wojciecha Siwka 2025 w Imparcie Centrum Tomasz Hołod | Wojciech Chrubasik
Piotr Wojtasik na trąbce na poprzednich Zaduszkach w Firleju | Mateusz Ozga (Fleeting Monument) na fortepianie podczas koncertu na Konkursie na Indywidualność Jazzową im. Wojciecha Siwka 2025 w Imparcie Centrum

Wstępem do jazzowego miesiąca Strefy Kultury Wrocław będzie występ trębacza Piotra Wojtasika z kwartetem smyczkowym, rozwinięciem – koncert muzyków wyróżnionych na Jazzie nad Odrą 2025, zaś zakończeniem – dźwięki fortepianu i saksofonu z Nowego Jorku.

Reklama

Poprzednie Zaduszki Jazzowe na Grabiszyńskiej wciąż nastrojowo brzmią w uszach. Na scenie spotkali się wtedy trębacz Piotr Wojtasik z saksofonistą Markiem Shimem. Towarzyszyli im znakomici Michał Tokaj, Michał Barański i Łukasz Żyta. Muzycy prezentowali kompozycje z albumu „Inscape”.

<p>Piotr Wojtasik i Mark Shim</p> Tomasz Hołod
Piotr Wojtasik i Mark Shim

Kwintet Piotra Wojtasika z kwartetem

W tym roku kwintet Piotra Wojtasika zagra na Zaduszkach z zespołem Wrocław String Quartet. Jak to połączą? – Wymyśliłem dwie sztuczki – tłumaczy były dyrektor Jazzu nad Odrą. – Na próbach cały kwintet słuchał kwartetu jak głównego głosu i grał pod nich, co dało efekt jakby w środku akwarium. Poza tym w zespole jest jeszcze jedna osoba, która nie gra. Nie będzie dyrygenta, ale ktoś podłączony do zdarzeń wyczuje moment, w którym w solówce wpuścić smyczki, a także moment, w którym je wycofać.

Na Zaduszkach zagrają przećwiczone utwory po raz pierwszy, które de facto na pewno popłyną nieco inaczej niż na próbie, bo to w dużej części muzyka improwizowana. – Myśleć trzeba wtedy, kiedy się ćwiczy. Potem trzeba puścić – uznaje Piotr Wojtasik. – Jeżeli zagram cokolwiek, co sobie wcześniej pomyślałem, to zawsze jest to najgorszy moment w koncercie i potem go żałuję – dodaje trębacz.

Zaduszki jazzowe: Piotr Wojtasik Quintet i Wrocław String Quartet

Ulotny Pomnik – laureat konkursu przy JnO

Drugim akcentem z Jazzu nad Odrą będzie koncert zdobywców dwóch nagród specjalnych w Konkursie na Indywidualność Jazzową im. Wojtka Siwka 2025, czyli zespołu Fleeting Monument. Nazwa tej grupy, wywodzącej się z Akademii Muzycznej w Katowicach, celowo ułożona została jako oksymoron (Ulotny Pomnik).

Słowo „Monument” („Pomnik”) z nazwy oznacza dla zespołu patos narosły wokół jazzu, który młodzi muzycy chcą przełamywać, pokazując jazz świeży, a czasem także kontrowersyjny. To także zapisana forma utworu, która na koncertach bardzo często wygląda inaczej. F i M to ponadto pierwsze litery imion założycieli, czyli Filipa i Martyny Bieszczad.

Bardzo łatwo przeintelektualizować muzykę i zgubić w niej emocję, czynnik ludzki. Nie zależy nam na perfekcji za wszelką cenę, ale na szczerości przekazu. Jeśli jakieś niedoskonałości są efektem autentycznej interakcji i chwili, wolimy je zachować, niż usuwać.
Martyna Bieszczad

Fleeting Monument

<p><span style="color: #232323; font-family: 'Fira Sans', sans-serif; font-size: 18px;">Martyna Bieszczad i Filip Krauz z zespołu Fleeting Monument</span></p> Wojciech Chrubasik
Martyna Bieszczad i Filip Krauz z zespołu Fleeting Monument

Smaki Nowego Jorku w Centrum

Ostatnim akordem jazzowego listopada w salach Strefy Kultury Wrocław będzie występ „New York Flavors” w wykonaniu pianisty Adama Makowicza i saksofonisty Krzysztofa Medyny. „New York Flavors” to tytuł ich wspólnego albumu wydanego w listopadzie 2025 roku jako owoc ich wieloletniego koncertowania w USA i w Polsce.

Koncert we Wrocławiu będzie dialogiem fortepianu z saksofonem, który, jak to w konwersacji, nie jest opracowanym przemówieniem, tylko swobodną rozmową.
Krzysztof Medyna

<p>Adam Makowicz i Krzysztof Medyna</p> Piotr Powierzyński
Adam Makowicz i Krzysztof Medyna

Znów wracamy do Jazzu nad Odrą, ale do zdecydowanie odleglejszej edycji. W 1979 roku Krzysztof Medyna zdobył na festiwalu pierwszą nagrodę w kategorii solistów (ex aequo z grającym na tubie Dominikiem Wittem) oraz pierwszą nagrodę w kategorii zespołów dla szczecińskiej grupy Breakwater, prowadzonej przez niego wraz z Andrzejem Winnickim.

Makowicz i Medyna – „New York Flavors”

Organizatorem powyższych koncertów jest Strefa Kultury Wrocław.

Czytelnikom przypominamy, że 11. miesiąc w kalendarzu to w naszym mieście nie listopad, a Jazztopad. O tym bogatym w wydarzenia festiwalu pisaliśmy tutaj, natomiast przed jego startem opublikujemy wywiad z jego dyrektorem artystycznym – Piotrem Turkiewiczem z Narodowego Forum Muzyki.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama