Jazzowy miesiąc w Firleju i Imparcie (kliknij, aby przejść)
Poprzednie Zaduszki Jazzowe na Grabiszyńskiej wciąż nastrojowo brzmią w uszach. Na scenie spotkali się wtedy trębacz Piotr Wojtasik z saksofonistą Markiem Shimem. Towarzyszyli im znakomici Michał Tokaj, Michał Barański i Łukasz Żyta. Muzycy prezentowali kompozycje z albumu „Inscape”.
Kwintet Piotra Wojtasika z kwartetem
W tym roku kwintet Piotra Wojtasika zagra na Zaduszkach z zespołem Wrocław String Quartet. Jak to połączą? – Wymyśliłem dwie sztuczki – tłumaczy były dyrektor Jazzu nad Odrą. – Na próbach cały kwintet słuchał kwartetu jak głównego głosu i grał pod nich, co dało efekt jakby w środku akwarium. Poza tym w zespole jest jeszcze jedna osoba, która nie gra. Nie będzie dyrygenta, ale ktoś podłączony do zdarzeń wyczuje moment, w którym w solówce wpuścić smyczki, a także moment, w którym je wycofać.
Na Zaduszkach zagrają przećwiczone utwory po raz pierwszy, które de facto na pewno popłyną nieco inaczej niż na próbie, bo to w dużej części muzyka improwizowana. – Myśleć trzeba wtedy, kiedy się ćwiczy. Potem trzeba puścić – uznaje Piotr Wojtasik. – Jeżeli zagram cokolwiek, co sobie wcześniej pomyślałem, to zawsze jest to najgorszy moment w koncercie i potem go żałuję – dodaje trębacz.
Zaduszki jazzowe: Piotr Wojtasik Quintet i Wrocław String Quartet
- 2 listopada 2026 | godz. 19:00
- Firlej, ul. Grabiszyńska 56
- Bilety (90 zł) są do kupienia tutaj
Ulotny Pomnik – laureat konkursu przy JnO
Drugim akcentem z Jazzu nad Odrą będzie koncert zdobywców dwóch nagród specjalnych w Konkursie na Indywidualność Jazzową im. Wojtka Siwka 2025, czyli zespołu Fleeting Monument. Nazwa tej grupy, wywodzącej się z Akademii Muzycznej w Katowicach, celowo ułożona została jako oksymoron (Ulotny Pomnik).
Słowo „Monument” („Pomnik”) z nazwy oznacza dla zespołu patos narosły wokół jazzu, który młodzi muzycy chcą przełamywać, pokazując jazz świeży, a czasem także kontrowersyjny. To także zapisana forma utworu, która na koncertach bardzo często wygląda inaczej. F i M to ponadto pierwsze litery imion założycieli, czyli Filipa i Martyny Bieszczad.
Bardzo łatwo przeintelektualizować muzykę i zgubić w niej emocję, czynnik ludzki. Nie zależy nam na perfekcji za wszelką cenę, ale na szczerości przekazu. Jeśli jakieś niedoskonałości są efektem autentycznej interakcji i chwili, wolimy je zachować, niż usuwać.Martyna Bieszczad
Fleeting Monument
- 14 listopada | godz. 19:00
- Firlej, ul. Grabiszyńska 56
- Bilety (40 złotych) są do kupienia tutaj
Smaki Nowego Jorku w Centrum
Ostatnim akordem jazzowego listopada w salach Strefy Kultury Wrocław będzie występ „New York Flavors” w wykonaniu pianisty Adama Makowicza i saksofonisty Krzysztofa Medyny. „New York Flavors” to tytuł ich wspólnego albumu wydanego w listopadzie 2025 roku jako owoc ich wieloletniego koncertowania w USA i w Polsce.
Koncert we Wrocławiu będzie dialogiem fortepianu z saksofonem, który, jak to w konwersacji, nie jest opracowanym przemówieniem, tylko swobodną rozmową.Krzysztof Medyna
Znów wracamy do Jazzu nad Odrą, ale do zdecydowanie odleglejszej edycji. W 1979 roku Krzysztof Medyna zdobył na festiwalu pierwszą nagrodę w kategorii solistów (ex aequo z grającym na tubie Dominikiem Wittem) oraz pierwszą nagrodę w kategorii zespołów dla szczecińskiej grupy Breakwater, prowadzonej przez niego wraz z Andrzejem Winnickim.
Makowicz i Medyna – „New York Flavors”
- 15 listopada | godz. 18:00
- Impart Centrum, ul. Piłsudskiego 19
- Bilety (80 złotych) są do kupienia tutaj
Organizatorem powyższych koncertów jest Strefa Kultury Wrocław.
Czytelnikom przypominamy, że 11. miesiąc w kalendarzu to w naszym mieście nie listopad, a Jazztopad. O tym bogatym w wydarzenia festiwalu pisaliśmy tutaj, natomiast przed jego startem opublikujemy wywiad z jego dyrektorem artystycznym – Piotrem Turkiewiczem z Narodowego Forum Muzyki.